7 czerwca odbyła się konsekracja kościoła pw. św. Jadwigi Królowej na Osiedlu Stawki.
Uroczystościom przewodniczył ordynariusz diecezji sandomierskiej bp Andrzej Dzięga, w asyście licznego grona ostrowieckiego duchowieństwa na czele z dziekanem ks. Jackiem Beksińskim i ks. Tadeuszem Lutkowskim, prałatem Kapituły Kolegiackiej. Przy ołtarzu stanął również ks. prof. Marek Chmielewski, pochodzący z ziemi świętokrzyskiej prodziekan ds. studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, znany z cyklicznych rozważań o duchowości na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam.
Do tego wielkiego wydarzenia w życiu parafii wierni przygotowywali się bardzo starannie. Przed konsekracją odbyły się misje święte prowadzone przez Ojców Paulinów.
- Budowę świątyni również rozpoczynaliśmy od misji - powiedział podczas uroczystości proboszcz ks. Marian Kowalski. - I w ten sam sposób wieńczymy teraz to dzieło.
15 stycznia 1984 r. na placu przy ul. Hubalczyków, ofiarowanym parafii św. Michała przez Adama Mrozowskiego, stanął krzyż poświęcony przez bp. Edwarda Materskiego. Tak rozpoczyna się ponad 20-letnia już historia sprawowania nabożeństw i Mszy św. w miejscu, gdzie teraz stoi kościół św. Jadwigi. Przed krzyżem stanął zadaszony ołtarz, potem kaplica, której budową kierował ks. Stanisław Szczypior. Komunistyczne władze wielokrotnie utrudniały to przedsięwzięcie. Doszło nawet do odcięcia prądu od obiektu, który uznany został za wzniesiony bez zezwolenia.
16 lipca 1988 r. kard. Franciszek Macharski osobiście ofiarował i uroczyście wprowadził do kaplicy relikwie bł. Jadwigi Królowej, które po kilku miesiącach zostały skradzione w czasie włamania. Ponownie relikwie sprowadzono z Wawelu 30 czerwca 1990 r. Przy kaplicy 1 kwietnia 1988 r. została erygowana samodzielna parafia. We wrześniu 1993 r. ukończono budowę domu parafialnego. Od października 1994 r. rozpoczęto budowę nowej świątyni. W czerwcu 1996 r. bp Wacław Świerzawski poświęcił jej fundamenty i wmurował kamień węgielny.
- Kilka lat temu kościół ten został już pobłogosławiony, by mógł pełnić funkcję parafialnego. Teraz uroczyście przybrany czeka na moment, kiedy zostanie Bogu na wyłączność i na zawsze przekazany aktem uroczystej konsekracji - powiedział rozpoczynając Mszę bp Andrzej Dzięga. - Nie tylko modlitwą będziemy go oddawać Bogu. Aby Jego obecność przeniknęła te mury i ołtarz, wetrzemy w nie święty olej. Teraz każdy, kto będzie tu przychodził, zanurzy się w obecność samego Boga.
Konsekracja kościoła zbiegła się w czasie z jeszcze jedną ważną dla parafii datą. Kilkanaście dni wcześniej - 21 maja przypadała 25. rocznica święceń kapłańskich księdza proboszcza Mariana Kowalskiego.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
«Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?»
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Wtedy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: «Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem». On im odpowiedział: «Dlaczego i wy przestępujecie przykazanie Boże dla waszej tradycji?» (por. Mt 15)
„Mecenas będzie się odwoływał, jak się wyrok uprawomocni, to wtedy idę do pierdelka” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. „Chciałem tylko powiedzieć, że ja nie będę tam jadł. Od pierwszego dnia przekroczenia będę głodował” - dodał.
W styczniu br., Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Giertych oskarżył opozycjonistę z czasów PRL o zniesławienie w związku z jego wypowiedzią w Telewizji Republika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.