Reklama

Na Wniebowzięcie

Niedziela Ogólnopolska 32/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiarę Kościoła w wyniesieniu Maryi z ciałem i z duszą do chwały niebieskiej określił uroczyście jako dogmat Pius XII w samej połowie naszego stulecia (1950 r.). "Po wielokrotnym zanoszeniu modłów do Boga i wzywaniu światła Ducha Prawdy, na chwałę Wszechmogącego Boga, który okazał swą szczególną życzliwość Maryi Dziewicy, na chwałę Jego Syna, nieśmiertelnego zwycięzcy grzechu i śmierci, dla powiększenia chwały Jego dostojnej Matki oraz ku weselu i radości całego Kościoła, powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Pana Boga, że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej" (bulla Munificentissimus Deus z 1 listopada 1950 r.).
Z uwielbieniem ciała i duszy Maryi wiąże się jeszcze przywilej szczególnego miejsca w bogactwie królestwa niebieskiego. Od wieków też Kościół modlił się słowami antyfony: "Wywyższona jesteś, Święta Boża Rodzicielko, nad wszystkie chóry anielskie do królestwa niebieskiego".
Wniebowzięcie Maryi należy rozważać zawsze w najściślejszym związku z wywyższeniem Chrystusa przez Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie. Tymczasem Chrystus wstąpił do nieba, żeby zasiąść po prawicy Ojca i wstawiać się nieustannie za nami. Chrystus, napisze autor Listu do Hebrajczyków, wszedł raz na zawsze do świątyni nieba i tam będąc, wypełnia swe królewsko-kapłańskie funkcje wstawiając się za nami do Boga (por. Hbr 7, 24-25; 9, 24). Maryja, najściślej związana we wszystkim ze swoim Synem w Jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu, jest także z Nim i przy Nim w Jego modlitwie do Ojca za nami. Wyraża to Psalm 45, śpiewany dzisiaj tak uroczyście i radośnie: "Stoi Królowa po twojej prawicy", "Królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy". Z Ofiru, położonego prawdopodobnie w Arabii lub na wschodnim wybrzeżu Afryki, sprowadzano złoto. Było ono w niezwykłej cenie i uchodziło za najszlachetniejsze. Maryja stojąca przed Bogiem w złocie z Ofiru to wielka Pani i Orędowniczka. Ona z takiej kondycji wstawia się za nami nieustannie. "Wyniesiona do niebieskiej chwały, otacza macierzyńską miłością Kościół pielgrzymujący. Broni go w niebezpieczeństwach, udziela mu pociechy w utrapieniach i wspomaga go w dążeniu do niebieskiej ojczyzny, aż nadejdzie pełen blasku dzień Pański" (Prefacja na Wniebowzięcie).
Wniebowzięta Maryja to Pośredniczka potężna, której słowo wstawiennicze liczy się u Boga. Czują to doskonale cieszący się łaską uczestnictwa w szczęściu Wniebowziętej Panienki pielgrzymi jasnogórscy i inni, którzy z taką ufnością wyciągają ręce w stronę Jej sanktuariów.
W wigilję Wniebowzięcia, w najtrudniejszych dniach Bitwy Warszawskiej, kiedy decydowały się losy Polski i Europy, ks. Ignacy Skorupka, kapelan Ochotniczej Legii Akademickiej, tuż przed śmiercią od kul Moskali, przepowiadał: "Jutro przyniesie nam zwycięstwo, bo Maryja, Matka Boża jest znami".
Przekonanie o wielkiej mocy wstawienniczego słowa Matki Bożej Wniebowziętej towarzyszy nam i dziś, pielgrzymom życia do wieczności przez polską ziemię. O stukających z taką determinacją do świętych bram Jasnej Góry poeta współczesny pisze:
Od lat
Dzień i noc u bram
Jasnej Góry klęczy
Kardynał Stefan.
Uczy nas wszystkich
Pokory i miłości.
Nauka to niełatwa,
Na kolanach poznana,
Dająca siłę tytana.
Wiedz,
Matko Jasnogórska:
Przed Tobą tylko
Naród klęczeć będzie!
Niechaj o tym wiedzą
wszyscy wszędzie

Emil Biela

Abp Stanisław Nowak - "Posłuszni prawdzie. Rozważania na tle drugich czytań mszalnych w cyklu C". Częstochowskie Wydawnictwo Archidiecezjalne "Regina Poloniae", Częstochowa 2000 (fragment).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

TSUE narzuca ideologię gender

2026-03-24 12:42

[ TEMATY ]

gender

Ordo Iuris

Adobe Stock

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), interpretując przepisy o swobodnym przepływie osób, de facto narzuca państwom określone rozumienie płci, mimo braku wyraźnej podstawy traktatowej - stwierdza Instytut Orod Iuris. Odnosi się do wyroku w sprawie obywatela Bułgarii, który po przeprowadzce do Włoch zaczął identyfikować się jako kobieta i poddał się terapii hormonalnej.

W 2017 r. wspomniany obywatel wystąpił do bułgarskiego sądu o zmianę płci metrykalnej, lecz wniosek został oddalony, ponieważ prawo krajowe uznaje płeć jako ustalaną przy urodzeniu i niezmienną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję