Reklama

Z naszej kuchni

Na świąteczny obiad

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na uroczysty, rodzinny obiad możemy przygotować niezbyt pracochłonne, pięknie prezentujące się na stole i bardzo smaczne danie.

Cielęcina na duży obiad - przepis na 8 porcji

1 kg cielęciny bez kości, 1/2 kostki (12,5 dag) masła, 1 duży plaster gotowanej szynki (ok. 10 dag), 2 żółtka, przyprawy.

Ryż na sypko: 1 szklanka suchego ryżu, 2 szklanki rosołu ( może być z koncentratu), 1 łyżka masła, 1 łyżka koncentratu pomidorowego, sól.
Garnitur do mięsa: 8 plastrów paryskiej bułki na grzanki, 1/2 kg pieczarek, 1 duża cebula, 2 łyżki gęstej śmietany, sól, pieprz, szczypta lubianej przyprawy ziołowej, oliwa.
Przygotowanie rozpoczynamy od ryżu: wypłukane ziarenka wrzucamy na roztopione masło, chwilę (2 min) zasmażamy, dodajemy rosół, gotujemy na średnim ogniu, aż wyparuje, dodajemy koncentrat, solimy. Całość mieszamy, szczelnie przykrywamy, naczynie owijamy w gazety i kładziemy pod koc, by ryż "doszedł".
Na niewielkiej ilości tłuszczu podsmażamy najdrobniej posiekaną cebulę. Gdy się zeszkli, dodajemy pokrojone w cienkie plasterki pieczarki i smażymy, często mieszając, aż wyparuje sok. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i ziołami, dodajemy śmietanę, odstawiamy w ciepłe miejsce.
Z całego kawałka mięsa wykrawamy osiem zgrabnych, dużych sznycli (1 cm grubości), lekko bijemy tłuczkiem, oprószamy niewielką ilością przypraw i mąką krupczatką (nadmiar strząsamy). Rozkładamy na deseczce i wstawiamy do lodówki, by stężały. Sznycle powinny mieć podobną wielkość i grubość. Pozostałą cielęcinę przepuszczamy przez maszynkę lub rozbijamy w malakserze, dodajemy żółtka, tartą bułkę, przyprawiamy do smaku i wyrabiamy jednolitą masę.
Rozgrzewamy suchą patelnię, gdy gorąca, dajemy masło i gdy zacznie się rumienić, smażymy sznycle, po 2-3 min z obu stron. Gotowe, układamy w naczyniu do zapiekania, na nich - w równej ilości zmieloną i doprawioną cielęcinę, całość posypujemy drobno posiekaną szynką i wiórkami masła i wstawiamy do gorącego piekarnika na ok. 30 min.
Przed podaniem cielęciny na stół, na maśle pozostałym ze smażenia sznycli, smażymy po jednej stronie grzanki, odwracamy, nakładamy na każdą porcję pieczarki (równo), zmniejszamy ogień i trzymamy pod przykryciem nie dłużej jak 5 min.
Na wyłożony zieleniną półmisek układamy ugotowany ryż, na nim zapieczone sznycle i grzanki. Całość przybieramy zieleniną i podajemy z zieloną sałatą polaną spienionym sosem jogurtowym lub inną, delikatną w smaku jarzyną.
Szybki deser dla smakosza - przepis na 4 porcje
1 opakowanie serka homogenizowanego, 2 łyżki cukru, 2 żółtka, 8 biszkoptów, 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej, wiórki czekoladowe, świeże owoce do przybrania.
Kawę zalewamy filiżanką wrzątku, odstawiamy do przechłodzenia. Żółtka ucieramy z cukrem na puch, łączymy z serkiem. Na spód kokilek układamy po dwa biszkopty zanurzone w kawie, na nich porcję serowo-jajecznego kremu, całość posypujemy wiórkami czekoladowymi i przybieramy świeżymi owocami. Podajemy nie później jak 15 min po przygotowaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Dla każdego coś ciekawego – co w ferie można zobaczyć na Jasnej Górze

2026-01-22 16:34

[ TEMATY ]

Jasna Góra

ferie zimowe

BPJG

Jasna Góra w zimowej szacie

Jasna Góra w zimowej szacie

O tym, że ferie to nie tylko narty i łyżwy, a na Jasnej Górze jest ciekawie, przekonują przewodnicy z Jasnogórskiego Centrum Informacji, ale także sami zainteresowani, czyli najmłodsi pielgrzymi. Można wyruszyć niezwykłą „ścieżką” w Kaplicy Matki Bożej i np. zobaczyć, co kryje się za ołtarzem, przez chwilę poczuć się jak obrońca z czasów potopu szwedzkiego oraz dowiedzieć się w co „ubiera się Matka Boża”.

Pierwsza rzecz to jest wizyta u Matki Bożej - mówi s. Małgorzata Kierznowska z Jasnogórskiego Centrum Informacji. Dzieci może też zainteresować zwyczaj obchodzenia Obrazu Matki Bożej na kolanach - ta szczególna „ścieżka" zaczyna się przy barierkach po lewej stronie kaplicy. Wielu, także dorosłych, na długo zapamiętuje te formę modlitwy. Dzieci mogą w ten sposób zobaczyć też co znajduje się za ołtarzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję