Reklama

Szkoła wierna ideałom

Niższe Seminarium Duchowne w Płocku powstało w 1916 r. 27 września tegoż roku bp Antoni Julian Nowowiejski dokonał poświęcenia nowego gmachu i oddał go do użytku nowo powstałej placówki. Szkoła przyjęła nazwę „Liceum św. Stanisława Kostki przy Seminarium Diecezjalnym w Płocku”. Obecnie jest ona ponadgimnazjalną szkołą ogólnokształcącą, posiadającą uprawnienia szkół publicznych. Niższe Seminarium Duchowne ukończyło 1282 absolwentów, wśród nich znalazło się ponad 500 przyszłych duchownych, w tym ponad 400 księży pracujących w diecezji płockiej (aktualnie w diecezji pracuje 204 księży - absolwentów NSD). Wychowankami szkoły są trzej biskupi: bp Piotr Dudziec, bp Jan Wosiński i bp Roman Marcinkowski.

Niedziela płocka 42/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 16 września jubileusz 90-lecia istnienia obchodziło Niższe Seminarium Duchowne w Płocku (obecnie z siedzibą w Sikorzu). Szkoła jest pierwszym powstałym w Polsce Niższym Seminarium Duchownym i jednym z dwóch diecezjalnych niższych seminariów, które przetrwały czasy komunistycznego zniewolenia - mimo że w najtrudniejszych latach uczniowie musieli maturę zdawać eksternistycznie przed specjalną państwową komisją.
Obchody jubileuszu połączone były ze zjazdem absolwentów, którzy swój pobyt w Sikorzu rozpoczęli od zwiedzana jubileuszowej wystawy. Jubileusz to okazja do dziękczynienia Bogu za otrzymane dary, dlatego pierwszym punktem zjazdu była uroczysta Eucharystia, koncelebrowana z wychowankami Niższego Seminarium Duchownego w kościele parafialnym w Sikorzu. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił absolwent szkoły bp Roman Marcinkowski.
„Ta szkoła była dla nas wymagającym zakątkiem, gdzie stopniowo, wytrwale, cierpliwie i z troską o nasze dziś i jutro wprowadzani byliśmy przez dyrektorów, nauczycieli, inspektorów, ojców duchownych, kleryków - pełnili bowiem przez pewien czas funkcję prefektów - w świat ludzkich i Bożych wartości. I chociaż zmieniały się czasy, pokolenia, następowały różne wydarzenia - szkoła pozostawała wierna swym celom i ideałom” - mówił Biskup Roman.
Po Eucharystii goście przeszli do auli, w której odbyła się dalsza część uroczystości. Zaproszonych gości powitał dyrektor szkoły ks. kan. dr Tomasz Kadziński, który odczytał także okolicznościowy adres bp. Stanisława Wielgusa, który nie mógł być obecny na uroczystościach.
„Niższe Seminarium Duchowne w Płocku, zawsze wierne Bogu i Ojczyźnie, realizując najlepiej jak można zarówno program naukowy, jak i wychowawczy, wykształciło w swoich murach tysiące wspaniałych absolwentów, których życie i praca wzbogacały przez dziesiątki lat i nadal wzbogacają polskie społeczeństwo, zarówno w wymiarze świeckim, jak i religijnym” - pisał Biskup Stanisław.
Po przemówieniach zaproszonych gości część artystyczną zaprezentował Zespół Pieśni i Tańca „Mazovia”. Zjazd absolwentów Niższego Seminarium Duchownego w Płocku zakończyły spotkania w grupach rocznikowych oraz wizyta w dawnej siedzibie szkoły w Płocku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek wciąż uczy, jak odbudowywać Kościół

2026-10-05 08:05

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

odpust parafialny

Joanna Popławska

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

W 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu parafia nosząca jego wezwanie w Łodzi przeżywała uroczystość odpustową. Eucharystia była jednocześnie zwieńczeniem tygodniowych misji parafialnych prowadzonych przez braci kapucynów. — To wszystko, co wydarzyło się w tym tygodniu, ma być zaniesione do twojego życia — mówił br. Grzegorz Dziedzic OFMCap.

— Przez tydzień przygotowywaliśmy się do 800. rocznicy śmierci św. Franciszka poprzez święte misje, które w naszej parafii prowadzili bracia kapucyni Michał Stec i Grzegorz Dziedzic — mówił na rozpoczęcie Eucharystii proboszcz ks. Andrzej Michalak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję