W kościele w Chlebowie od 1946 roku patronuje św. Józef, zaś od 2012 roku wspomaga go również św. Rita. Oboje są specjalistami w sprawach trudnych i beznadziejnych, o czym zdążyli się już przekonać ci, którzy powierzyli im tutaj swoje troski.
- Łączy ich pokora. Św. Józef może nas dzisiaj szczególnie nauczyć cichości, pokory, dobroci. Jest patronem dobrej śmierci. Trzeba o tym pamiętać i to głosić. Warto do niego, tak jak do św. Rity, uciekać się w różnych trudnych sytuacjach – mówi ks. Zbigniew Nidecki, proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Chlebowie.
Cały artykuł przeczytacie w najnowszej Niedzieli. Zapraszam, Kamil Krasowski.
Zdecydowałam, że chcę św. Ritę poprosić o zdrowie – powiedziała pani Genowefa (pierwsza z lewej)
Parafia św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Chlebowie przeżywała 10. rocznicę sprowadzenia relikwii św. Rity.
Biskup Stefan Regmunt 15 września 2012 r. uroczyście wprowadził relikwie do kościoła oraz poświęcił obraz świętej namalowany przez elżbietankę s. Felicytę Szewczyk z Wrocławia. Od tamtej pory, każdego roku do „świętej od róż” przybywają liczni pielgrzymi, którzy przez jej szczególne wstawiennictwo szukają u Boga rozwiązania w sprawach trudnych i beznadziejnych. Tak też było było 22 września br. – Zostałam zaproszona do Chlebowa przez znajomych z parafii Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze. W sumie nie miałam jechać, bo jestem po wizycie w szpitalu. Dwa dni temu miałam stan przedzawałowy. Jednak po przeczytaniu biografii św. Rity zdecydowałam, że chcę ją dzisiaj tutaj poprosić o zdrowie – powiedziała pani Genowefa. – „Święta od róż” może nas dzisiaj nauczyć wierności, pokory, a także miłości do rodziny. Pokazała, że nawet najgorszego współmałżonka można nawrócić jedynie miłością – dodała. Do Chlebowa przyjechał też pan Zbyszek: – Mam nadzieję, że św. Rita pomoże mi wyjść z moich problemów. Miałem bardzo nieudany rok, przeżyłem śmierć syna. Dziś modlę się w jego intencji, w intencji naszej rodziny – powiedział pielgrzym z Zielonej Góry.
W amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się nietypowa sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.
Sprawa Wabbington v. Boyd dotyczyła aborcji przeprowadzonej w 2020 roku w Nowym Meksyku. Nienarodzone dziecko znajdowało się w 26. tygodniu życia prenatalnego. W pozwie zostało opisane jako zdolne na tym etapie rozwoju do przeżycia poza organizmem matki.
Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.
3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.