Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Dynamika przepowiadania

Niedziela w Chicago 49/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyjrzymy się nauczaniu Pana Jezusa: Jego przepowiadaniu dobrej nowiny o zbawieniu, przepowiadaniu o Ojcu Niebieskim, o zachęcaniu do praktykowania dobrego życia i budowania królestwa Bożego na ziemi. Nauczanie Jezusa przebiegało w sposób żywiołowy, dynamiczny. Znajdował On miejsce na górze, na pustkowiu czy nad morzem i głosił naukę rzeszom ludzkim. Zastanawiamy się nawet, jak to było możliwe. Przecież nie było radia, telewizji, prasy, plakatów - a ludzie szukali Jezusa i przychodzili, żeby Go słuchać i uczyć się. Komentowali Jego słowa, mówiąc m.in.: Mówi z mocą, jak ten który ma władzę... (por. Mk 1, 27).
Trzeba nam ciągle wracać do Ewangelii zarówno tej pisanej, tej, którą możemy przeżyć, podążając śladami Jezusa w Ziemi Świętej, jak i tej odkrywanej podczas modlitwy.
I pewni jesteśmy, że dynamika Ewangelii powinna się przekładać na działanie Kościoła. Dotyczy to troski o dom Boży ten materialny - nieraz widzimy zaniedbane świątynie, opuszczone kaplice, jak również ludzi, którzy tworzą żywą tkankę Kościoła. Potrzebne są w Kościele tzw. „niespokojne duchy”, które są Bożymi iskrami, rozniecającymi ogień wiary. Z akceptacją więc należy patrzeć na dzisiejszych niespokojnych świeckich i duchownych, krytycznych wobec wielu sytuacji. Nie należy od razu oceniać ich źle, bowiem ich wewnętrzna dynamika wymaga przyjrzenia się ich duchowości, czasem pomocy i odpowiedniego pokierowania. Tacy ludzie mogą zdziałać wiele dobrego.
Pamiętajmy, że nasze duszpasterstwo musi być dynamiczne. Miłością do Jezusa trzeba zapalać. Ale żeby zapalić innych, musi w nas, duszpasterzach, płonąć płomień miłości do Chrystusa. Księża nie mogę emanować na otoczenie zniechęceniem i gnuśnością, lecz dynamiczną wiarą oraz otwartością na drugiego człowieka, w którym jest Chrystus. Takim dynamicznym pasterzem dla Kościoła - nawet na łożu śmierci - był Jan Paweł II - wielki i święty Papież, a wcześniej wikary, duszpasterz akademicki, profesor wyższej uczelni, biskup, człowiek. Przemierzał niezmierzone przestrzenie niemal do ostatniego tchnienia, ale też mógł cieszyć się duszpasterskimi sukcesami. Źródłem takiej działalności może być Ewangelia - radosne odkrywanie sensu nauczania Pana Jezusa i dążenie za dobrem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

"Pokazujemy Kościół z ludzką twarzą" [audio]

2026-02-20 14:46

ks. Łukasz Romańczuk

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Konradem Jurgą z inicjatywakatolicka.pl, który opowiada o początkach strony inicjatywakatolicka.pl oraz programu "Oto nadchodzi" o ciekawych wydarzeniach katolickich w całej Polsce

Zamknij X
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję