Reklama

Kapłan Bożym człowiekiem

W sobotę 13 października w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu odbył się Dzień Modlitw w intencji Ojca Świętego i o uświęcenie kapłanów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Paradyżu, wraz z bp. Adamem Dyczkowskim oraz bp. Pawłem Sochą, zgromadzili się kapłani naszej diecezji oraz alumni diecezjalnego seminarium. Po wspólnej modlitwie Liturgią Godzin i Koronką do Miłosierdzia Bożego ojciec duchowny ks. dr Zygmunt Zapaśnik wygłosił konferencję ascetyczną „Kapłan człowiekiem Bożym - człowiekiem misji”. - Człowiek Boży to człowiek, który żyje świadomością, że został przez Boga stworzony, zbawiony i przez Niego jest kochany. To człowiek, który ma świadomość, że wszystko, co ma, jest darem. Ma świadomość szczególnego wybrania, szczególnego powołania i szczególnego posłania - mówił o. Zapaśnik. Opierając się na nauce Benedykta XVI, wyjaśniał, że tylko kapłan, który jest takim właśnie człowiekiem Bożym, może prowadzić do Boga powierzonych mu ludzi. Z kolei jako przykłady prawdziwie Bożych ludzi wskazał na bł. Matkę Teresę z Kalkuty i sługę Bożego Ojca Świętego Jana Pawła II.
Po konferencji nastąpiła adoracja Najświętszego Sakramentu i krótka przerwa, po której ponownie głos zabrał o. Zapaśnik, przedstawiając wykład „Być autentycznym świadkiem miłości Chrystusa”. Prelegent, opierając się przede wszystkim na nauczaniu Jana Pawła II, ukazał, jak stawać się świadkiem miłości Chrystusa przez realizowanie miłości pasterskiej w kapłańskim życiu. Według słów kard. Stefana Wyszyńskiego: Bóg nie wymaga od prezbiterów ascezy pustelniczej, nocnych czuwań i szczególnych umartwień; natomiast oczekuje od nich całkowitego oddania na służbę Kościołowi i sprawowania swych posług w duchu Chrystusowej miłości. Wzoru pasterskiej miłości należy szukać w samym Jezusie Chrystusie i do Niego się w posłudze kapłańskiej upodabniać.
Paradyskie spotkanie zakończyło się Mszą św. koncelebrowaną pod przewodnictwem bp. Dyczkowskiego. Kazanie, którego główny temat brzmiał: „Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana”, wygłosił bp Socha. Ksiądz Biskup ukazał też ducha misyjnego powołania kapłańskiego, odwołując się do postaci bł. Honorata Koźmińskiego.
Dzień modlitw o świętość kapłanów odbywa się raz w roku, jednak każde wspólne spotkanie księży na modlitwie jest rzeczą cenną. By być świętymi, kapłani potrzebują modlitwy wiernych świeckich, ale jeszcze bardziej potrzebują własnej modlitwy, zarówno tej indywidualnej, jak i wspólnotowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej

2026-07-21 07:44

[ TEMATY ]

pogrzeb

Arch. Krakowska

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.

– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Znalezione na kościelnym strychu

2026-07-22 13:31

mat. pras

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.

W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję