Reklama

W hołdzie bohaterskim pilotom

Rozpoczęcie nowego roku szkolnego w Wartkowicach zostało połączone z odsłonięciem i poświęceniem pomnika gen. pil. Andrzeja Błasika, który zginął w katastrofie smoleńskiej, i innych pilotów pochodzących z tego regionu. Uroczystościom przewodniczył bp Adam Lepa, który także dokonał poświęcenia pomnika

Niedziela łódzka 39/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ziemia wartkowicka znana była z pilotów, z których wielu poniosło tragiczną śmierć w katastrofach lotniczych. Pamięć o tych ludziach nigdy nie zginęła, jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Tych lotników spoczywających na cmentarzu parafialnym w Wartkowicach gen. Błasik pragnął uczcić specjalnym pomnikiem, który miał znaleźć się na terenie gminy. Pomnik stanął w Wartkowicach, jednak poświęcony już nie tylko tym pilotom, ale również Generałowi. Jest nim samolot Iskra, stojący na postumentach w formie dwóch biało-czerwonych kół nachodzących na siebie oraz wapienny głaz, na którym znajduje się tablica poświęcona pamięci lotników z napisem następującej treści: „Pamięci naszych lotników: gen. pil. Andrzeja Błasika, mjr. pil. Bolesława Marciniaka, por. pil. Henryka Wieczorka, ppor. pil. Marka Gawłowskiego, Józefa Pieczewskiego, Włodzimierza Aleksandrzaka. Wartkowice 2011”.
Gen. Andrzej Błasik związany był z Wartkowicami od początku życia. Tu został ochrzczony, tu również mieszkali jego rodzice, którzy uczyli w miejscowej szkole. Generał zawsze pamiętał o swojej rodzinnej miejscowości, odwiedzał ją nawet jako dowódca Sił Powietrznych. Był bardzo ciepłym, skromnym człowiekiem i zostawił po sobie jak najlepsze wspomnienia. Dziś Wartkowice wyraziły mu za to swą wdzięczność.
Uroczystość odsłonięcia pomnika połączona była z rozpoczęciem roku szkolnego oraz uczczeniem żołnierzy kampanii wrześniowej 1939 r. O godz. 10 w kościele parafialnym w Wartkowicach sprawowana była uroczysta Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił bp Adam Lepa. Po Eucharystii nastąpiło złożenie wieńca przez delegację samorządu gminy pod pomnikiem upamiętniającym poległych w II wojnie światowej, w związku z rocznicą jej wybuchu, a następnie odsłonięcie i poświęcenie pomnika pilotów przed Zespołem Szkół w Wartkowicach.
„Ten pomnik jest imponujący, jest krzykiem ludzi o dobrych sercach, krzykiem pamięci, dlatego jest tak bardzo wymowny. Jest on nie tylko wyrazem hołdu, składanego odważnym pilotom, ale też zachowaniem pamięci o nich dla obecnego pokolenia i następnych. Jego umiejscowienie przed szkołą stanowi akt wychowawczy, wychowuje młode pokolenia do patriotyzmu, do miłości Ojczyzny” - powiedział podczas uroczystości poświęcenia pomnika bp Adam Lepa. „Miejsce to jest szczególne, gdyż w murach szkoły, przed którą stoi pomnik, rodziło się powołanie gen. Błasika. Co ciekawe, idea pomnika w Wartkowicach, który upamiętniałby tutejszych lotników, wyszła od samego gen. Błasika. Tragiczny los sprawił, że to jego nazwisko otwiera na monumencie listę bohaterów przestworzy. Ten pomnik będzie nam przypominał o tej katastrofie, ale jednocześnie o naszej powinności, żeby prawdzie stało się zadość. Dziś modliliśmy się w kościele, żeby ta prawda zwyciężyła. Mimo żalu, mimo może nawet bardzo wyraźnych pretensji - bo przecież usiłowano zbezcześcić mundur żołnierza polskiego, a tym samym w jakiś sposób uwłaczać Polsce, jej honorowi, zwłaszcza teraz, w rocznicę rozpoczęcia II wojny światowej - myślimy jednak o tym, że my, Polacy, potrafimy wybaczyć wszystkim, nawet największemu wrogowi” - podkreślił Ksiądz Biskup.
Uroczystości zakończyła część artystyczna tematycznie związana z lotnictwem, przygotowana przez uczniów Zespołu Szkół w Wartkowicach, oraz otwarcie szkolnej Izby Pamięci, poświęconej jej patronowi Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu oraz gen. Andrzejowi Błasikowi. Znalazły się w niej wszystkie pamiątki, jakie szkoła zgromadziła do tej pory po dowódcy Sił Powietrznych. W uroczystościach wzięła udział rodzina gen. Andrzeja Błasika, m.in. jego żona Ewa Błasik, która przekazała na ręce dyrektor Zespołu Szkół w Wartkowicach Romualdy Sobczak pierwszą w historii polskiego lotnictwa czterogwiazdkową generalską czapkę swojego męża. Będzie ona umieszczona w szkolnej Izbie Pamięci.
Pomnik - samolot Iskra dzięki zaangażowaniu samorządu gminy Wartkowice i seniorów lotnictwa z oddziału łódzkiego został przywieziony z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Uroczystości uświetniła orkiestra wojskowa z Dęblina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pozwólmy, by Słowo Boże przenikało każdego z nas

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 1-9. <- KLIKNIJ

Niedziela, 12 lipca. Piętnasta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 4

2026-07-11 23:30

ks. Łukasz Romańczuk

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Na pielgrzymkach pieszych jest wiele aspektów drogi, które nie są do przewidzenia. Z jednej strony posiada się mapę, zna się podstawy poruszania drogą, w zależności od nawierzchni, ale na drodze nigdy nie wiesz, co przygotowała ci Boża Opatrzność.

I nie będzie to artykuł o niesamowitych spotkaniach na trasie, bo Via di Francesco nie należy do mocno uczęszczanych. Zawsze zastanawiało mnie, czym jest tzw. radość pielgrzymowania, bo wiele razy o niej słyszałem, ale patrząc z perspektywy czasu okazuje się to wszystko “takie zwykłe i normalne”. Idzie się drogą, ma intencje, modli, widzi się ludzi, coś czasem zaboli, jest oderwanie od codzienności. Wiadomo, że radość i jej formy, każdy przeżywa indywidualnie. Tymczasem zauważyłem, choć to towarzyszyło mi już od dawna, dobrym owocem pielgrzymowania nie jest skupienie się na drodze, ale na Panu Bogu. Preferując indywidualne przejścia i wchodząc w tryb medytacji [z zachowaniem ostrożności na drodze], czy modlitwy mających charakter medytacyjny, jak np. różaniec, można poczuć radość drogi, także pod wysoką górę, ze świadomością, że nie trud i ból jest punktem odniesienia, ale najważniejsze jest serce człowieka i to, jak się wykorzysta czas. Ewangelia pokazywała konkretną drogę związaną z pójściem za Jezusem. Takim bezwzględnym. Miejsca, które odwiedzamy ściśle łączą się z męczennikami pierwszych wieków i ofiarą złożoną z życia dla Chrystusa. To zachwyca, choć czasami mam wrażenie, że w wielu miejscach skupia się to tylko do pobożnych historii, a nie do naśladowania Chrystusa. I nie chodzi o oddawanie męczeńsko życia, bo dziś, w tym rejonie nie ma takiej możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję