Reklama

Przestroga argentyńska

Niedziela Ogólnopolska 14/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeczytałem uważnie artykuł Stefana Pomianowskiego w Niedzieli
(nr 3/2002, s. 13) pt. Przestroga argentyńska. Uważam, że ta sprawa wygląda bardzo poważnie i Polska podąża w tym samym kierunku, co Argentna. Duży państwowy przemysł argentyński został z polecenia Międzynarodowego Funduszu Walutowego sprywatyzowany. Prywatyzowano wszystko, co się dało sprywatyzować przy towarzyszącej temu procederowi silnej korupcji. Następnie zniesiono opłaty celne, a argentyński peso oparto na dolarze (1 peso = 1 dolar). Przy takiej polityce finansowej waluta argentyńska stała się bardzo mocna, żadnego towaru nie opłaciło się eksportować, a wszystko zaczęto importować. W wyniku takiej gospodarki zadłużenie Argentyny zaczęło szybko wzrastać i teraz wynosi ponad 130 miliardów dolarów. Nie ma wielkich szans na ich spłacenie, ponieważ prawie nic się nie eksportuje, a jednocześnie bezrobocie wynosi ok. 20%. Dopiero teraz zdewaluowano peso.
W Polsce sytuacja jest podobna. Także stopniowo prywatyzuje się wszystko, co można sprywatyzować, często za 10% wartości danego obiektu i przy silnym udziale korupcji. Pisze o tym Kazimierz Poznański w książce Wielki przekręt. Klęska polskich reform.
W Polsce także złotówka jest bardzo mocna i w związku z tym zalewa nas import, eksport nie ma szans rozwoju i bezrobocie rośnie. Towary z Unii Europejskiej przywożone są do Polski bez cła. Nawet towary importowane przez Niemcy z Chin są przywożone do Polski jako towary unijne - także bez cła (wiadomość z audycji telewizyjnej Sprawa dla reportera). Rada Polityki Pieniężnej słucha tylko Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a stan gospodarczy Polski jej nie interesuje. Słyszymy, że najważniejszą sprawą jest stłumienie inflacji. W Argentynie inflację obniżono do zera i wtedy nastąpił krach. My szybkimi krokami zbliżamy się do tego samego punktu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Niedziela Wielkiego Postu – Pustka wypełniona Bogiem

2026-02-20 19:26

[ TEMATY ]

rozważania

rozważanie

Karol Porwich/Niedziela

Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Papież do salezjanów: służycie tam, gdzie Jezus chce być obecny

2026-02-22 18:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.

Podziel się cytatem „Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję