Reklama

Posługa kapłańska - dekanat Trzebiatów (3)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zagościliśmy od dwóch tygodni nad pięknym nadmorskim wybrzeżu, odwiedzając dekanat trzebiatowski i prezentując kolejne sylwetki księży mozolnie i ofiarnie pracujących tutaj przez powojenne 65-lecie oraz współcześnie dbających o rozwój duchowy swych wspólnot. Nad morzem pozostaniemy już przez dłuższy czas, odwiedzając kolejne dekanaty, ale dziś jeszcze na chwilę przybliżmy sobie ostatnie cztery parafie dekanatu trzebiatowskiego.

Parafia pw. św. Józefa w Trzebuszu

Reklama

Parafię erygowano 10 marca 1973 r., a jej pierwszym proboszczem został późniejszy administrator parafii w Mrzeżynie ks. kan. Henryk Jędrychowski. Pracował tutaj przez 10 lat do 1983 r. Jego zasługą było wybudowanie plebanii w Trzebuszu oraz epokowe dzieło stworzenia w Mrzeżynie Domu Rekolekcyjnego. Następcą ks. kan. Henryka został ks. Franciszek Moździerz, który przepracował tutaj ponad 27 lat. Ks. Franciszek obecnie już senior, to kapłan z 55-letnim doświadczeniem. Był proboszczem w Pełczycach (1967-74), następnie w Resku (1974-77), gdzie budował podwaliny pod powstanie sanktuarium maryjnego, a następnie przyszło mu pracować w parafii pw. Świętego Krzyża na szczecińskim Pogodnie w latach 1977-83. W tym czasie po oddaniu do użytkowania dolnej części obecnego kościoła kontynuowana był skomplikowana, a zarazem nowatorska, jeśli chodzi o skalę techniczną, budowa zasadniczej części świątyni parafialnej. W trudnym okresie przełomu ustrojowego 1980 r. ks. Franciszek jako proboszcz parafii, na terenie której mieszkało kilka tysięcy stoczniowców, ofiarnie angażował się w pomoc duchową, a podczas stanu wojennego także w materialną niesioną wszystkim rodzinom szczególnie internowanych. Tą drogą pragnę osobiście podziękować ks. Franciszkowi za jego świadectwo kapłańskiej postawy, które zaowocowało decyzją pójścia za głosem powołania właśnie wtedy, gdy był proboszczem na Pogodnie. Obecnie odpoczywa w Trzebuszu, będąc równocześnie aktywnym kapłanem dekanatu, pomagając wielu księżom w ich pracy duszpasterskiej. Od niedawna obowiązki administratora w Trzebuszu sprawuje ks. Zbigniew Tyszkiewicz, który w kapłaństwie przeżył już 33 lata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Mrzeżynie

Z Trzebusza dojeżdżamy na sam brzeg morza, by odwiedzić malownicze Mrzeżyno wraz z kościołem i plebanią znajdującymi się blisko wydm. 14 stycznia 1985 r. dekretem bp. Kazimierza Majdańskiego erygowano w Mrzeżynie parafię. Z chwilą powstania parafii i objęcia duszpasterzowania przez ks. Henryka Jędrychowskiego nastąpił rozwój życia parafialnego, przeprowadzono generalny remont kościoła oraz wybudowano plebanię z domem rekolekcyjnym, gdzie obecnie odbywają się corocznie rekolekcje Kościoła Domowego. Ks. kan. Henryk Jędrychowski, jak już wspomniałem przy wizycie w Trzebuszu, budował podstawy parafii w Mrzeżynie zarówno te duchowe, jak i materialne. Dom parafialny w Mrzeżynie to rzeczywiście duży obiekt, w skład którego wchodzą trzy skrzydła gmachu, w którym mieszkają księża, siostry zakonne, a przez cały sezon letni członkowie Kościoła Domowego Oazy Rodzin. Obecnie proboszczem jest ks. kan. Wojciech Helak, który pracuje tutaj już 10 lat bardzo godnie, kontynuując dziedzictwo księdza kanonika i troszcząc się przede wszystkim o umocnienie ducha wczasowiczów, a także po sezonie szczególnie akcentując chrześcijańskie wychowanie młodego pokolenia, w czym niezwykle ofiarnie pomagają mu siostry Służki Maryi Panny Niepokalanej.

Parafia pw. św. Stanisława BM w Niechorzu

Starania o utworzenie tej parafii poczynił nieżyjący już ks. Tadeusz Walczyk, który duszpasterzował w pobliskim Konarzewie. Parafia w Niechorzu powstała 31 grudnia 1986 r. i jej pierwszym proboszczem został ks. Tadeusz Walczyk, który przepracował tutaj jeszcze 3 lata. To za jego kadencji powstał dom parafialny i projekt kościoła w Pogorzelicy. Kolejnym proboszczem został ks. Ireneusz Pastryk, którego odwiedzimy jeszcze w Gryficach. Posługiwał tutaj przez 10 lat do 1999 r. Z inicjatywy ks. Ireneusza w lipcu 1991 r. rozpoczęto budowę kościoła filialnego w Pogorzelicy, który został poświęcony 3 czerwca 1995 r. Rok wcześniej, czyli w 1994 r. ks. I. Pastryk rozpoczął budowę kolejnego kościoła w filialnej miejscowości, w Lędzinie. Kościół ten poświęcony został 4 czerwca 1995 r. Ks. Ireneusz Pastryk jako niestrudzony budowniczy wraz z architekt Haliną Rutyną przygotował projekt budowy kościoła parafialnego w Niechorzu, gdyż do tej pory Eucharystię sprawowano w tymczasowej kaplicy. Jesienią 1998 r. wylano fundamenty i prace na tym etapie zakończono. Kolejny proboszcz ks. kan. Józef Czujko od chwili przybycia 2 sierpnia 1999 r. kontynuuje dzieło poprzedników. Pierwszą Mszę św. w budowanym kościele odprawiono 17 kwietnia 2002 r. Każdy rok przybliża dzień uroczystości poświęcenia kościoła. Kolejne zapisy parafialne uwidaczniają ogrom trudu podjętego przez ks. prob. Józefa i jego parafian. 23 grudnia 2010 r. postawiono w prezbiterium granitowy ołtarz i ambonę. Kościół w Niechorzu jest perłą współczesnego budownictwa sakralnego, w czym jest ogromna zasługa ks. kan. Józefa Czujki, który w dekanacie pełni również funkcję ojca duchownego tutejszych kapłanów.

Parafia pw. Chrystusa Króla w Gosławiu

Kościół pw. Chrystusa Króla poświęcony został 1 października 1945 r., a sama parafia w Gosławiu erygowana została 11 października 1973 r., a wcześniej Gosław był filią parafii w Sarbii k. Kołobrzegu. Pierwszym proboszczem był ks. Adam Thor TChr (1973-82), następnym ks. Józef Niemczal TChr (1982-88), kolejnym ks. Piotr Wieczorek TChr (1988-91). Jego następca przepracował tutaj najwięcej lat, a był nim ks. Stanisław Bojarski TChr (1991-2005). Ze smutkiem trzeba stwierdzić, że dwaj kolejni proboszczowie Gosławia odeszli nagle i niespodziewanie do wieczności. Najpierw śp. ks. Zdzisław Jędruszek TChr (2005-2006), a zaraz potem śp. ks. Andrzej Pietrasik TChr (2006-2009). Od 2 lat proboszczem w Gosławiu jest ks. Czesław Margas TChr, długoletni duszpasterz Polskiej Polonii w kilku krajach Europy Zachodniej.

2011-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ból i profanacja w Niestępowie. Z nekropolii zniknęły dziesiątki krzyży

2026-03-14 18:13

[ TEMATY ]

cmentarz

profanacja

red/gm. Żukowo

Mieszkańcy Niestępowa w gminie Żukowo (woj. pomorskie) przeżyli wstrząsający poranek. Na miejscowym cmentarzu parafialnym doszło do masowej kradzieży i dewastacji. Z blisko 60 nagrobków zniknęły krzyże, mosiężne litery oraz inne elementy zdobne. To bolesny cios nie tylko w pamięć o zmarłych, ale i w symbole naszej wiary.

Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z czwartku na piątek (12/13 marca). Sprawcy działali pod osłoną nocy, skupiając się na kradzieży metalowych elementów. Jak informuje policja z Kartuz, wstępne ustalenia wskazują, że motywem sprawców był prawdopodobnie zysk – kradzież materiałów, które mogą trafić do punktów skupu złomu.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich auto... nie może wjechać do Strefy Czystego Transportu

2026-03-15 13:22

[ TEMATY ]

zakonnica

Adobe Stock

Warszawska Strefa Czystego Transportu paraliżuje działalność sióstr felicjanek, które niosą pomoc ciężko chorym. Z powodu drastycznych przepisów nie mogą korzystać z samochodu służącego do transportu pensjonariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję