Reklama

Przypominać na wieki

Wojewódzkie obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej oraz II deportacji Polaków na Sybir odbyły się 13 kwietnia w Nowej Soli. - Organizatorzy nigdy nie przypuszczali, że te obchody nabiorą nowego wymiaru, takiej symboliki, że o zbrodni katyńskiej będzie mówił cały świat - podkreśliła wojewoda Helena Hatka, nawiązując do katastrofy pod Smoleńskiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystościach wzięli udział m.in. członkowie Lubuskiej Rodziny Katyńskiej oraz Związku Sybiraków, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, harcerze oraz uczniowie nowosolskich szkół. Wojskową asystę stanowiły kompania honorowa i orkiestra 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej im. Jana III Sobieskiego, którym towarzyszył gen. brygady Mirosław Rozmus.
Mszy św. w kościele pw. św. Michała Archanioła przewodniczył bp Stefan Regmunt. - historia dostarcza nam wielu przykładów wydarzeń, które były impulsem do nowych, powtórnych narodzin społecznych - mówił w homilii, odwołując się do tragedii z 10 kwietnia. - Ważne jest, byśmy w sposób refleksyjny i dojrzały pomyśleli, czy nie jest to kolejne wezwanie do narodzenia się do nowego życia - podkreślał. - Te tragedie, i ta ostatnia, i te sprzed lat, mogą pomóc nam zbudować lepszą przyszłość. Rozpocznijmy nowe życie, kierując się prawdą i miłością.
Po Mszy św. nastąpił przemarsz ulicami miasta na plac Bohaterów Śląskich i Wielkopolskich. Tam przed budynkiem liceum ogólnokształcącego odbyły się główne ceremonie. - Od kilku dni pytamy, jaką cenę musieliśmy zapłacić, żeby cały świat dowiedział się, że Polska 70 lat temu poniosła ogromną stratę, bo przecież wtedy też zginął kwiat narodu, inteligencja - mówiła wojewoda Helena Hatka. - Ponieśliśmy wtedy stratę, jakiej nigdy już nie mogliśmy nadrobić. Stworzyła się wyrwa. Teraz historia się powtórzyła, w ciągu paru sekund zginęli ludzie, którzy byli cenni dla naszego kraju. Oczywiście państwo polskie nadal będzie istnieć, są następcy, ale utworzyła się wyrwa, bo straciliśmy dużą grupę ludzi wyjątkowych.
Jednym z punktów uroczystości było posadzenie dębu pamięci, poświęconego por. Franciszkowi Opalińskiemu, którego rodzina związana jest z Nową Solą. - „Katyń - ocalić od zapomnienia” to motto ogólnopolskiego programu przywracania pamięci 21827 zamordowanych obywateli Polski. Zakłada odsłonięcie tablicy każdej znanej z imienia i nazwiska ofiary obozów jenieckich w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie - wyjaśniała starosta powiatu nowosolskiego Małgorzata Lachowicz-Murawska. - Las, który był sadzony na katyńskich dołach grzebalnych, miał ukryć zbrodnię na wieki, a nasze dęby katyńskie mają na wieki przypominać kolejnym pokoleniom Polaków ofiarę krwi polskiej składaną w imię miłości ojczyzny i jej wolności.
Uroczystości zakończył Apel Poległych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję