Reklama

Filozofia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu otwiera nowy kierunek kształcenia: filozofię. Uczelnia proponuje studia dzienne dwustopniowe: licencjackie i magisterskie. Filozofia od zawsze stanowiła ważny element kształcenia na Wydziale Teologicznym, dając studentom solidną bazę humanistyczną, ideową i myślową. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom studentów, władze uczelni postanowiły otworzyć osobny kierunek pozwalający na zgłębienie królowej nauk.

Program studiów

Kierownikiem studiów filozoficznych został o. prof. Jerzy Tupikowski, dotychczasowy kierownik katedry historii filozofii. Program studiów został ułożony przez kadrę akademicką na potrzeby nowego kierunku i zaaprobowany zarówno przez władze świeckie jak i kościelne. „W naszym autorskim programie studiów filozoficznych będziemy bazować przede wszystkim na tych dziedzinach, które bardzo dobrze rozwinęły się w Instytucie Filozofii Chrześcijańskiej na Papieskim Wydziale Teologicznym. Głównym nurtem będzie filozofia klasyczna uprawiana w duchu realizmu kojarzona z tradycją arystotelesowsko-tomistyczną. Oczywiście jesteśmy także otwarci na te nurty filozofii, które obecnie są szczególnie żywe i dynamicznie rozwijają się także poza terytorium naszego kraju” - opowiada kierownik studiów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Możliwości zatrudnienia

Studia filozoficzne adresowane są do osób, które chcą zgłębiać wiedzę o otaczającym świecie. Wybierając studia, młodzi kierują się nie tylko zainteresowaniem, ale także możliwościami, jakie niesie ze sobą studiowanie danego kierunku. Filozofia obecnie daje kilka opcji zatrudnienia. Studia magisterskie połączone są z blokiem pedagogicznym umożliwiającym nauczanie filozofii i etyki na poziomie szkoły gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Drugi stopień studiów jest idealnym rozwiązaniem dla katechetów, którzy kończąc 2-letnie studia mogą poszerzyć gamę nauczanych przedmiotów i zwiększyć swoją szansę na zatrudnienie. Poza tym absolwenci będą mogli znaleźć zatrudnienie w obszarach zajmujących się pracą edytorską, dialogiem społecznym czy popularyzowaniem kultury.

Kontynuowanie dzieła Edyty Stein

Wrocław może się pochwalić wielkimi współczesnymi filozofami jak Edyta Stein, których dorobek warto kontynuować. Po przyjeździe do Wrocławia abp Marian Gołębiewski od razu wyraził pragnienie, by środowisko filozoficzne Papieskiego Wydziału Teologicznego uczyniło ukłon w stronę tej wielkiej filozof i świętej, a w szerszym kontekście także w stronę całej fenomenologii - myśli uprawianej przez Edytę Stein. Filozofia na Wydziale Teologicznym zawsze stała na wysokim poziomie, jednak otwarcie osobnego kierunku zwiększy możliwości dydaktyczne i badawcze.
O. prof. Tupikowski ma nadzieję, że filozofia stanie się odpowiedzią na życzenie Księdza Arcybiskupa: „Naszym pragnieniem jest to, aby postać tej wielkiej świętej - filozof i karmelitanki, w szczególny sposób patronowała naszej inicjatywie. Dziedzictwo myśli oraz świętości Teresy Benedykty od Krzyża jest tak wielkie, iż wydaje się czymś zupełnie naturalnym, aby je popularyzować i rozwijać. Edyta Stein pokazuje drogę, której celem jest przede wszystkim prawda. Tej wierności wobec prawdy chcemy się uczyć i ją przekazywać. Odczuwamy to jako dar, ale również jako zadanie, które wciąż przed nami stoi”.

Papieski Wydział Teologiczny ma szansę stać się ważnym ośrodkiem myśli filozoficznej, wszystko jednak zależy od aktywności studentów i zaangażowania kadry wykładowców. Za kilka lat okaże się, czy Edyta Stein zyskała we Wrocławiu godnych naśladowców.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orędowniczka cierpiących

Niedziela Ogólnopolska 11/2024, str. 18

[ TEMATY ]

św. Rafka

wikipedia.org

Św. Rafka, dziewica

Św. Rafka, dziewica

Nazwano ją św. Ritą Bliskiego Wschodu. Patronuje chorym, cierpiącym i prześladowanym.

Ta libańska mniszka żyła w ścisłej jedności z Chrystusem. Swoim życiem pokazała, jak przemieniać ból i cierpienie w drogę światła i chwały dla Boga. Przyszła na świat w rodzinie maronitów w Himlaya jako Boutroussyeh (Pietra) Choboq Ar-Rayes. Od młodości jej jedynym pragnieniem było życie zakonne, co nie spotkało się z aprobatą rodziny, która chciała wydać ją za mąż. Mimo sprzeciwu wstąpiła do Zgromadzenia Córek Maryi w Bikfaya. Posłusznie i sumiennie wykonywała powierzone jej obowiązki, początkowo pracowała w seminarium w Ghazir, a od 1860 r. – jako nauczycielka i wychowawczyni w szkołach prowadzonych przez zgromadzenie, do którego należała.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja będzie czczona jak fałszywe bóstwo?

Przed idolatrią sztucznej inteligencji (AI) przestrzegł bp Antonio Staglianò, prezes Papieskiej Akademii Teologicznej. „Być może AI nie potrzebuje ograniczeń, tylko duszy. A duszę może dać tylko antropologia zdolna do myślenia o nieskończoności człowieka bez popadnięcia w bałwochwalstwo techniki” - uważa włoski hierarcha.

Według niego prawdziwa stawka w grze w debacie na temat sztucznej inteligencji „nie ma charakteru technicznego ani prawnego: jest ona antropologiczna”. Wstępne pytanie, na które należy odpowiedzieć, brzmi: „Jakim człowiekiem chcemy, żeby się stał?”. Obok „roztropnych”, którzy odwołują się do zasad i „prometejczyków”, którzy odrzucają jakikolwiek hamulec, teolog proponuje trzecią drogę, wychodzącą od antropologii chrześcijańskiej: „Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga i nosi w sobie zapisane powołanie do nieskończoności”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję