Reklama

Kim jest Kościół?

Niedziela amerykańska 33/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parę tygodni temu Stolica Apostolska wydała krótki dokument zatytułowany: „Odpowiedzi na niektóre pytania dotyczące pewnych aspektów na temat doktryny Kościoła”. Chociaż pytania te zostały skierowane do katolickich teologów, to jest to może dobra okazja, by zastanowić się, jak my rozumiemy naukę o Kościele. Przede wszystkim, Kościół zaczyna się z Jezusem Chrystusem. On jest głową Kościoła i Kościół jest Jego Ciałem. Kościół należy do Niego i wszyscy, którzy nazywają się uczniami lub wyznawcami Chrystusa, należą do Kościoła, i to na Jego warunkach.
Jakie są to warunki? Znajdziemy je w otrzymanych darach, które Jezus zdobył dla świata przez swoją śmierć i zmartwychwstanie. Jezus pragnie, by wszyscy, którzy znają i kochają Go, mieli w nich udział. Innymi słowy, należymy do Kościoła Chrystusowego w takim stopniu, w jakim nasze życie jest kształtowane przez dary Chrystusa. Najważniejszym darem jest łaska, która przynosi nam życie samego Boga i zbawienie. Łaska jest niewidzialna, tak jak wiara, nadzieja i miłość. Wszyscy ci, których życie jest kształtowane przez łaskę Bożą, są w pewien sposób związani z Jezusem Chrystusem i z jego Kościołem; nawet, jeżeli nie wiedzą, kim jest Chrystus. Jednak Kościół jest również widoczną społecznością; są trzy dary Chrystusa widzialnie określające Kościół, który On ustanowił: 1) wyznanie wiary apostolskiej, 2) sprawowanie siedmiu sakramentów oraz 3) apostolskie kierowanie.
Wiara Apostolska została ogłoszona w przepowiadaniu samych apostołów. Kościół istniał już zanim spisano Pisma Nowego Testamentu, jednakże piszącego świadka apostolskiego nauczania znajdujemy w Dziejach Apostolskich oraz w pismach Nowego Testamentu, tj. w listach świętych: Piotra, Pawła i Jana. Kościół wyraża tę wiarę w wyznaniach Ekumenicznych Soborów i w wyznaniach wiary, które zostały spisane i pogłębione na przestrzeni wieków. Kościół rozumie te prawdy Boże w taki sposób, w jaki Bóg chce, byśmy w nie wierzyli. Podstawowe zasady apostolskiej wiary, w oficjalnym nauczaniu Kościoła, zostały zachowane dzięki działaniu Ducha Świętego, ducha prawdy, którego Jezus obiecał zesłać na swój Kościół, by go uchronić przed błędem.
Siedem sakramentów Kościołów apostolskich to działania Chrystusa zmartwychwstałego sprawowane nadal w Kościele Katolickim oraz w Kościołach Prawosławnych. W czasie Reformacji protestanckiej, sakrament Święceń Kapłańskich został wyraźnie odrzucony przez Reformatorów, natomiast wyświęceni kapłani zostali zastąpieni przez protestanckich pastorów. To działanie sprawiło, że jedynie Chrzest święty pozostał jako ten, który jest wspólny dla wszystkich chrześcijan. To zmieniło również protestancki pogląd na kierowanie Kościołem.
Apostolskie zarządzanie w katolickim Kościele jest nieprzerwanie kontynuowane przez duszpasterzy, którzy są spadkobiercami władzy przekazanej przez Apostołów, jako głosicieli ewangelii i przywódców lokalnych kościołów. Ci duszpasterze tworzą kolegium biskupów w łączności z następcą św. Piotra, Biskupem Rzymu.
Kościół katolicki wierzy, że z woli Jezusa i Jego miłości, cieszy się posiadaniem wszystkich darów, które On sam zostawił dla swojego ludu. Inne Kościoły i wspólnoty religijne cieszą się posiadaniem wielu z tych darów, albo tylko kilku z nich, w zależności od swojej historii i ich własnego rozumienia samych siebie. Powinniśmy starać się rozumieć ludzi tak, jak oni rozumieją siebie. Wielu szczerych wyznawców Chrystusa odrzuca naszą interpretację Kościoła katolickiego. Niektórzy z nich nawet sądzą, że katolicy nie są nawet chrześcijanami; inni twierdzą, że Papież jest antychrystem. Jeśli nie chcą być katolikami, to należy uszanować ich życzenie. Ale również katolicka interpretacja Kościoła powinna być uszanowana. Kościół katolicki cieszy się już ponad dwutysięczną historią. Wydaje się to nieco dziwne, że tylko nauczanie Kościoła katolickiego jest przedmiotem publicznej debaty.
Ostatnie stwierdzenie Stolicy Apostolskiej nie mówi nic na temat indywidualnego zbawienia wiecznego. Powiązanie samorozumienia Kościoła na temat jego widzialnych darów ze skutkami o niewidzialnym darze jednostkowego zbawienia, to zupełnie inna kwestia. Również nauczanie Kościoła o jego obiektywnych darach nie mówi nic na temat subiektywnej świętości osoby. Można być ochrzczonym, a jednak wciąż grzeszyć; można przyjąć święcenia kapłańskie, a jednak wciąż zdradzać Boga. Niemniej jednak, zarówno chrzest, jak i sakrament kapłaństwa pozostają sakramentalnymi środkami świętości.
To, co my katolicy najbardziej potrzebujemy, to jasne pojęcie wyznawanej wiary. Bez pełnego i wyraźnego jej rozumienia, każdy komentarz albo artykuł pisany przez ludzi, którzy nie rozumieją naszego Kościoła, albo odrzucają jego wiarę, powoduje niepotrzebną konsternację. Dlatego nasze parafie i szkoły powinny mobilizować wszystkie wysiłki w głoszeniu nauki Kościoła, jaką otrzymaliśmy od Apostołów, by katolicy mogli być pewni swej wiary i byli gotowi dzielić się nią i wszystkimi darami Chrystusa z innymi.

(na podstawie: www.archchicago.org/polish)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: 33. Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Polsce

2026-07-18 16:15

[ TEMATY ]

Franciszkański Zakon Świeckich

BP Jasnej Góry

- Budujcie wspólnotę Kościoła opartą na Ewangelii nadziei i radykalizmie chrześcijańskim, które pozwalają zachować godność nawet w najtrudniejszych okolicznościach życiowych - zachęcał na Jasnej Górze toruński biskup pomocniczy Józef Szamocki. W roku jubileuszowym 800-lecia śmierci ich założyciela - św. Franciszka z Asyżu odbyła się 33. Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Polsce.

W homilii bp Szamocki przypominał o franciszkańskim zawołaniu: „Pokój i Dobro”, które jest narzędziem i wezwaniem do odważnego bycia znakiem nadziei w niepewnych czasach. Zachęcał do duchowego wzrostu oraz dawania świadectwa prawdzie poprzez codzienne czyny płynące z serca.
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać do "duchowej deprawacji najmłodszych"

2026-07-18 18:28

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Jezus pokazał każdej i każdemu z nas, jak wspaniałe jest to nasze człowieczeństwo, które najpierw w sobie musimy budować, ocalić, bronić i pokazywać innym jako jedyną drogę prawdy, która daje życie - mówił abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski senior przewodniczył V Narodowej Modlitwie za Ojczyznę w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Arcybiskup stwierdził, że szkolne nauczanie o zdrowiu ma doprowadzać "do duchowej deprawacji najmłodszych". Zwrócił też uwagę na używanie języka nienawiści i kłamstwo, które obecnie rządzący w Polsce - za wyjątkiem prezydenta - stosują wobec przeciwników politycznych.

Na początku homilii arcybiskup nawiązał do ogłoszonej 15 maja 2026 roku przez papieża Leona XIV encykliki „Magnifica humanitas - Wspaniałe człowieczeństwo”. Zwrócił uwagę, że dokument rozpoczyna się od wskazania decydującego wyboru, przed którym stoi ludzkość: budowania nowej wieży Babel albo miasta, w którym Bóg i człowiek zamieszkują razem. - Nad każdą epoką wisi ryzyko budowania świata nieludzkiego i jeszcze bardziej niesprawiedliwego. Wspaniałe człowieczeństwo Jezusa Chrystusa jest dla nas drogą, prawdą i życiem - podkreślił abp Jędraszewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję