Reklama

Zapraszamy na targi

Do niedzieli 15 kwietnia na Stegnach trwają Targi Wydawców Katolickich. Czytelnicy znajdą tam mnóstwo wartościowych książek.

Niedziela warszawska 15/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad 200 tytułów prezentuje krakowskie „Wydawnictwo WAM”. Wśród nich jest m.in. książka Joan Wester Anderson „Spotkanie z aniołem - Prawdziwe historie”. Jest to zbiór opowieści osób, które w swoim życiu doświadczyły pomocy ze strony aniołów. Wydawnictwo przygotowało także nową serię: „Biblioteka Historii Kościoła”. Prezentowane są dwie książki z tej serii: „Szaleństwo chrześcijan” oraz „Mała historia reformacji w Niemczech”.
Nie braknie również nowych książek z bardzo popularnej serii „Wielcy ludzie Kościoła”. Tym razem przedstawieni są: św. Elżbieta, Stanisław ze Szczepanowa i Jan Nepomucen. - Pokazujemy także modlitewniki, w tym najnowszy „Na Górze Tabor”, drukowany dużą czcionką, przygotowany specjalnie dla osób słabo widzących. Wśród tytułów prezentowanych na targach nie może oczywiście zabraknąć oferty dla dzieci i młodzieży. Nasi najmłodsi czytelnicy mają okazję do poznania szerokiej gamy propozycji, od kolorowanek po pięknie ilustrowane bajki i opowieści - mówi Piotr Rapciak, kierownik Działu Promocji i Reklamy „Wydawnictwa WAM”.
Na stoisku WAM znajduje się także cała gama multimediów (płyty CD, MP3, DVD, kasety audio).

Młode wino

Bogatą ofertę przedstawia jak zwykle poznańskie Wydawnictwo „W drodze”. Ta dominikańska oficyna wydaje książki na różne tematy, nie uciekając nigdy od swoich korzeni, czyli Zakonu Kaznodziejskiego. W najnowszej pozycji „Młode wino dominikańskiej duchowości” o. Paul Murray OP odpowiada na pytanie, na czym polega droga duchowa zakonników, których kościoły i duszpasterstwa gromadzą tłumy, szczególnie młodych, ludzi.
Warto zainteresować się wartościową serią „Psychologia i życie”, którą „W drodze” wydaje już od dłuższego czasu. Najnowsza książka z tej serii to „Kto nam zatruwa życie?” Johna Townsenda. Autor, amerykański psycholog kliniczny, odpowiada m.in. na pytania: Jak postępować z toksycznymi osobami? Jak rozwiązywać powstające problemy? Czy my sami nie jesteśmy ludźmi toksycznymi?
„W drodze” wyspecjalizowało się także w książkach dla mężczyzn i o mężczyznach. Tym razem w najnowszej publikacji David Murrow stawia odważne pytanie: „Dlaczego mężczyźni nienawidzą chodzić do kościoła?”. Jaka jest odpowiedź na to pytanie? Zachęcamy do lektury.
Inteligentni z pewnością zainteresują się wydanym przez „W drodze” „przewodnikiem dla inteligentnych”. To książeczka „Katolicyzm” Albana McCoya, który pokazuje nowe, mądre i dojrzałe oblicze katolicyzmu.
Tradycyjnie warto zainteresować się ofertą Wydawnictwa Benedyktynów w Tyńcu. - Od początku swojego istnienia staramy się przedstawiać i promować najciekawsze teksty z tradycji duchowej chrześcijaństwa czerpiącej z doświadczenia mnichów - mówi o. Włodzimierz Zatorski OSB, dyrektor. O charakterze wydawnictwa tynieckich mnichów decydują przede wszystkim poszczególne serie wydawnicze: związane z przekazem doświadczenia duchowego mnichów (Źródła monastyczne, Z tradycji mniszej), z tematyką biblijną (Czytając Pismo Święte), z liturgią (Modlitwa Kościoła) oraz seria prezentująca odrębność i pokrewieństwa różnych Kościołów (Duchowość Wschodu i Zachodu).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Strażacy w Województwa Łódzkiego pielgrzymowali do Matki Bożej Skoszewskiej

2026-10-03 17:42

ks. Paweł Kłys

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

Po raz dziesiąty strażacy Ochotniczych i Państwowych Straży Pożarnych województwa łódzkiego pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Bożej Skoszewskiej w Starych Skoszewach. W sobotę 3 października uczestnicy modlili się za siebie i swoje rodziny oraz dziękowali Bogu za kolejny rok służby.

Pielgrzymka rozpoczęła się przy remizie OSP w Starych Skoszewach. Strażacy wraz z pocztami sztandarowymi przeszli w uroczystym pochodzie do sanktuarium, gdzie uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Zbigniewa Wołkowicza, biskupa pomocniczego Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję