W tym roku 15 lipca przypada 600. rocznica bitwy pod Grunwaldem, nazywanej przez historyków największą bitwą polskiego średniowiecza. Przyniosła ona chwałę polskiemu orężu, a w trudnych czasach krzepiła serca Polaków, była symbolem siły i przewagi nad wrogiem. Dlatego wiedza o tej bitwie przetrwała w świadomości zbiorowej, a jej rocznice były okazją do upamiętnienia tego wydarzenia w różny sposób
W początkach XX wieku u Polaków zamieszkujących w Galicji były silne dążenia narodowe. Jednym z przejawów takich dążeń były wielkie obchody 500. rocznicy bitwy pod Grunwaldem w 1910 r. Były one demonstracją patriotyzmu i miały dodać Polakom otuchy. Powstało wówczas szereg pomników i kapliczek upamiętniających to wielkie wydarzenie. Najsłynniejszy Pomnik Bitwy pod Grunwaldem powstał w Krakowie z fundacji Ignacego Paderwskiego. Było to wydarzenie, które odbiło się wielkim echem w całej Polsce, której przecież nie było wówczas na mapie Europy. Wtedy w Krakowie, przy odsłonięciu pomnika po raz pierwszy zaśpiewano publicznie „Rotę” Marii Konopnickiej. Ale ta piękna inicjatywa nie zatrzymała się jedynie na obchodach krakowskich i krakowskim pomniku. Każda społeczność miała pragnienie, by tę rocznicę uczcić poprzez uroczyste obchody, ale i zbudowanie trwałego pomnika, upamiętniającego to wydarzenie. Dlatego w 1910 r. na terenie dzisiejszej diecezji rzeszowskiej powstało wiele pomników Grunwaldu. Miały one bardzo różną formę. Były to najczęściej kopce ułożone z kamieni lub usypane z ziemi, a na szczycie umieszczono krzyż. Były też kapliczki z figurą Matki Bożej czy tylko z krzyżem, albo zwykłe głazy postawione w centralnym punkcie miejscowości. Przetrwały one zawieruchę I i II wojny światowej.
Dziś chciałem polecić odwiedzenie jednego z pomników Grunwaldu, wybudowanych w 1910 r., jaki znajduje się w miejscowości Kamionka k.Sędziszowa. Znajduje się on obok Szkoły Podstawowej w Kamionce naprzeciw kościoła parafialnego. Ma on kształt kopca zbudowanego z kamieni, na którym umieszczono czerwony głaz stanowiący postument pod żeliwny krzyż, wieńczący cały pomnik. Obiekt ten w bieżącym roku został bardzo solidnie wyremontowany i odnowiony. Przy okazji zwiedzenia pomnika w Kamionce możemy odwiedzić miejsce związane z bł. ks. Romanem Sitko (1880-1942), męczennikiem Oświęcimia. Około 1 km od kościoła znajduje się miejsce nazwane Kamionka-Sekwestr, gdzie żył i wychowywał się błogosławiony męczennik. Miejsce to upamiętnia drewniana kaplica. „W tym miejscu żył i wychowywał się bł. ks. Roman Sitko. Kamionka-Sekwestr” - tak brzmi napis na wielkim kamieniu, leżącym na polanie leśnej obok wielkiego drewnianego krzyża. Obok drewniana studnia z żurawiem i grusza pamiętająca jeszcze tamte czasy.
Pomników Grunwaldu w Rzeszowie i okolicach naliczyłem kilkadziesiąt. Udając się do Kamionki, poszukajmy także pomników Grunwaldu w naszej okolicy.
- To jest zachwyt nad takim działaniem Boga, który potrafi zebrać razem, możliwie wszystkich, bardzo różnych, a przecież sieć się nie rozrywa. Jest możliwa jedność przy wszystkich różnicach, przy wszystkich napięciach (…). Pan zawsze gromadzi i ma w sobie tyle mocy, żeby sieć pełna wielkich, bardzo różnych, mocnych, w różne kierunki dążących ryb, pozostała jednością - mówił kard. Grzegorz Ryś, wyrażając swoje marzenie dotyczące ojczyzny, polskiego narodu i społeczeństwa. Metropolita krakowski w katedrze na Wawelu sprawował dziś Mszę św. w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej.
Relikwiarz św. Gemmy Galgani w kościele na wrocławskich
Partynicach
Pierwszą świętą, która zmarła i została kanonizowana w XX wieku, była Gemma Galgani. Święty Ojciec Pio wyznał kiedyś, że codziennie modlił się za jej wstawiennictwem, ucząc się od niej pokory i umiejętności przyjmowania cierpienia. I nie był to jedyny święty, który zafascynował się ufnym podejściem do życia i cierpienia tej młodziutkiej włoskiej dziewczyny. Święty papież Paweł VI powiedział o niej: „Córka męki i zmartwychwstania, umiłowana córka Kościoła, który sama czule miłowała”.
Jej życie było przykładem i inspiracją również dla polskich świętych. Wspomnę tu tylko Świętego Maksymiliana Kolbego, który obrał ją sobie (obok świętej Teresy z Lisieux) za nauczycielkę życia wewnętrznego, i to zanim jeszcze została wyniesiona na ołtarze. W jego krakowskiej celi znajdowała się figura Niepokalanej oraz obrazki Gemmy Galgani i Teresy od Dzieciątka Jezus. Napisał też w liście do matki, iż lektura Głębi duszy (duchowego pamiętnika Gemmy) przyniosła mu więcej pożytku niż seria ćwiczeń duchowych.
Robi się coraz gęściej w sprawie obsady Trybunału Konstytucyjnego. Sam temat jest ciężki i obawiam się dla większości obywateli niezrozumiały. Bo niby dlaczego obóz rządzący przez dwa lata nie obsadzał kolejne pojawiające się tam wakaty?
To oczywiste. Rząd, nie mając większości w 15-osobowym składzie TK, musiałby uznać legalność tego konstytucyjnego organu, a więc respektować i jego wyroki, a tego konsekwentnie nie robi. W końcu przepisy prawa są dla zwykłych obywateli, a nie polityków tej władzy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.