Reklama

Łódź piotrowa

Niedziela łódzka 16/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sercach łodzian jest szczególna data 13 czerwca 1987 r. W tym dniu miało miejsce największe wydarzenie w dziejach Kościoła łódzkiego, była to wizyta Ojca Świętego Jana Pawła II. W Łodzi pozostawił Papież Polak ślad swojej obecności i przesłania, które pamiętamy i które jest dla nas ciągle aktualne. Jan Paweł II wielokrotnie w czasie swojego pontyfikatu dał odczuć światu, jak bardzo ukochał młodzież. Jakże często Ojciec Święty przypominał młodym, że są nadzieją świata i rozbudzał w nich pragnienie, by wypływali na głębię swojego życia, swojego patrzenia na rzeczywistość i nie pozwolili na to, by czas, który Bóg im daje, mijał tak, jakby wszystko było przypadkiem.
Kiedy cały świat przeżywać będzie beatyfikację, także młodemu pokoleniu trzeba na nowo spojrzeć na Jana Pawła II - człowieka, papieża, Polaka. Okazją do tego może być inicjatywa, która zrodziła się w łódzkim środowisku edukacyjno-medialnym, aby każda szkoła mogła przeżyć swój czas spotkania z Janem Pawłem II. Pragniemy, by to niezwykłe wydarzenie, jakim jest beatyfikacja naszego wielkiego Rodaka, było poprzedzone godnym przygotowaniem, przeżytym także przez młodzież. Co więcej, pragniemy, by ona sama to przygotowanie wykreowała. Dajmy jej ten czas z Ojcem Świętym, dajmy jej możliwość spotkania z człowiekiem, który pozostawił znak wielkiej miłości wobec całego świata. Proponujemy więc, by szkoła przeznaczyła w wybranym przez siebie dniu czas dla naszego Papieża, a młodzież pod okiem nauczycieli-opiekunów przygotowała program, który należycie uczci ten wyjątkowy dla szkoły uroczysty dzień. Może to być akademia, apel, przedstawienie, wystawa, pogadanka dla całej szkoły, wykład, wystawa zdjęć Papieża połączona z uroczystym jej otwarciem, animacja, koncert, recytacje wierszy Papieża, sztuka teatralna, specjalny numer gazetki poświęcony Papieżowi, lekcje wychowawcze o Papieżu itp. Decyzja o wyborze formy i czasu tego świątecznego dnia należy do dyrektorów szkół, którym zostały także przesłane materiały mogące być przydatne do realizacji zadania.
Naszym znakiem przeżywania szkolnego „Dnia z Janem Pawłem II” będzie obecność na ten czas w szkole symbolu - makiety łodzi, która przypominać będzie słowa wypowiedziane przez arcybiskupa łódzkiego Władysława Ziółka na powitanie Ojca Świętego Jana Pawła II na Lublinku: „Niech mi wolno będzie wyrazić Waszej Świątobliwości naszą głęboką wdzięczność za umieszczenie na swoim pielgrzymim szlaku naszego włókniarskiego i akademickiego miasta, które od dziś będzie miało dumną odwagę uważać się za Łódź Piotrową”. Nasza marszruta dla Papieża trwać będzie przez całą wiosnę i zakończy się wspólnym dziękczynieniem za beatyfikację - 12 czerwca, w Archidiecezjalne Święto Eucharystii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nasilają się prześladowania Kościoła katolickiego

2026-07-13 11:50

[ TEMATY ]

prześladowania

Nikaragua

BP KEP

Władze Nikaragui od 2019 r. systematycznie ograniczają działalność Kościoła katolickiego - wynika ze świadectwa dominikanina o. Rafaela Aragóna Mariny. Według przedstawionych danych zakazano ponad 26 tys. procesji, wydalono lub uniemożliwiono powrót do kraju ponad 310 duchownym, w tym czterem biskupom, zamknięto 1294 organizacje religijne oraz skonfiskowano 37 nieruchomości kościelnych.

Jak podkreśla duchowny, zablokowano również ponad 90 proc. rachunków bankowych diecezji, parafii i zgromadzeń zakonnych, od 2022 r. zamknięto co najmniej 17 katolickich mediów, a w świątyniach odnotowano ponad 110 przypadków kradzieży i profanacji. Księża pozostają pod stałym nadzorem policji, a władze mają ingerować także w treść głoszonych homilii.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję