Reklama

Młode serca biją dla Jezusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy młodzież klęcząca z własnej i nieprzymuszonej woli przed Najświętszym Sakramentem jest jedynie marzeniem rodziców i księży? Nie! Grupa Ruchu Sercańskiej Młodzieży, która działa przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie-Płaszowie, pokazuje, że Kościół to żywa i młoda wspólnota, która żyje nadzieją i radością.

Religia nie jest nudna

Reklama

RSM nie ma długiej i międzynarodowej tradycji, powstał w Polsce przy Zgromadzeniu Księży Sercanów zaledwie 13 lat temu, jako jedna z alternatyw wspólnotowych dla młodych ludzi. Założenie programowe w istocie było i nadal jest bardzo proste: „tylko ponowne odkrycie miłości Boga może odrodzić świat i ludzkie społeczności”. Stworzono więc program, aby tę miłość łatwiej ponownie odkryć. RSM odbywa cotygodniowe spotkania (w Krakowie we wtorki). W pierwszy wtorek miesiąca odbywa się Msza św. wynagradzająca (tak jak w pierwszy piątek). Tydzień później, rozważanie Pisma Świętego. Na kolejnym spotkaniu w miesiącu prowadzi się dyskusje i przygotowuje różne inicjatywy. Czwarty wtorek zarezerwowany jest na adorację Najświętszego Sakramentu. Mamy więc do czynienia z jednej strony z regularnością, a z drugiej - z bardzo szerokim uczestnictwem w Kościele. Dzięki programowi RSM młodzi mogą jednocześnie wzrastać w głębokiej modlitwie eucharystycznej, poznawać Słowo Boże, rozmawiać o swoich wątpliwościach w wierze, dzielić się przeżyciami duchowymi, a także (bo i na to jest czas i miejsce) mądrze się bawić. Formacja uzupełniona jest o wyjazdy rekolekcyjne i uczestnictwo w corocznych Sercańskich Dniach Młodych, które odbywają się na sposób wielkiego biwaku. Mają także miejsce akcje ewangelizacyjne czy nawet kręcenie filmu. Nie oszukujmy się, takich warunków nie daje chyba żaden dom rodzinny!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sercański charyzmat

Reklama

W mijającym roku formacyjnym wspólnotą opiekował się ks. Michał Olszewski SCJ. Na pierwszym wrześniowym spotkaniu odbyła się Adoracja w milczeniu. Kapłan z pasją opowiada, że od tej formy modlitwy w wielu przypadkach rozpoczęła się w młodych sercach prawdziwa fascynacja Chrystusem. Młodzież potrzebuje chwili przed Bogiem, by podjąć refleksję nad swoim życiem. Bóg zaś, widząc szczere trwanie przed Nim, nikomu nie pozwala oddalić się bez umocnienia i oświecenia.
Ciekawiło mnie, jak ci nastolatkowie i studenci, skupieni w RSM, radzą sobie z odbiorem sercańskich świętych. Ich opiekun zapewnił mnie, że młodzież ich dobrze rozumie. Św. Małgorzata Alacoque jest idealną przewodniczką młodych. Pokazuje, że Chrystus leczy rany serc i wypełnia w nich miejsce po zdradzonej ludzkiej miłości. Zdradzonej przez nieudane związki i przyjaźnie, niekiedy przez rodzinę. Jej teologia jest nieskomplikowana: Jezus żyje i kocha. A w tej miłości odnajdujemy akceptację i bliskość. Ks. Leon Dehon - założyciel sercanów - jest zaś przykładem ofiarności wobec młodzieży. Mniej istotna jest tu jego praca organiczna w społeczeństwie, ale na pierwszy plan wysuwa się pobudka jego działań - miłość do młodych. - Ks. Dehon uczy nas, że kapłan nie może zamykać się na plebanii, w samochodzie, w laptopie, ale musi być dostępny dla młodzieży jak Tesco, czyli siedem dni w tygodniu i 24 godziny na dobę - z żartem mówi ks. Michał.

Kapłan to nie kolega

Dotykamy tu ważnego problemu, jakim jest kontakt kapłana z młodzieżą. W przypadku krakowskiego RSM, mamy do czynienia z księdzem z zaledwie rocznym stażem. Wydawałoby się więc, że kluczem do sukcesu będą jego wręcz kumpelskie relacje z podopiecznymi. Nic bardziej mylnego! Ks. Michał z kapłańską powagą stwierdza, że młodzież ma już swoich kolegów i przyjaciół, a od księdza oczekuje by był księdzem. Tak samo w kaplicy, jak i na wycieczce rowerowej lub w kinie. Nie ma więc miejsca na przechodzenie z młodym księdzem na „ty”, na używanie przez niego młodzieżowych wulgaryzmów, na kumplowanie się. Towarzyszenie duchowe to coś więcej niż niekiedy płytkie koleżeństwo. - Kolana i czas dla nich to jest to, czego młodzi potrzebują - mówi sercanin. - Kiedy widzą, że ksiądz się modli, jest wierny Jezusowi, że prawdziwie wierzy w to, co głosi, wtedy nie boją się przychodzić ze swoimi problemami - rozwija myśl ks. Michał. W przyszłym roku grupa z Płaszowa będzie miała nowego opiekuna. Na szczęście wśród sercanów nie brakuje znakomitych kapłanów, którzy również potrafią dać świadectwo wiary.

Pod płaszczem Niepokalanej

Reklama

Na drodze do Serca Jezusa towarzyszy młodzieży Matka Boża. Na jednym z pierwszych wrześniowych spotkań odbyło się podjęcie przez członków RSM duchowej adopcji dziecka poczętego. Trzeba pamiętać, że ta różańcowa krucjata w obronie nienarodzonych daje także podejmującym ją wiele łask za pośrednictwem Maryi. We wspomnienie Matki Bożej Bolesnej wspólnota rozważała sens ewangelicznej sceny spod krzyża, kiedy to Jezus oddał nas w opiekę Matce Bożej. Ks. Michał dokonał szczególnego błogosławieństwa młodzieży, aby Maryja otoczyła ich opieką przed zakusami złego. Symbolem tego bogosławieństwa była chusta Maryi, którą młodzi mają niejako kłaść sobie na drodze, by suchą nogą „bezpiecznie przejść przez bagno pokus i zasadzek szatana”. W Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny grupa oddała się w opiekę Maryi. Warto zwrócić uwagę na słowa aktu: „Ochotnym sercem oddaję się Tobie w macierzyńską niewolę miłości. Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką.”

Świadectwo

O tym, jak płaszowska wspólnota zmienia życie młodzieży, opowiadają sami jej członkowie w świadectwach, które składają przy różnych okazjach. Mary pisze: „Jezus odmienił całkowicie moje życie; podczas modlitwy doświadczyłam tak ogromnej miłości, jak nigdy wcześniej. To było po prostu niesamowite - świadomość, że można być tak bardzo kochanym. Poczułam się szczęśliwa, naprawdę szczęśliwa. Ta wielka miłość, którą poczułam, dała mi siłę do walki i odwagę, by świadczyć o Chrystusie”.
A oto wypowiedź Wojtka po rekolekcjach ewangelizacyjnych RSM: „Wyjeżdżając na rekolekcje, wydawało mi się, że przecież nie muszę się nawracać - służba przy ołtarzu, min. 2 razy w tygodniu na Mszy św., nie jest mi znana niedziela bez kościoła... I co z tego? Dopiero kiedy dotarłem do Sromowców, uświadomiłem sobie, jak moja wiara jest płytka! Na szczęście Chrystus postawił na mojej drodze ks. Michała, ks. Bogusia, animatorów i przyjaciół, bez których nie poznałbym na nowo Jezusa! Doświadczając cudów nawróceń (przede wszystkim mojego), zobaczyłem, jak wielką moc ma Ten, który nas stworzył!”.

Przygarnięci

Dzisiejsza młodzież nierzadko boryka się z problemami, których nie zauważają dorośli. Mowa tu o poczuciu opuszczenia przez zapracowanych rodziców, wyobcowaniu w środowiskach osiedlowych, niezrozumieniu, o co tak naprawdę toczą się medialne wojny. Co najważniejsze, zarówno nastolatkowie, jak i studenci borykają się z zagadnieniem miłości - czym ona tak naprawdę jest. Odpowiedzią na te wszystkie trudności jest otwarte Chrystusowe Serce. Ono przygarnia, nadaje sens i tworzy fundament dla wartościowego życia. Sprawia, że egzystencjalne pytania nie niszczą człowieka, lecz uzdrawiają relację z Bogiem i drugim człowiekiem. Sercańska ścieżka duchowa oparta na wynagradzaniu Najświętszemu Sercu Jezusa uzmysławia, że poprzez proste, acz głębokie praktyki religijne, dostępne dla każdego, można nie tylko zmienić swoje życie, ale także przybliżyć życie wieczne sobie i innym...

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz patrzy na rosnącą potęgę Asyrii. Imperium zdobywa kolejne kraje. Prorok nazywa je „rózgą” oraz „kijem” gniewu Pana. To język narzędzia. Bóg może posłużyć się nawet mocarstwem, by ukarać lud wymagający upomnienia. Tekst od razu dodaje jednak rzecz istotną. Król asyryjski nie myśli w ten sposób. W jego sercu jest pycha oraz zamiar niszczenia narodów. Władca przypisuje sukces własnej mądrości oraz sile ręki. Mówi o przesuwaniu granic, grabieży skarbów oraz upokarzaniu ludów. Izajasz odpowiada ironią. Siekiera nie wywyższa się nad drwala. Piła nie rozkazuje temu, kto nią porusza. Obraz jest przejrzysty. Narzędzie nie jest panem historii. Asyria wykonuje rolę dopuszczoną przez Boga, lecz sama podlega sądowi za przemoc oraz pychę. Zapowiedź kary przyjmuje język choroby oraz ognia. Chwała imperium zgaśnie. Dostatek obróci się w wyniszczenie. Prorok nie zatrzymuje się na wojskowych szczegółach. Pokazuje sens dziejów. Żadna potęga nie jest ostateczna. Żaden król nie może postawić siebie w miejscu Boga. Dobra nowina tego fragmentu polega na tym, że Pan pozostaje Panem historii także wtedy, gdy mocarstwa zdają się nie do zatrzymania.
CZYTAJ DALEJ

Święty Bonawentura – teolog dziejów

Święty Bonawentura (Jan di Fidanza) urodził się ok. 1218 r. w Bagnoregio we Włoszech. Po ukończeniu szkoły średniej podjął studia filozoficzne na uniwersytecie w Paryżu (1242-48), gdzie studiował również teologię. Tam też, w wieku 25 lat, wstąpił do franciszkanów. Po uzyskaniu stopnia mistrza wykładał swoim współbraciom w Zakonie Braci Mniejszych filozofię i teologię. Wybrany na generała zakonu rządził mądrze i roztropnie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Parlamencie Europejskim apeluje o szacunek dla suwerenności kulturowej Afryki

2026-07-15 17:12

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

parlament europejski

Fot. Davide D'Orazio

„Bądźcie gotowi przyjąć od Afryki to, co może ona jeszcze zaoferować znużonemu Zachodowi: świadectwo żywej wiary i wartość rodziny, które mogą pomóc Europie na nowo odkryć swój logos” – powiedział w Parlamencie Europejskim kard. Robert Sarah, zwracając się do Europy i całego Zachodu.

Jak podaje Vatican News, gwinejski purpurat przybył do brukselskiej siedziby parlamentu europejskiego na zaproszenie grupy deputowanych ECR, którzy zorganizowali spotkanie, mające na celu podjęcie refleksji nad relacjami europejsko-afrykańskimi. W wydarzeniu wziął udział także abp Bernardito Auza – nuncjusz apostolski przy Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję