Reklama

Słowo pasterza

Recepta na szczęście

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Orędzie Jezusa zawarte w ośmiu błogosławieństwach stanowi jakby konstytucję Kościoła - jego fundamentalne prawo. Jest to streszczenie całej Ewangelii, inaczej mówiąc - serce Ewangelii Chrystusa. Jest to zarazem program życia, który wychodzi naprzeciw naszemu najgłębszemu pragnieniu, aby być szczęśliwym. Chrystus pokazuje nam, na jakiej drodze można tu, na ziemi, stać się szczęśliwym, oczywiście szczęśliwym w ograniczonym wymiarze. Bowiem pełnię szczęścia dla człowieka Bóg zarezerwował na inny czas, na inny dom, na wieczność. W swoich błogosławieństwach Jezus wzywa wszystkich do swego królestwa i wskazuje, jacy ludzie są jego właściwymi, najlepszymi mieszkańcami i jacy ludzie mogą to królestwo budować. Przypomnijmy zatem, jaką drogę do szczęścia wytyczył nam na ziemi Chrystus.
„Błogosławieni ubodzy w duchu...” Bóg kocha ludzi, Bóg chce mieć ludzi, którzy nie przywiązują się do bogactw tego świata, którzy nie lokują skarbów na tej ziemi, ale dbają o swego ducha, aby był pokorny i oddany Bogu. Takim odda swoje królestwo. „Błogosławieni, którzy płaczą...” Bóg kocha ludzi, Bóg staje po stronie ludzi smutnych, płaczących, cierpiących, ludzi, którym jest ciężko, którym się nie powiodło. Tacy w Nim znajdą pociechę. „Błogosławieni cisi...” Bóg kocha ludzi skromnych, pokornych, wyciszonych, ludzi, którzy nie narzucają się innym, którzy mają proste i prawe serce. Ludziom tym odda cały świat. „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości...” Bóg kocha ludzi, Bóg uszczęśliwia tych, którzy tęsknią za sprawiedliwością, za równością, którzy chcą, by wszyscy ludzie byli równo traktowani i by wszystkim było dobrze. Takich to ludzi wynagrodzi sprawiedliwie. „Błogosławieni miłosierni...” Bóg kocha ludzi miłosiernych, ludzi, którzy są wrażliwi na cudzą biedę, na cudze potrzeby, na cudze prośby. Im też okaże swe miłosierdzie. „Błogosławieni czystego serca...” Bóg kocha ludzi o czystym sercu, o szczerych, czystych myślach i intencjach, takich, którzy niekiedy płacą wielką cenę za zachowanie czystości i to czystości przedmałżeńskiej, małżeńskiej, kapłańskiej, zakonnej i każdej innej. Takim okaże kiedyś swoje oblicze. „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój...” Bóg kocha ludzi nie tych, którzy głośno mówią o pokoju, a przygotowują i szerzą wojnę, nie tych, którzy żądają pokoju od innych, a sami wprowadzają zamęt. Bóg kocha ludzi, staje po stronie tych, którzy czynią pokój, którzy pokój wprowadzają wszędzie: we własnym domu, w rodzinie, w zakładzie pracy, w narodzie - wszędzie. Takich nazywa swoimi dziećmi. „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości...” Bóg kocha ludzi i do tych się przyznaje, którzy zabiegają, walczą o sprawiedliwość i za to są prześladowani, spychani na margines, zamykani do więzień, a nawet zabijani. Takim odda swoje królestwo.
Oto program życia dla uczniów Jezusa. Jezus nie tylko ten program ogłosił, ale jako pierwszy go dokładnie wypełnił. Dziś ten program nam przedkłada. Pytamy, czy nie jest on dla nas za trudny? Czy to nie za trudne żądania, czy to na nasze siły i możliwości? Czy to na nasze czasy? Czy to dla wszystkich nas, czy może tylko dla niektórych, wybranych? Mamy z pewnością trudności, by w pełni go zaakceptować, tym bardziej, że w świecie rzuca się i lansuje zupełnie inne hasła. Czyż nie słyszysz, co proponują ludzie tego świata, ludzie z innego obozu niż my, nawet chrześcijanie, którzy poza nazwą nic wspólnego z chrześcijaństwem nie mają?

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV modli się o dobre owoce igrzysk olimpijskich

2026-01-29 20:24

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

Papież Leon XIV

dobre owoce

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Członkowie watykańskiego stowarzyszenia sportowego Athletica Vaticana przywieźli dziś Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski do mediolańskiej bazyliki św. Babylasa, która stanowi duszpasterskie centrum rozpoczynających się wkrótce igrzysk olimpijskich. Z tej okazji Papież wystosował okolicznościowy telegram do metropolity Mediolanu, zapewniając m.in. o swojej modlitwie w intencji igrzysk.

Telegram, zaadresowany do gospodarza archidiecezji Mediolanu abp. Maria Delpiniego, podpisał w imieniu Leona XIV watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin. Przekazał w nim papieskie pozdrowienie i jego nadzieję,
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Na co zwrócić uwagę przy wyborze butów ślubnych?

2026-01-30 14:53

[ TEMATY ]

Artykuł sponsorowany

Materiał prasowy

Buty ślubne to znacznie więcej niż dodatek do sukni. To fundament Twojego komfortu przez kilkanaście godzin tego wyjątkowego dnia. Źle dobrane obuwie może zamienić radość w udręcę – obtarcia, ból stóp i niemożność poruszania się w czasie przyjęcia z pewnością nie należą do planowanych elementów ceremonii. Dobry wybór butów ślubnych to równowaga między estetyką a wygodą, między marzeniami o idealnym wyglądzie a realiami długiego dnia pełnego emocji. W tym artykule znajdziesz praktyczne wskazówki, które pomogą Ci podjąć najlepszą decyzję – taką, która pozwoli Ci cieszyć się każdą chwilą bez kompromisów.

Zacznij od szczegółowego zmierzenia swoich stóp. Wiele kobiet nosi niewłaściwy rozmiar butów – według badań branżowych nawet 80% z nas wybiera za małe lub za duże obuwie. Nie opieraj się wyłącznie na rozmiarze, który nosisz na co dzień. Każdy producent stosuje nieco inne standardy, a Twoje stopy mogą różnić się rozmiarem między prawą a lewą nogą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję