Reklama

Spotkania z Biblią (5)

Otworzyło się niebo…

20 stycznia w kościele Miłosierdzia Bożego i św. Siostry Faustyny w Toruniu odbyła się kolejna konferencja z cyklu „Spotkania z Biblią”. Jako prelegent wystąpił ks. dr hab. Dariusz Kotecki, wykładowca z Katedry Biblistyki Wydziału Teologicznego UMK, którego rozważanie było osnute wokół fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 3, 1-12), ukazującego scenę chrztu Jesusa w Jordanie

Niedziela toruńska 6/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ku pokrzepieniu serc…

Prelegent rozpoczął wystąpienie od krótkiej refleksji nad Ewangelią wg św. Mateusza, wskazując jej cechy charakterystyczne: uporządkowanie nauki Jezusa w kilku wielkich mowach, a także fakt, że tylko w niej pojawia się termin „Kościół” (w postaci greckiego terminu pochodzącego od hebrajskiego słowa „wołać”, „zwoływać”). Wielowiekowa tradycja przypisała autorstwo tej Ewangelii św. Mateuszowi, jednak dzisiejsze badania wskazują raczej na autorstwo anonimowego Żyda, mieszkającego w Palestynie, lub członka którejś ze społeczności żydowskich rozproszonych po całym Imperium Romanum. Był to człowiek bardzo wymagający w wierze, a swoje dzieło skierował do wspólnoty złożonej z żydowskich i pogańskich wyznawców Jezusa, których wiara w miarę upływu czasu coraz bardziej gasła. Autor Ewangelii wg św. Mateusza prawdopodobnie nie znał Jezusa osobiście; pragnął jednak umocnić podupadającą wspólnotę. Starał się podkreślić, że Jezus nadal towarzyszy swoim uczniom. Wszczepieniu takiego przekonania służyć miał tzw. nakaz misyjny, zawarty w końcowym przesłaniu Ewangelii: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 19-20).

Chrzest

Reklama

Scenę chrztu w Jordanie można podzielić na trzy części: pojawienie się Jezusa nad Jordanem, dialog Jana Chrzciciela z Jezusem, chrzest Jezusa w Jordanie.
Po kilku „chudych” wiekach Żydzi doczekali się wreszcie kolejnego proroka. Nikt z nich nie miał wątpliwości, że Jan Chrzciciel został posłany do narodu wybranego przez samego Boga. Kiedy Jezus stanął przed Janem, ten natychmiast rozpoznał, że to Mesjasz. Nie chciał więc Go ochrzcić, wychodząc z założenia, że Ten, który chrzci Duchem Świętym, czyli ma moc przywrócić człowieka do rzeczywistej jedności z Bogiem, nie potrzebuje zanurzać się w wodzie, która oczyszcza tylko zewnętrznie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pismo wyjaśnia samo siebie

Po przyjęciu chrztu z rąk Jana Jezus natychmiast wyszedł z wody. Ks. Kotecki zinterpretował ten fakt, stosując zasadę skrutacji słowa: polega ona na tym, że dany fragment biblijny znajduje swoje wyjaśnienie w innych urywkach Pisma Świętego. Na znaczenie wyjścia Jezusa z wody rzucają światło trzy fragmenty: stworzenia świata (Rdz 1, 9) - dla Żyda skojarzenie było oczywiste, wyjście Jezusa z wody to nowe stworzenie; wyjście Izraelitów z odmętów Morza Czerwonego (Wj 14) - Bóg ich w cudowny sposób wybawił i stali się ludem Boga, wyjście Jezusa z wody symbolizuje narodziny nowego ludu Bożego - Kościoła; przejście Izraelitów pod wodzą Jozuego przez Jordan i wejście do Ziemi Obiecanej (Joz 3, 14nn) - imiennik Jozuego, Jezus (oba imiona są tożsame i znaczą „Jahwe zbawia”) wychodzi z wód Jordanu i rozpoczyna dzieło wprowadzenia tych, którzy w Niego uwierzą, do nowej Ziemi Obiecanej.

Jezus jest blisko nas

Reklama

Znaczące jest to, co wydarzyło się później. Otworzyło się niebo i Jezus zobaczył Ducha Świętego, zstępującego na Niego. Stało się coś nadzwyczajnego, gdyż w normalnym porządku niebo - mieszkanie Boga - było zamknięte dla człowieka. Skoro jednak niebo się otworzyło i Duch Święty zstąpił na Jezusa, to mógł On teraz udzielać Go tym, którzy w Niego uwierzą.
Jezus przyjął taki sam chrzest, jakiego potrzebowali grzesznicy i pokazał, że jest z nami i ma moc odbudować naszą zafałszowaną relację z Bogiem. Chrzest Jezusa ma podobny wymiar do ofiary na krzyżu: w obu sytuacjach wszedł On w pełni w naszą grzeszną egzystencję, po to, by ją wywyższyć.
Jeśli więc wspólnota, do której kierował swoje dzieło autor Ewangelii wg św. Mateusza, zastanawiała się, czy i jak wytrwać w wierności Chrystusowi, to w scenie chrztu w Jordanie otrzymała przypomnienie, jak bardzo mocno wszedł On w nasze ludzkie życie, jak dobrze poznał realia ludzkiej egzystencji. A uczynił to po to, by przerzucić kładkę nad przepaścią grzechu, dając ludziom szansę na zbliżenie się do Boga.

Medytacja - wysiłek, a nie relaks

Dopełnieniem konferencji była zachęta do medytacji nad usłyszanym słowem Bożym, skierowana do zebranych przez ks. Sławomira Witkowskiego, ojca duchownego toruńskiego seminarium duchownego. Podkreślił on, że medytacja chrześcijańska nie ma nic wspólnego z tak modnymi dziś technikami relaksacyjnymi, wyrastającymi z filozofii Wschodu. Człowiek staje w niej przed Bogiem, przyjmuje Jego słowo i konfrontuje je ze swoim życiem. Pyta Boga, co On do niego mówi przez to słowo, jakie światło rzuca na jego życie, w tym również na stojące przed nim wybory.

Internetowa strona biblijna

Na koniec Wojciech Dembek, organizator „Spotkań z Biblią”, poinformował, że istnieje już zakładka internetowa diecezji toruńskiej na stronie Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II, biblista.pl. Jej moderatorem jest ks. dr Tomasz Tułodziecki. Wszyscy duchowni, katecheci i inne osoby podejmujące na terenie naszej diecezji jakiekolwiek działania duszpasterskie związane z Biblią, proszeni są o przesyłanie informacji na ten temat pod adres e-mailowy bibliatorun@op.pl. Wskazane jest, aby nadchodzące informacje miały formę zwięzłej relacji lub sprawozdania. Mile widziana będzie dokumentacja fotograficzna.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Zelia i Ludwik Martin - święci rodzice św. Teresy z Lisieux

Przykład życia rodziców św. Teresy z Lisieux to wzór dla wszystkich rodzin katolickich. Ich świętość ma stać się pomocą do godnego życia w sakramencie małżeństwa. Biskupi zgromadzeni w Rzymie na synodzie chcą ukazać chrześcijańskiemu światu wzór życia w małżeństwie i rodzinie w czasie, gdy rodziny katolickie przeżywają kryzys wiary i jedności małżeńskiej. Ogłoszenie Zelii i Ludwika Martin świętymi właśnie w tym czasie jest najlepszym momentem ukazania wartości i znaczenia sakramentu małżeństwa we wzajemnym uświęcaniu się.
CZYTAJ DALEJ

Przybyli z różnymi intencjami. Dziś pierwsza modlitwa z papieżem w Castel Gandolfo w te wakacje

2026-07-12 11:30

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.

Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję