Reklama

„Boży posłaniec - ks. Piotr Skarga”

27 marca w kościele pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Łochowie została odprawiona kolejna Msza św. w intencji Ojczyzny przez ks. kan. Ryszarda Nicponia - proboszcza i dziekana dekanatu łochowskiego, który wygłosił również homilię pt. „Boży posłaniec - ks. Piotr Skarga”, oraz ks. Pawła Hryniewickiego - wikariusza parafii Kamionna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na uroczystą Mszę św. za Ojczyznę do łochowskiej świątyni przybyły rzesze wiernych z miejscowej parafii, uczniowie szkół z dyrektorami i wychowawcami, poczet sztandarowy SP nr 1 w Łochowie, parafialne wspólnoty modlitewne, wierni z okolicznych parafii oraz goście Henryk Górski - senator RP i radni miasta Łochów. Tak liczna obecność wiernych na uroczystej Eucharystii była odpowiedzią na głos Matki Bożej z Gietrzwałdu, która po polsku prosiła dzieci o modlitwę za Ojczyznę. To wołanie Matki Bożej jest aktualne także dzisiaj. To Ona - Najlepsza Matka pragnie na nowo w naszych sercach rozpalić przygaszoną iskrę miłości do Ojczyzny.
Ks. kan. Nicpoń w swojej homilii przypomniał nam, że „Bóg jest Rządcą i Panem narodów. Z ręki Boga mamy życie, rodzinę i Ojczyznę, która jest naszą matką”.

Zdał egzamin z patriotyzmu

Ukazał postać wielkiego Bożego posłańca dla Polski - ks. Piotra Skargi (1536 - 1612). Przypomniał, że w 400-setną rocznicę jego śmierci Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 2012 r. ogłosił Rokiem ks. Piotra Skargi.
Kim był ks. Piotr Skarga? Jakie są jego zasługi dla Ojczyzny? Odpowiedź na te pytania daje uzasadnienie uchwały sejmowej, którą przytoczył kaznodzieja: „Ks. Piotr Skarga dzielnie, słowem i czynem zabiegał o szacunek dla Ojczyzny i lepszy był dla rodaków (...).w trosce o Ojczyznę miał odwagę nazywać po imieniu największe polskie przywary. Nawoływał do zmian postaw rządzących, do reform, by nie doprowadzić Rzeczypospolitej do reform”.
Ksiądz Kanonik ukazał w swojej homilii bogactwo życia ks. Piotra Skargi. Mówił o nim jako wybitnym kaznodziei, pisarzu wielkim patriocie, który uczestniczył czynnie w życiu politycznym kraju. Podkreślił, że „zarzucano mu mieszanie się do polityki - podobnie jak czyni się dzisiaj w stosunku do duchownych”. Przypomniał o wielkim skarbcu jego dzieł - o cyklu ośmiu kazań sejmowych (dotyczących obrad sejmu w 1597 r.), w których jako duchowny i Polak wykazał swą troskę o przyszłość swojego kraju. Mówiąc o wielkim polskim patriocie, przytoczył jeden z cytatów pozycji książkowej pt. „Dzieje Kościoła w Polsce” (Praca zbiorowa 2008): „Dla Skargi jest sprawą oczywistą, iż odnowienie narodu i państwa może dokonać się jedynie na drodze powrotu do wiernego zachowywania przykazań Bożych, a ich naruszenie sprowadza wszelkie zło na Ojczyznę. Dlatego kazania sejmowe dotykają głównych polskich grzechów, za które Skarga uważa przede wszystkim: brak miłości Ojczyzny, niezgodę między Polakami, konflikty wynikające z różnic religijnych powstałych na skutek reformacji, osłabienie władzy królewskiej, złe i niesprawiedliwe prawa oraz tolerowanie grzechów i występków panoszących się w całym królestwie”.
W dalszych słowach homilii kaznodzieja podkreślił, że Piotr Skarga, „budząc uczucia patriotyczne, przekonywał, że Ojczyzna to nasza matka, którą trzeba kochać, być gotowym do wyrzeczeń dla niej i służyć jej bez oczekiwania na zapłatę. Był bardzo wrażliwy na biedę. Prowadził życie ubogie. Wszystko, co posiadał, rozdawał biednym, odwiedzał w szpitalach chorych, udzielał skazańcom ostatniej posługi. Został twórcą licznych dzieł dobroczynnych. Założył Arcybractwo Miłosierdzia Bogarodzicy, Bank Pobożny, który chronił przed lichwą biednych, Skrzynkę św. Mikołaja, a także przytułki dla bezdomnych. Modlił się o wzajemną miłość wśród Polaków oraz o łaski Ducha Świętego dla rządzących”.

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

Ks. kan. Nicpoń zachęcił wiernych do dalszej i gorliwej modlitwy za Ojczyznę poprzez tzw. Krucjatę Różańcową za Ojczyznę. Zachęcił także wiernych do pójścia w ślady wielkiego patrioty ks. Piotra Skargi. Czy wystarczy modlitwa? Na zadane przez siebie pytanie kaznodzieja odpowiedział: „Zapewne nie. Ks. Piotr Skarga dla ratowania naszej Ojczyzny wytykał złe postępowanie rodaków, jak egoizm, prywata, odstępstwa od Boga i religijną letniość, wzywając do nawrócenia i poprawy życia”.
Takiego ks. Piotra Skargi potrzeba nam i dziś. Może być nim każdy z nas, jeśli przestanie troszczyć się tylko o swoje, zacznie postępować zgodnie z przykazaniami, Ewangelią i nauczaniem Kościoła.
W homilii nawiązał też do hasła bł. Jana Pawła II: „Przebudźmy sumienia Polaków”, wypowiedzianego w Skoczowie. Przypomniał, że w myśl tego hasła wołającego o ludzi sumienia od szeregu lat Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej i Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi bronią wartości chrześcijańskich i zasad moralnych w naszej Ojczyźnie.
Uroczysta Eucharystia za Ojczyznę w łochowskiej świątyni została ubogacona modlitwą różańcową, której przewodniczył ks. Jakub Buczyński. Po modlitwie wierni pokrzepili swego ducha programem religijno-patriotycznym w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 im. „Baonu Nadbużańskiego AK” w Łochowie pod kierunkiem dyrektora szkoły Magdaleny Sobiczewskiej oraz grona pedagogicznego.
Po Mszy św. wierni udali się do przykościelnej kaplicy Matki Bożej Kodeńskiej, by obejrzeć wystawę: „Prawda i Pamięć. Smoleńsk 2010”, która była wystawiona od 25 do 27 marca przez Klub Gazety Polskiej.
Uroczysta Eucharystia z bogatą treści homilią wygłoszoną przez ks. kan. Ryszarda Nicponia zachęciła wiernych do nieustającej modlitwy za Ojczyznę i o rychłą beatyfikację ks. Piotra Skargi. Pobudziła wiele obojętnych serc do refleksji, rachunku sumienia i do niezwłocznego „zdania egzaminu z patriotyzmu i odpowiedzialności za losy swojej Ojczyzny”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję