Reklama

Miasto kobiet

Są młode, dobrze wykształcone, aktywne i bogate - taka jest dość powszechna opinia na temat warszawianek. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej skomplikowana - pokazują statystyki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Joanna przyjechała do Warszawy przed 20 laty, do pracy. Tu wyszła za mąż i urodziła córkę. Do dziś mieszka w dwupokojowym mieszkaniu na jednym ze stołecznych osiedli. Na większe nie może sobie pozwolić, choć zarabia lepiej niż jej koleżanka z Łodzi. Stać ją za to na wakacje, na koncerty i kino.
Dożyje - jak pokazują statystyki - osiemdziesiątki, o kilka lat przeżywając koleżankę i o osiem lat swojego męża. Ale statystyki pokazują też, że Joanna, mająca wiele cech przeciętnej warszawianki, jest starsza od „średniej” mieszkanki Mazowsza i innych dużych polskich miast. Według opracowań warszawskiego oddziału GUS, stolica nie jest wcale taka młoda.

Życie w dobrobycie

Reklama

Na tę sprawę można spojrzeć z dwóch stron. Z jednej strony - przeciętna warszawianka jest coraz starsza, z drugiej - warszawianki po prostu żyją dłużej. Bo średnio mieszkanka stolicy ma co prawda 43 lata (to o 3,5 roku więcej niż średnio w Polsce), ale za to żyje też o kilka lat dłużej niż przeciętna Polka, aż 81 lat.
- Wszystkie stolice mają to do siebie. Tę średnią zawyżają jeszcze stare dzielnice: Wola, Ochota, Śródmieście. Młodzi ludzie wyprowadzili się za miasto albo na obrzeża - twierdzi socjolog Wiesław Łagodziński. - Wyjątkowo duża jest też w Warszawie przewaga kobiet nad mężczyznami. Warszawianki żyją dłużej, dlatego, o ile przeciętnie w Polsce na 100 mężczyzn przypada 107 kobiet, to w Warszawie jest ich 118. A w niektórych dzielnicach nawet 132!
Zdecydowanie najkrócej żyją w Warszawie mieszkanki dzielnicy Praga Północ, nawet o kilka lat, niż średnio w całym mieście. Najdłużej żyją panie na Ursynowie (średnio ok. 85 lat). Najważniejszą przyczyną zgonów warszawianek, podobnie jak gdzie indziej w kraju, są choroby układu krążenia.
- Powody długowieczności warszawianek są różne, część z nich da się wyłowić ze statystyk - mówi Sebastian Gabara, socjolog. - Z dostępnych danych wynika, że mają znaczne lepszy dostęp do lepszej służby zdrowia. Średnio liczba porad lekarskich na jednego mieszkańca Warszawy to dziewięć rocznie, podczas, gdy średnio na Mazowszu tylko siedem.
Statystyki mówią też o tym, że warszawiacy lepiej żyją, więcej zarabiają. - O kilkaset złotych miesięcznie więcej niż średnio na Mazowszu, a różnice w stosunku do innych rejonów kraju są jeszcze większe - mówi socjolog. - Dobrobyt ma spory wpływ na długowieczność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Młode, inteligentne

Z badań wynika, że aż jedna trzecia warszawianek skończyła już 60 lat. Tymczasem na warszawskich ulicach rzucają się w oczy głównie młodzi ludzie. To często przyjezdni, którzy uczą się i pracują w stolicy, ale niekoniecznie są tu zameldowani - zwraca uwagę Sebastian Gabara.
- W porównaniu z okresem międzywojennym, Warszawa jest dziś miastem ze słabszą tożsamością. Warszawiacy dziś to nie tylko ci, którzy tu się urodzili lub żyją od lat - mówi Gabara. - To także tacy, którzy mieszkają i zarabiają tu tylko przez jakiś czas. Tych ludzi nie sposób policzyć. Przyjeżdżają, wyjeżdżają i nie zostawiają po sobie śladu. Inna rzecz, że Warszawa przyciąga do siebie najzdolniejszych z całego kraju. To dzięki ich kreatywności i chęci poprawy swojej sytuacji materialnej miasto tak się bogaci.
Przeciętna warszawianka jest nieźle wykształcona (lepiej niż warszawiak). Najczęściej ma wykształcenie - średnie (prawie połowa z nich). Na drugim miejscu plasują się panie z wyższym wykształceniem (34,4 proc.). Nieliczne - tylko kilka procent - skończyły jedynie podstawówkę
Wiele - mówią statystycy - zależy też od dzielnicy zamieszkania i grupy wiekowej. Na Pradze-Północ np. ludzi z wyższym wykształceniem jest jak na lekarstwo. Im młodsze warszawianki, tym lepiej wykształcone. Najwięcej inteligentów (i inteligentek) mieszka na Ursynowie.

Dwa plus jeden

Choć największą grupą są emerytki i rencistki (aż 36,5 proc. warszawianek), jednak prawie co czwarta mieszkanka stolicy pracuje na wyższym stanowisku: specjalistki, właścicielki prywatnych przedsiębiorstw, kierowniczki, dyrektorki, lub uprawia wolny zawód. To jedna czwarta pań zameldowanych w stolicy.
Najwięcej mieszkanek stolicy pracuje w handlu i usługach, zajmuje się działalnością naukową, pracuje w administracji i gastronomii. W tych dziedzinach zatrudnienie mieszkanek na ogół rośnie w ostatnich latach. Maleje natomiast liczba pracujących w przemyśle, budownictwie i rozrywce.
Model rodziny, jaki dziś dominuje w Warszawie, to dwa plus jeden, a na przeciętne gospodarstwo domowe przypada 2,5 domownika. Jak pokazują statystyki, rodziny wielodzietne mieszkają głównie w tzw. prawdziwej starej Warszawie - na Pradze-Północ, starym Mokotowie i Woli. W nowych dzielnicach, takich jak Ursynów, Wawer czy Ursus, pary przeważnie decydują się na jedno dziecko w rodzinie.
Warszawiacy pobierają się głównie między sobą. Ale jeśli już szukają swojej drugiej połowy poza centrum kraju, to najczęściej, jak pokazują statystyki, wybierają mieszkańców województw ościennych: lubelskiego, łódzkiego, a także warmińsko-mazurskiego.
Coraz częściej warszawiacy odkładają decyzję o małżeństwie na później. U pań ta tendencja nie jest taka prosta. Panowie żenią się średnio około trzydziestki. - Panie wychodzą za mąż w wieku 25 lat - mówi Sebastian Gabara. Jednak ostatnio dzieje się coś niezwykłego. - I to w skali kraju, choć nie wiadomo, jak długo tak będzie. Warszawianki decydują się na małżeństwo z roku na rok coraz wcześniej.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

We Francji Papież odwiedzi Centrum Schumana, co powie o Europie?

2026-09-08 15:14

[ TEMATY ]

Europa

Papież Leon XIV

Centrum Schumana

Adobe Stock

Za niespełna trzy tygodnie Papież uda się w podróż apostolską do Francji. 28 września w Metz Leon XIV odwiedzi Centrum Roberta Schumana i wygłosi przemówienie na temat Europy. Nie należy się jednak spodziewać, że Papież ograniczy się do naiwnej pochwały integracji europejskiej. Ważniejsze jest podjęcie tematu pojednania i zachęta młodych chrześcijan do zaangażowania w życie polityczne - uważa ks. Cédric Burgun.

Pochodzący z Metz ks. Burgun jest osobiście zaangażowany w proces beatyfikacyjny Schumana. Przyznaje, że zarówno postać Schumana, jak Unia Europejska to tematy, które budzą dziś kontrowersje wśród francuskich katolików. Przypomina, że w jego rodzinnych stronach wciąż są żywe traumatyczne wspomnienia z wojny. Tytułem przykładu, przytacza słowa własnej babci: „Dlaczego mamy się zajmować się Schumanem, którego celem było pojednanie z naszym wrogami?”
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona z Sieprawia

Jest patronką ojczyzny, tercjarzy franciszkańskich, służących, studentów, nieuleczalnie chorych oraz chorych na stwardnienie rozsiane. Jej atrybutem jest różaniec.

Sto lat temu, 12 marca 1922 r., zmarła Aniela Salawa. Jej ostatnie chwile życia doczesnego opisał redemptorysta o. Franciszek Świątek w książce pt. W blaskach Anioła. Bł. Aniela Salawa. Autor przypomina, że na 4 dni przed śmiercią przeniesiono ją (cierpiącą z powodu chorób płuc, gardła, krtani, raka żołądka i rozsianego stwardnienia rdzenia kręgowego) z maleńkiego pomieszczenia w suterenie do szpitalika św. Zyty. Umierająca nie mogła mówić, 11 marca odzyskała jednak głos, ożywiła się i nabrała niezwykłego blasku. Z zachowanych relacji wynika, że przed śmiercią zobaczyła Matkę Bożą. W niedzielę 12 marca w 1922 r. około południa, gdy przyjęła Komunię św., jej twarz bardzo się zmieniła. Anna – jej rodzona siostra zapamiętała, że oczy Anieli zajaśniały, stały się błękitne. Odniosła wrażenie, że kogoś widzi...
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: godność człowieka nie zależy od jego możliwości ani pozycji społecznej

2026-09-09 10:34

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Godność człowieka jest niezbywalnym darem Boga i nie zależy od jego zdolności, majątku, pozycji społecznej ani podejmowanych wyborów - przypomniał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. W swojej katechezie, odwołując się do konstytucji Soboru Watykańskiego II Gaudium et spes oraz swojej encykliki Magnifica humanitas papież podkreślił, że obrona ludzkiej godności wymaga solidarności i przeciwstawienia się jej wypaczeniom.

Konstytucja soborowa Gaudium et spes (GS), poświęcając pierwszy rozdział godności osoby ludzkiej, podkreśla, że godność ta stanowi podstawę i warunek tych „wartości, które są dzisiaj cenione najwyżej”; nie mogą one jednak utracić więzi z „ich Boskim źródłem”, aby nie ulec możliwym wypaczeniom będącym następstwem „zepsucia ludzkiego serca” (GS, 11).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję