Reklama

Walim

Dobra Gwiazdka dojechała

Niedziela świdnicka 2/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Mówią, że opłatek to chleb aniołów. A poprzez ten symboliczny chleb ziemia łączy się dziś z niebem - mówił, rozpoczynając opłatkowe spotkanie w MOS w Walimiu, ks. Romuald Witwicki. Podkreślał symboliczne znaczenie wigilijnego światełka, które od lat trafia do ośrodka za pośrednictwem wałbrzyskich harcerzy.
Od 14 lat członkowie Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Kupców Świdnickich organizują Dobrą Gwiazdkę - przedświąteczną akcję, dzięki której do wybranych placówek opiekuńczych i wychowawczych w regionie trafiają gwiazdkowe prezenty. Od kilku lat taką placówką jest Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapeutyczny w Walimiu. 20 grudnia ub.r. św. Mikołaj dzięki szczodrości przedsiębiorców pojechał do młodych ludzi.
- Objęliśmy opieką ośrodek w Walimiu z kilku powodów. Po pierwsze, jest to placówka, o której mówią, że położona jest „na końcu świata”. I rzeczywiście tak trochę jest, gdy spadnie śnieg, trudno tam dojechać! Młodzież z Walimia to mieszkańcy także naszego powiatu. Trafiają do ośrodka, gdy mają problemy z nauką, ale wiemy, że bardzo się starają, żeby nadrobić zaległości, dobrze zdać egzaminy. Ten symboliczny mikołaj to taka mała nagroda za te starania - tłumaczy Edward Szywała, prezes SPiKŚ.
Opłatkowe popołudnie w MOS w Walimiu połączone jest zawsze z występem jasełkowym i wizytą szczególnych gości. Tak było i tym razem. Piękne widowisko oklaskiwali m.in. Iwona Woźniak, prezes dolnośląskiego oddziału Fundacji „Dr Clown”, Marta Warzecha, naczelnik Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu, Maria Radlińska, sołtys Walimia, Krzysztof Łuczak, zastępca wójta gminy Walim oraz ks. proboszcz Romuald Witwicki. Stowarzyszenie reprezentowała Beata Moskal-Słaniewska, która przed laty zainicjowała przedświąteczną zbiórkę i w imieniu SPiKŚ przygotowuje prezenty.
- To nie są standardowe paczki. Zawsze staram się spełnić choć trochę przedświątecznych marzeń, wrzucić do torby właśnie tę jedną wyczekiwaną rzecz - markowe kosmetyki, fajną koszulę, książkę, zabawkę. Każdy ma prawo do marzeń, a ta młodzież czasem niewiele ma tych „spełnionych”. Są zaś tacy sami jak inne dzieci, a los nie jest im - jak na razie - zbyt przyjazny. Są często daleko od swoich domów, przeżywają problemy, z jakimi dorosłym byłoby trudno sobie poradzić, niech więc ten drobny upominek będzie takim miłym akcentem - podkreśla Beata Moskal-Słaniewska.
W tym roku prezenty trafiły do 33 wychowanków ośrodka. Młodzież odwdzięczyła się pięknie nie tylko znakomitym występem, ale także własnoręcznie zrobionymi upominkami, które dzień później, 21 grudnia, trafić miały do wszystkich członków Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Kupców Świdnickich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus jest pod postacią chleba eucharystycznego

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 6, 30-35.

Wtorek, 21 kwietnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Anzelma, biskupa i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Mocne słowa bp. Muskusa: czy wprowadzenie zakazu kierowania dzieci z niepełnosprawnościami do DPS-ów cudownie uleczy system?

2026-04-21 09:35

[ TEMATY ]

DPS

bp Damian Muskus OFM

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

BP DAMIAN MUSKUS

BP DAMIAN MUSKUS

Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?

O tej sprawie piszemy tutaj: DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję