Reklama

Dziękuję, Siostro Magdaleno!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Serdeczne Bóg zapłać za refleksje s. Magdaleny, dominikanki ze Świętej Anny, o Eugenii Picco, która pochodziła z ubogiej włoskiej rodziny o niezbyt chlubnej przeszłości, a pomimo to została błogosławioną.
Eugenia czuła się samotna, opuszczona, niekochana, a prawdziwego uczucia miłości doznała dopiero zbliżając się do Jezusa. Myślę, że problem dzieci niekochanych, odrzuconych jest palącym problemem także czasów obecnych. Świadczą o tym m.in. słowa wypowiedziane w mojej obecności przez dwie dorosłe już osoby: "Nasi rodzice nigdy nie powiedzieli nam, że nas kochają, nigdy nie powiedzieli, że się nami cieszą!".
Jak bolesne muszą być to doznania, skoro mówią o nich ludzie niemal 50-letni. Z wielu rozmów z młodzieżą i młodymi osobami wiem, że niejednokrotnie także milcząco cierpią, bo czują się we własnym domu, rodzinie jak bibelot lub całkiem niepotrzebny przedmiot.
Zaniechanie mówienia o swoich problemach, doznaniach, zaniechanie dzielenia się nimi z bliskimi - to zaniechanie miłości. A przecież rodzina to wspólnota życia i miłości. To w niej kształtują się wszystkie cechy charakteru, a także postawy bycia człowiekiem otwartym na potrzeby innych. Niesłychanie ważne jest, by dzieci często słyszały od swoich rodziców słowa: "kocham cię". Będą wówczas czuły się szczęśliwe nie tylko w danej chwili, lecz także w życiu dorosłym. Będą także potrafiły to uczucie miłości przelać na innych, a w przyszłości pozwoli im to na tworzenie zdrowej własnej rodziny, w której każdy jej członek czuje się doceniony i kochany.
Jak to dobrze, że s. Magdalena czuwa i przypomina nam o życiu miłością i potrzebie dzielenia się nią z innymi! Przebywając za murami klasztornymi, nie traci z oczu problemów ludzkich, stara się w nich uczestniczyć i nam pomagać! Niech Bóg obdarza ją za tę otwartość serca zdrowiem i światłem Ducha Świętego, a jej refleksje drukowane w poczytnej Niedzieli skłaniają nas do zadumy nad własnym życiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa wytrwała nie zmienia Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

„O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł?” Paweł pisze z temperamentem, którego nie łagodzi żaden sekretarz. Czasownik baskainein oznacza rzucenie uroku, złego oka. Galaci zachowują się, jakby ktoś ich zaczarował, a przecież „przed oczami ich nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego”. Grecki czasownik proegraphē mówi o publicznym wywieszeniu, jak edyktu na tablicy. Głoszenie Pawła było więc obwieszczeniem Ukrzyżowanego na oczach wszystkich. Kto widział ten afisz, a wraca do rachub Prawa, ten uległ czarom. Argument Apostoła jest empiryczny. Paweł zadaje pięć pytań pod rząd, jak w przesłuchaniu: „czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze?” Galaci mają w pamięci własne początki, Ducha, charyzmaty, cuda. Wszystko to przyszło przez wiarę w usłyszane słowo. „Zaczęliście duchem, a chcecie dokończyć ciałem?” To pytanie przekracza spór galacki i dotyka stałej pokusy religijnej. Zaczynać od łaski, a kończyć na własnych zabezpieczeniach. Przyjąć dar, a potem próbować zapracować na niego wstecz. Teologia zna tę perykopę jako jeden z filarów nauki o darmowości łaski, przypomnianej z całą mocą przeciw pelagianom przez Augustyna i przez II Synod w Orange (529). Duch jest darem uprzedzającym, który dopiero uzdalnia do czynów. Kościół w swojej praktyce zna porządek i prawo, i słusznie, ale porządek stoi na straży daru. Gdy środki zaczynają udawać źródło, wraca pytanie Pawła, i lepiej, żeby wracało: kto was urzekł?
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego pytania

2026-10-07 21:01

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nawrócenie nie zawsze zaczyna się od wielkiej zmiany. Czasem wystarczy uczciwie zapytać siebie: co w moim życiu oddala mnie od Boga? Ta tajemnica Różańca jest zaproszeniem, by spojrzeć na siebie bez lęku i zrobić kolejny krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Kawa na dobry początek. Duszpasterstwa akademickie zapraszają

2026-10-08 17:26

[ TEMATY ]

kawa

duszpasterstwo akademickie DA5

DA5

Adobe Stock

Jesteśmy wspólnotą studentów dla studentów - mówi Jan Baj z Politechniki Łódzkiej, który uczestniczy w spotkaniach Duszpasterstwa Akademickiego „Piątka”. DA5 w Łodzi to miejsce, w którym młodzi ludzie mogą znaleźć zarówno przestrzeń do odpoczynku i budowania relacji, jak i okazję do pogłębienia wiary.

1 października rozpoczął się rok akademicki. Do Łodzi wrócili studenci, którzy na państwowych i prywatnych uczelniach zdobywają wiedzę i rozwijają umiejętności. Wielu z nich czas studiów traktuje nie tylko jako okres kształtowania umysłu, ale też czas formowania życia duchowego. W Łodzi pomaga im w tym kilka duszpasterstw akademickich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję