Reklama

Alfabet „Niedzieli”

Rehabilitacja

Przedstawiamy Państwu pierwszą część uzdrowisk diecezji świdnickiej - Duszniki-Zdrój i „Uzdrowisko Szczawno - Jedlina” S.A.
Za tydzień kolejne sanatoria.

Niedziela świdnicka 7/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Największy w Polsce kompleks uzdrowiskowy to Duszniki-Zdrój, w skład którego wchodzą trzy uzdrowiska o wielowiekowej tradycji: Polanica-Zdrój, Duszniki-Zdrój i Kudowa-Zdrój.
Duszniki-Zdrój położone są w wąskiej dolinie rzeki Bystrzycy Dusznickiej, otoczonej Górami Bystrzyckimi i drugiej Górami Orlickimi. Niedaleko uzdrowiska - na wysokości 600 m n.p.m. - istnieje rozległe torfowisko zwane „Topieliska” stanowiące rezerwat przyrody. Klimat Dusznik posiada specyficzne właściwości. „Uzdrowisko położone jest na wysokości 588 m n.p.m., a klimat jest tu taki, jaki występuje na wysokości 1000 m” - czytamy na stronach uzdrowiska.
Klimat dusznicki osiada również pewne cechy klimatu podalpejskiego. Baza lecznicza uzdrowiska Duszniki-Zdrój to: sanatoria: Jan Kazimierz, Jan Kazimierz B, Chopin, Moniuszko; Zakład Przyrodoleczniczy i Pijalnia Wód Mineralnych. To również wspaniałe miejsce wypoczynku dla osób zmęczonych i przepracowanych. Duszniki leczą chorych, którzy cierpią na: choroby kardiologiczne i nadciśnienie, choroby naczyń obwodowych, układu trawienia, choroby ortopedyczno-urazowe, reumatologiczne, osteoporozę, górnych i dolnych dróg oddechowych, choroby kobiece, cukrzycę, otyłość, choroby endokrynologiczne, nerek i dróg moczowych. W ofercie znajdziemy zabiegi przyrodolecznicze, badania specjalistyczne, badania analityczno-diagnostyczne, kurację pitną i leczenie dietetyczne. Podstawowe rodzaje zabiegów to: naturalne kąpiele mineralne i igliwiowe, okłady borowinowe, hydroterapia, inhalacje solankowe, elektroterapia i światłolecznictwo, masaże lecznicze, gimnastyka lecznicza. Zabiegi przyrodolecznicze przepisywane są przez lekarza prowadzącego, a ich pobieranie odbywa się przy pomocy fachowego personelu.
Oprócz niepodważalnych walorów uzdrowiskowych Duszniki są miejscowością atrakcyjną pod względem turystycznym. Do atrakcji architektonicznych należy Rynek, zabytkowa papiernia mieszczącą Muzeum Papiernictwa, zabytki sakralne. Odbywają się tutaj Międzynarodowe Festiwale Chopinowskie upamiętniające pobyt kompozytora „u wód”. Dla miłośników sportów zimowych okolice Dusznik-Zdroju są terenem bardzo atrakcyjnym. Zwolennikom narciarstwa alpejskiego można polecić Zieleniec - stację klimatyczną z licznymi wyciągami.
„Uzdrowisko Szczawno - Jedlina” S.A. dysponuje jednym z najlepiej wyposażonych w Polsce Zakładów Przyrodoleczniczych. Oferuje turnusy rehabilitacyjno-zdrowotne z szeroką gamą zabiegów leczniczych. „Wyjątkowe właściwości wód leczniczych, profesjonalna obsługa, piękno otaczającej przyrody, dziewiętnastowieczna architektura oraz niepowtarzalne atrakcje okolic pozwalają wykorzystać spędzony w Szczawnie-Zdroju lub Jedlinie-Zdroju czas na poprawę stanu zdrowia, regenerację organizmu oraz odnalezienie wewnętrznego spokoju” - to bez wątpienia atuty tego uzdrowiska. Goście mieszkają w przytulnych i komfortowych pokojach, m.in. w zabytkowym Domu Zdrojowym - dawnym Grand Hotelu Śląskim w Szczawnie-Zdroju. Na gości czekają korty tenisowe, konie, trasy rowerowe, ciekawe wycieczki autokarowe, koncerty w neorokokowym Teatrze Zdrojowym w Szczawnie-Zdroju i spacery po zabytkowych parkach krajobrazowych. W „Uzdrowisku Szczawno - Jedlina” S.A. prowadzone jest leczenie uzdrowiskowe dorosłych: układ oddechowy (astma oskrzelowa, rozedma płuc, rozstrzenie oskrzeli, pylica płuc, przewlekłe nieżyty nosa, zapalenie krtani i tchawicy); układ pokarmowy (stany pooperacyjne pęcherzyka żółciowego, nieżyty żołądkowo-jelitowe, przewlekłe zapalenie trzustki i dróg żółciowych, nawykowe zaparcia); układ moczowy (przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego, kamica moczowa, stany po infekcjach dróg moczowych); układ narządu ruchu (zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i stawów, stany po złamaniach kości, uszkodzenia aparatu ruchu, reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporoza); układ krążenia (nadciśnienie, stan po przebytym zawale serca, zaburzenia ukrwienia kończyn górnych i dolnych); układ nerwowy (nerwobóle, porażenia nerwów obwodowych, nerwowość i stres); układ przemiany materii (otyłość, cukrzyca typu I i II, dna moczanowa).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus bierze chleb i daje uczniom

2026-03-21 09:55

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Scena rozgrywa się na terenie świątyni, zaraz po uzdrowieniu chromego przy bramie zwanej Piękną. Piotr i Jan mówią do ludu o Jezusie i o zmartwychwstaniu umarłych, które objawiło się w Nim. Reakcja władz przychodzi natychmiast. Pojawiają się kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze. Ci ostatni odrzucali naukę o zmartwychwstaniu. Dlatego przepowiadanie apostołów uderzało w sam środek ich stanowiska. Apostołowie zostają zatrzymani na noc, bo było już późno. Łukasz zaraz dodaje ważny szczegół. Wielu jednak uwierzyło, a liczba mężczyzn doszła do około pięciu tysięcy. Słowo zostaje związane, ale nie przestaje działać.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: uzdrowiona za wstawiennictwem św. s. Faustyny

„Nie ma dla człowieka innego źródła nadziei jak Miłosierdzie Boga”.
(Jan Paweł II)

Tymi słowami Ojca Świętego pragnę złożyć podziękowanie za uzdrowienie za wstawiennictwem św. s. Faustyny Kowalskiej. Bóg w swoim niezgłębionym Miłosierdziu przychodzi nam zawsze z pomocą, a szczególnie w najtrudniejszych momentach życia.
CZYTAJ DALEJ

Leszek Ojrzyński, trener Zagłębia Lubin: Gdy wychodzi na boisko, wykonuje znak krzyża, prosząc, by nikomu nic się nie stało

2026-04-10 21:23

[ TEMATY ]

piłka nożna

świadectwo

PAP/Adam Warżawa

Trener KGHM Zagłębia Lubin Leszek Ojrzyński

Trener KGHM Zagłębia Lubin Leszek Ojrzyński

W ubiegłym sezonie udało mu się utrzymać Zagłębie Lubin w Ekstraklasie, a teraz jego zespół jest rewelacją rozgrywek. Szkoleniowiec udzielił wywiadu portalowi Sport.pl. To ważna rozmowa, bo Ojrzyński mówi w niej nie tylko o piłce nożnej, ale również o Bogu, pielgrzymkach i stracie najbliższych osób - czytamy na weszlo.pl.

Ojrzyński opowiada dziennikarzom Sport.pl o pielgrzymce z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej, kiedy w ciągu jednej nocy pokonał ponad 42 km. Ale zdarzały mu się też dużo dłuższe dystanse. Kiedyś w sześć dni przeszedł 223 km do hiszpańskiego Santiago de Compostela. To słynna droga św. Jakuba.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję