Reklama

Parafia zbudowała przedszkole

W wielu gminach wraz z obowiązkiem szkolnym dla dzieci z rocznika 2005 i 2004 zabrakło miejsca w przedszkolach. Tego problemu nie mają jednak mieszkańcy Wilamowic. Dzięki operatywności ks. Michała Boguty, od września ruszy w miejscowości nowoczesna przedszkole. Inicjatywa w całości powstaje z pieniędzy parafii i wsparcia uzyskanego z funduszy europejskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe przedszkole jakie powstało w Wilamowicach wpisane zostało w duchowe dziedzictwo św. abp. Józefa Bilczewskiego. To właśnie wywodzący się z Wilamowic, metropolita archidiecezji lwowskiej, powołał pierwszą na tych terenach ochronkę dla dzieci, a jej prowadzenie powierzył siostrom zakonnym. Sfinansowany przez niego historyczny budynek wypełnił już jednak swoją misję i najwyższy czas zastąpić go było nowym obiektem odpowiadającym współczesnym potrzebom edukacyjno-wychowawczych. Zadania wzniesienia następcy leciwej ochronki podjął się ks. Michał Boguta. Pieniądze na ten cel pozyskał ze sprzedaży gruntu parafialnego oraz z funduszy unijnych. W sumie na wybudowanie przedszkola potrzebnych było nieco ponad cztery miliony złotych.
W dobie niemiłosiernie wleczących się publicznych zleceń, parafialna budowa poszła na przekór powszechnie obowiązującej niemocy inwestycyjnej. Pierwsza łopata pod przedszkole w Wilamowicach została wbita w ziemię w połowie 2009 r. Kamień węgielny poświęcono pod wznoszący się budynek 7 listopada wspomnianego roku, a we wrześniu bieżącego roku jego podwoje zostaną oddane do powszechnego użytku. Można rzec, że parafialna inwestycja powstała w iście ekspresowym tempie. W odróżnieniu od historycznej ochronki powierzchnia użytkowa przeznaczona do zagospodarowania przez maluchy zwiększyła się ośmiokrotnie. Póki co, do przenoszonego do nowego lokum przedszkola rodzice zapisali ponad 60 dzieci. Tymczasem możliwości budynku są niemal raz większe.
- Chyba będzie trzeba w nocy dzwonami ludziom robić pobudkę żeby zapoczątkować likwidację utrzymującego się obecnie niżu naturalnego. Ja wziąłem się za wznoszenie budynku, a oni muszą popracować nad jego odpowiednim wykorzystaniem - z humorem podchodzi do kwestii frekwencyjnych ks. M. Boguta.
Jak na niepubliczne przedszkole cena za pobyt dziecka jest w nim zgoła publiczna. Wynosi ona 100 zł plus 5 zł za dzienne wyżywienie. Dla porównania w bielskich przedszkolach państwowych, pięć godzin jest bezpłatnych, ale za to każda kolejna godzina liczona jest po 1,65. Pozostawienie dziecka na osiem godzin każdego dnia, w łącznym bilansie kosztuje więc rodziców również sto złotych. Do tego oczywiście dochodzą jeszcze opłaty za jedzenie i zajęcia dodatkowe (języki obce, rytmika, zajęcia muzyczne lub teatralne). W odróżnieniu od przedszkoli państwowych w ich prywatnych odpowiednikach, kosztorys pobytu malucha za jeden miesiąc to ok. 700 zł.
- Na zachodzie Europy mają piękne katedry, ale co z tego. One są puste. Bez należytego wychowania dzieci w duchu katolickim naszym kościołom grozi to samo. Dlatego tak ważna jest dbałość o wpajanie najmłodszym szacunku do wiary, tradycji i postaw patriotycznych. Jeżeli w nowy narybek wszczepione zostaną odpowiednie wartości to bez obaw możemy patrzeć na przyszłość Kościoła i naszej Ojczyzny. Nic więc dziwnego, że w Wilamowicach taką wagę przywiązujemy do wychowania najmłodszych - mówi ks. M. Boguta.
Budowa przedszkola w Wilamowicach finansowana jest ze środków parafialnych oraz z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-13. Nowo oddany budynek w pierwszym rzędzie ma służyć wilamowiczanom, a także mieszkańcom okolicznych miejscowości oraz miast: Bielska-Białej i Kęt. Ci ostatni przejeżdżając przez Wilamowice w drodze do pracy są bowiem potencjalnymi oferentami działającego w nowych warunkach lokalowych miejscowego przedszkola. Po prostu nic tylko korzystać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, wyłącznie dzięki Tobie coś znaczę!

2026-08-20 09:08

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zakończył wizytę w Rimini. "W Kościele na każdym szczeblu władza jest służbą"

2026-08-22 19:54

[ TEMATY ]

Kościół

władza

Leon XIV

zakończył

wizyta w Rimini

jest służbą

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.

Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję