Reklama

Święcenia kapłańskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klęknę przed kapłanem

Całuję kapłańskie dłonie przed kapłanem klękam
bo swojej słabości
i grzeszności się lękam
A kapłan mocą daną mu przez Chrystusa Pana
rozgrzesza i błogosławi i razem ze mną
klęka na kolana
aby moje i swoje słabości Miłosiernemu Bogu
ofiarować
za miłość i miłosierdzie Boże wspólnie podziękować
My lud wierny i Boży
jesteśmy zawsze z kapłanami
nie lękajcie się Pana i chodźcie razem z nami
Wszak szybko przemija postać tego świata
pomyślmy o tym
jaka będzie w niebie zapłata
za to cośmy na ziemi Bogu i ludziom wyrządzili
Szybko zobaczymy
żeśmy na ziemi
tylko gośćmi byli
Przepraszam więc Cię
za wszystko
Panie mój dobry Boże
niechaj modlitwa moja powrócić do Ciebie
każdemu pomoże
Amen

Stanisław Charyton
Bielsk Podlaski, 11 czerwca 2011 r.

Paweł Badura - syn Jolanty i Kazimierza. Urodził się 16 października 1986 r. w Sokołowie Podlaskim. Pochodzi z parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Ceranowie. Ma trzy siostry: Annę, Magdalenę i Dominikę. Brat Krzysztof zmarł w 2011 r. W 1993 r. rozpoczął naukę w Publicznej Szkole Podstawowej im. Ludwika Górskiego w Ceranowie, a następnie był uczniem Gimnazjum w Ceranowie. W latach 2002-2005 kontynuował naukę w I Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Skłodowskiej-Curie w Sokołowie Podlaskim w klasie o profilu humanistycznym, gdzie również zdał egzamin maturalny. We wrześniu 2005 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. 11 czerwca 2010 r. przyjął święcenia diakońskie w katedrze drohiczyńskiej z rąk bp. Antoniego Dydycza. W lutym br. uzyskał tytuł magistra teologii na podstawie pracy „Rekolekcje w nauczaniu i praktyce kaznodziejskiej bł. Ignacego Kłopotowskiego”, którą obronił na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie na seminarium z homiletyki pod kierunkiem ks. dr. Dariusza Kujawy. Hasło, które umieścił na swoim obrazku prymicyjnym, brzmi: „Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus” (Flp 1, 21). Mszę św. prymicyjną sprawował w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Ceranowie 19 czerwca o godz. 11.

Reklama

Przemysław Łoza - syn Marii i Kazimierza. Urodził się 3 marca 1985 r. w Siemiatyczach. Pochodzi z Adamowa z parafii pw. św. Stanisław Biskupa i Męczennika w Niemirowie. Ma siostrę Marzenę oraz brata Grzegorza. W 1992 r. rozpoczął naukę w Publicznej Szkole Podstawowej w Mielniku im. Unii Mielnickiej. W latach 2000-2005 kontynuował naukę w Liceum Handlowym przy Zespole Szkół w Siemiatyczach im. KEN, gdzie również zdał egzamin maturalny oraz egzamin zawodowy, uzyskując tytuł technika handlowca. We wrześniu 2005 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. 11 czerwca 2010 r. przyjął święcenia diakońskie w katedrze drohiczyńskiej z rąk bp. Antoniego Pacyfika Dydycza. W lutym br. uzyskał tytuł magistra teologii na podstawie pracy: „Modlitwa kontemplacyjna jako droga do spotkania z Bogiem na podstawie autobiografii i pism ascetycznych Thomasa Mertona”, którą obronił na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. Praca magisterska została napisana na seminarium naukowym z teologii duchowości pod przewodnictwem ks. dr. Jarosława Przeździeckiego. Zawołanie, które umieścił na obrazku prymicyjnym, jest następujące: Na tym zaś polega miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, lecz że On nas umiłował i posłał swego Syna jako przebłagalną ofiarę za grzechy nasze (1 J 4, 10). Mszę św. prymicyjną celebrował w kościele pw. św. Stanisław Biskupa i Męczennika w Niemirowie 19 czerwca o godz. 12.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Arkadiusz Tymoszuk - syn Grażyny i Tadeusza. Urodził się 19 kwietnia 1985 r. w Parczewie. Pochodzi z parafii pw. św. Tomasza Biskupa z Willanowy w Jabłoniu - diecezja siedlecka. Jego ojciec Tadeusz zmarł 19 maja 2007 r. Ma jedną siostrę - Iwonę. W 1992 r. rozpoczął naukę w Szkole Podstawowej w Jabłoniu, w latach 2000-2004 kontynuował naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Zawadzkiego w Wisznicach, gdzie zdał egzamin maturalny. We wrześniu 2004 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach. W 2009 r. przeniósł się do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, gdzie 11 czerwca 2010 r. przyjął święcenia diakonatu w katedrze drohiczyńskiej z rąk bp. Antoniego Dydycza. W lutym br. uzyskał tytuł magistra teologii na podstawie pracy zatytułowanej „Idea katechumenatu w IV i V wieku w świetle wybranych dzieł patrystycznych”, którą obronił na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie na seminarium z patrologii. Hasło, które umieścił na swoim obrazku prymicyjnym, brzmi: „Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym” (Ps 118, 22). Mszę św. prymicyjną sprawował 19 czerwca o godz. 12 w kościele pw. św. Tomasza Biskupa z Willanowy w Jabłoniu.

Radosław Żukowski - syn Bożeny i Stanisława. Urodził się 1 lutego1986 r. w Bielsku Podlaskim. Pochodzi z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Klichach. Ma dwie siostry: Monikę i Katarzynę. W 1993 r. rozpoczął naukę w Szkole Podstawowej w Wojtkach, a następnie był uczniem Publicznego Gimnazjum w Oleksinie. W latach 2002-2005 kontynuował naukę w Liceum Zarządzania Informacją w Zespole Szkół Rolniczych im. ks. Krzysztofa Kluka w Rudce, gdzie również zdał egzamin maturalny. We wrześniu 2005 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. 11 czerwca 2010 r. przyjął święcenia diakońskie w katedrze drohiczyńskiej z rąk bp. Antoniego Dydycza. W lutym 2011 r. uzyskał tytuł magistra teologii na podstawie pracy „Kult świętych oraz obrazów i relikwii według Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii z 2003 r.”, którą obronił na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie na seminarium z liturgiki. Hasło, które umieścił na swoim obrazku prymicyjnym, brzmi: „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś” (Jr 20, 7). Mszę św. prymicyjną sprawował będzie 26 czerwca w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Klichach o godz. 11.30.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem

2026-07-19 07:33

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

siepomaga.pl/brat Benedykt Pączka

W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.

PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję