Reklama

„Twarze natury”

12 listopada w Domu „Uzdrowienie Chorych” im. Jana Pawła II w Głogowie został rozstrzygnięty konkurs pt. „Twarze natury”. W dziedzinie plastyki, muzyki i literatury rywalizowało ponad 200 osób niepełnosprawnych. Organizatorem przedsięwzięcia była głogowska Wspólnota Cichych Pracowników Krzyża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Zaproponowany temat konkursu - „Twarze natury” - został doskonale zrozumiany przez uczestników i przedstawiony w sposób przekraczający wyobrażenia jurorów. Okazało się, że natura w oczach konkursowiczów może mieć liczne oblicza. Podczas konkursowej gali zostali nagrodzeni najlepsi plastycy, muzycy wokaliści i literaci. Zaprezentowane zostały prace plastyczne, nagrodzone utwory literackie oraz piosenki w wykonaniu laureatów. Największym powodzeniem cieszyła się dziedzina plastyczna. Prace oceniane były aż w czterech kategoriach wiekowych. W kategorii do 10 lat pierwsze miejsce zajęli Adam Pałasz i Klaudia Jarmolińska ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Nowej Soli. W drugiej grupie wiekowej, 11-15 lat, wygrała Małgorzata Nowakowska z ośrodka w Szklarach Górnych. W kategorii 16-20 lat pierwszą nagrodę otrzymał Maciej Zieliński z głogowskiego Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczych Gimnazjum nr 8. W najstarszej kategorii wiekowej - powyżej lat 20 - dwie równorzędne główne nagrody otrzymali Katarzyna Skiba i Paweł Baziuk z Warsztatów Terapii Zajęciowej „Arka” z Głogowa.
W kategorii muzycznej zwyciężył Paweł Szwed z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Sulęcinie. Druga nagroda przypadła Erykowi Lulkowi z Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczych w Głogowie. Trzecie miejsce wyśpiewała Katarzyna Kozarowska z Warsztatów Terapii Zajęciowej „Winnica” w Zielonej Górze.
W kategorii literackiej pierwsze miejsce zajął Zygmunt Józef Rybak z Domu Pomocy Społecznej w Głogowie. Drugą nagrodę otrzymała Maria Kuczek z tej samej placówki, trzecią - Piotr Gajewski ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Szklarach Górnych.
W każdej z dziedzin przyznano również wyróżnienia, a wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz słodkie niespodzianki.
- Podstawowym celem naszego konkursu było promowanie twórczości osób niepełnosprawnych - tłumaczy Aneta Czyrko, koordynator projektu. - Szukaliśmy sposobu, by uczestnicy mogli wyrazić się w różnych formach, stąd te trzy dziedziny - plastyka, muzyka i literatura. Chcieliśmy dać im szansę wyrażenia własnych uczuć i wrażliwości właśnie przez sztukę. Propozycja okazała się strzałem w dziesiątkę, bowiem na zaproszenie organizatorów odpowiedziały 23 ośrodki. Konkurs swoim zasięgiem objął województwo lubuskie i dolnośląskie. Prace nadsyłane były z Gorzowa Wlkp., Zielonej Góry, Świebodzina, Wschowy, Szklar Górnych, Sulęcina, Nowej Soli, Międzyrzecza i Głogowa.
- Ten konkurs jest takim podmiotowym sposobem spojrzenia na osoby niepełnosprawne -mówi ks. Janusz Malski ze Wspólnoty Cichych Pracowników Krzyża. - Udział w takim konkursie jest dla nich okazją wyrażenia siebie, pobudza ich do nadziei, że coś potrafią zrobić.
W konkursie udział wzięli uczestnicy w wieku od lat 7 do 77, wspierani i przygotowywani przez opiekunów ze swoich ośrodków.
Po zakończeniu konkursu zostanie opublikowana okolicznościowa broszura, w której znajdą się sylwetki laureatów oraz nagrodzone prace.
Konkurs „Twarze natury” został dofinansowany z funduszy PFRON.

Paweł Szwed: - za wykonanie piosenki „Czas nas uczy pogody” otrzymał I miejsce w kategorii „muzyka”. Ma 23 lata, jest niepełnosprawny od urodzenia. Do konkursu przygotowywał się w pracowni multimedialnej Warsztatów Terapii Zajęciowej w Sulęcinie.

- Śpiewam od wielu lat, bo od 9.-10. roku życia. Wcześniej było to takie śpiewanie dla siebie, do karaoke, do płyt czy na weselach u znajomych. Teraz dzięki warsztatom mogę się rozwijać i występować w różnych konkursach. To mnie bardzo cieszy, bo jednak muzyka jest dla mnie wszystkim. Muzyka daje mi natchnienie do życia. Bardzo lubię ballady i piosenki romantyczne. Przy muzyce relaksuję się, odpoczywam.
Marzenia? - na początku moim marzeniem było, żeby zacząć chodzić, a teraz kiedy poruszam się o kulach, nie jest ze mną tak źle, jestem w miarę samodzielny, marzę, by osiągnąć szczęście w życiu.
Marzenia muzyczne? - duet z Marylą Rodowicz albo Natalią Kukulską - mam nadzieję, że kiedyś się spełnią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Szal apeluje o modlitwę w intencji ofiar ataku nożownika w Jarosławiu

2026-09-24 14:00

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Radio Fara

- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję