Reklama

UKSW rośnie w siłę

Coraz więcej maturzystów z całej Polski chce studiować na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Często wybierają właśnie tę uczelnię, bo chcą, aby ich dalsza edukacja była inspirowana chrześcijańskimi wartościami. - Cieszę się, że wybraliście naszą uczelnię i życzę wam, abyście tutaj czuli się dobrze i abyście właściwie przygotowali się do przyszłego życia zawodowego - mówił podczas inauguracji nowego roku akademickiego ks. prof. Ryszard Rumianek, rektor UKSW.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już dawno minęły czasy, kiedy to w Lesie Bielańskim na Akademii Teologii Katolickiej (poprzedniczce dzisiejszego Uniwersytetu) studiować można było jedynie tzw. kościelne nauki, jak: teologię, prawo kanoniczne i filozofię. Obecnie są takie kierunki, jak: fizyka, matematyka, informatyka, ochrona środowiska, pedagogika, filologia polska, dziennikarstwo. ATK zaczynało w trudnych latach 50. z kilkusetosobową grupą studentów. Dziś studiuje tu tyle osób, ile liczy średniej wielkości polskie powiatowe miasteczko. Na siedmiu wydziałach i osiemnastu kierunkach studiuje ponad 18 tys. studentów. Uczelnia z roku na rok pnie się w górę w rankingach akademickich. Jednym z jej podstawowych atutów zawsze jest najwyższy w Polsce wskaźnik ilości studentów do profesorów. - Na jednego zatrudnionego profesora przypada kilkakrotnie mniej studentów niż na innych uczelniach - wyjaśnia Agnieszka Burda, rzecznik prasowy UKSW. Dzięki temu UKSW może się pochwalić tym, że studenci mają bardzo łatwy dostęp do najwyższej jakości kadry naukowej.
Potencjał naukowy tego młodego polskiego uniwersytetu to również młode pokolenie naukowców. W ostatnim roku akademickim wypromowaliśmy 82 doktorów, a 20 zrobiło habilitację, co jest bardzo dobrym wskaźnikiem rokującym dobrą przyszłość uczelni.

Tak mi dopomóż Bóg

Kiedyś trzonem uczelni była teologia. Obecnie wszystkie wydziały mają równe prawa. Mimo to jednak wydział teologiczny pozostaje największy i to zarówno pod względem kadry profesorskiej, jak i liczby studentów. Wielu zdobywa tutaj tytuły naukowe, bowiem na same studia doktoranckie uczęszcza prawie 600 osób. Teologia jest bowiem taką nauką, gdzie dopiero na poziomie doktoratu można obrać konkretną specjalizację. A jest w czym wybierać, na wydziale znajduje się aż 13 sekcji - od biblistyki poprzez ekumenizm aż po teologię mass mediów. Chyba nie ma w naszym kraju drugiego takiego wydziału, gdzie byłoby aż tylu studentów na studiach doktoranckich.
Już tradycyjnie kilka kierunków na UKSW jest najbardziej obleganych. - Od wielu lat na psychologię mamy 20-25 kandydatów na jedno miejsce. Na politologię w tym roku było 21 kandydatów, na socjologię 19, na prawo kilkunastu - informuje Agnieszka Burda. Dużym powodzeniem cieszy się również ochrona środowiska, informatyka, instytut edukacji medialnej i dziennikarstwa, teologia kultury i nauki o rodzinie. W tym roku przyjęto na wszystkie kierunki ok. 2 tys. studentów. To właśnie ich przedstawiciele podczas inauguracji odebrali indeksy podczas uroczystego pasowania na studentów, tzw. immatrykulacji. - Ślubuję uroczyście rzetelnie dociekać prawdy, głosić ją oraz dawać jej świadectwo swoim postępowaniem, jak również dbać o godność i honor studenta oraz dobre imię Uniwersytetu - ślubowali nowi studenci, dodając na zakończenie: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Przyszłość UKSW

Przyszłość tego drugiego w Warszawie uniwersytetu to jednak nie sama kadra naukowa, ale i rozwój całej infrastruktury. Do niedawna uczelnia posiadała chyba najskromniejszą w Polsce bazę lokalową. Dlatego też UKSW przez lata było zmuszone do wynajmowania obiektów na terenie Warszawy. Niebawem ma się to zmienić. Już teraz większość wykładów jest zlokalizowana na Bielanach: w Lasku Bielańskim oraz na Młocinach w opuszczonych koszarach wojskowych. I to właśnie w tej drugiej lokalizacji został zaplanowany dalszy rozwój uczelni. Przy ulicy Wóycickiego uniwersytet dysponuje 5-hektarowym terenem. Już w przyszłym roku powstanie tu duży obiekt z dwiema aulami na 300 osób. Sale na specjalne okazję będzie można połączyć tak, aby łącznie mogły pomieścić nawet 600 osób. - Mamy nadzieję, że wkrótce wybudujemy tam także salę gimnastyczną - podkreśla Agnieszka Burda. Niedługo przy ul. Wóycickiego ma ruszyć także budowa centrum, gdzie znajdą się gmachy wydziałów oraz laboratoria i hale sportowe. W dalszej kolejności planuje się wybudowanie budynków: Biblioteki Głównej, Wydziału Prawa oraz basenu i akademików. Jednak rozwój uniwersytetu bardzo mocno hamuje jego ewidentne niedofinansowanie ze strony państwa. Bowiem UKSW pod względem kształcących się tu osób jest średniej wielkości uniwersytetem w Polsce. Mimo to z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego otrzymuje najmniejsze dotacje.
Podczas inauguracji, która odbyła się 9 października, wielki kanclerz uczelni kard. Józef Glemp zwrócił uwagę, że ten uniwersytet wyróżniają trzy elementy: patriotyzm, posłuszeństwo oraz skromność. - Nie twierdzę, że na innych uczelniach nie jest pielęgnowany patriotyzm, ale nigdzie nie jest on tak manifestowany jak na UKSW - podkreślił Prymas Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rząd przyjął uchwałę ws. SAFE. Kancelaria Prezydenta: to obejście prawa

2026-03-13 15:35

[ TEMATY ]

rząd

Kancelaria Prezydenta

uchwała ws. SAFE

obejście prawa

PAP

Gorące obrady w Sejmie RP

Gorące obrady w Sejmie RP

Po zapowiedzi prezydenta ws. weta do ustawy o SAFE, rząd przyjął w piątek, na nadzwyczajnym posiedzeniu uchwałę, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dot. unijnego programu SAFE. Według Kancelarii Prezydenta uchwała to obejście prawa i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE; ocenił, że „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”. Informacja o zawetowaniu ustawy nie pojawiła się jeszcze na stronie prezydenta w sekcji „Prawo”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

Red

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję