Reklama

Papieskie oblicza

14 października 2006 - to data odsłonięcia rzeźby Jana Pawła II przed gmachem bielskiej Kurii. W ten sposób miasto Bielsko-Biała wpisało się na listę miejsc znanych ze spiżowych postaci Papieża. Z terenu naszej diecezji w tym spisie od dawna można znaleźć: górskie sanktuarium na Groniu Jana Pawła II oraz miasta - Andrychów i Żywiec.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż obok kaplicy sanktuarium górskiego, zbudowanej na szczycie Gronia Jana Pawła II, stoi najstarsza na Podbeskidziu rzeźba przedstawiająca postać Papieża Polaka. Jej poświęcenia dokonał bp Tadeusz Rakoczy 15 lipca 2001 r. Powstała ona z inicjatywy Stefana Jakubowskiego, twórcy i opiekuna sanktuarium.
Fundatorem rzeźby został anonimowy andrychowianin z rodziną. Projekt i wykonanie powierzono tarnowskim artystom: Bogdanowi Ligęzie-Drwalowi i Światosławowi Karwatowi.
Efekt końcowy, który teraz można podziwiać na szczycie Gronia, mierzy 2,5 m wysokości i waży 900 kg. Cały ten ciężar wznosi się na 3,5-tonowym cokole.
Jak wspomina S. Jakubowski, podczas realizacji projektu nie obyło się bez sugestii ze strony władz miejskich Wadowic, które chciały, by Papież z monumentu spoglądał na swe rodzinne miasto. - Wspólnie jednak z fundatorami zdecydowaliśmy, że zamiast na Wadowice będzie patrzył na ukochane góry, i jak uradziliśmy, tak też zostało zrobione - mówi S. Jakubowski. Z papieskim pomnikiem z Gronia wiąże się jeszcze jedna historia. Mianowicie jest on najwyżej położonym wyobrażeniem Jana Pawła II na całym globie. I pomyśleć, że według pierwotnego zamysłu, miała to być tylko niewielkich rozmiarów tablica.

Na osiedlu

Na terenie gminy Andrychów znajduje się jeszcze jeden monument upamiętniający osobę Jana Pawła II.
Wzniesiono go na andrychowskim osiedlu noszącym od 1995 r. imię Papieża Polaka. Choć daleko stąd do centrum miasta, nie jest to przypadkowe miejsce. Tu właśnie rozpoczyna się „zielony” szlak turystyczny wiodący na szczyt Leskowca. Podobnie jak w przypadku papieskiej rzeźby na Groniu, inicjatorem jego wzniesienia jest S. Jakubowski.
W odróżnieniu jednak od białej postaci usytuowanej obok górskiej kaplicy, na osiedlu znajduje się jedynie obelisk z umieszczonym popiersiem Papieża. Doskonale widać go z okien pociągu PKP. Jest on bowiem usytuowany nieco ponad 100 m od stacji kolejowej Andrychów Główny.
W całości monument liczy prawie 2,3 m wysokości i z zewnątrz wyłożony jest kamieniem z kamieniołomów w Mucharzu. Popiersie Papieża, które znajdzie się w jego wnętrzu, ma trochę ponad 30 cm wysokości i waży około 40 kg. Odsłonięcia obelisku dokonano w 2005 r.

Na żywieckim Rynku

Wkrótce po śmierci Jana Pawła II kolejny papieski pomnik stanął pod dzwonnicą konkatedry w Żywcu. Naturalnej wielkości figura została wyrzeźbiona z bryły piaskowca szydłowieckiego. Jej projektantami i wykonawcami byli bielscy artyści Wiesław i Barbara Arminajtis.
Co ciekawe, pierwotnie rzeźba Papieża miała zdobić fasadę jednej z żywieckich kamienic. Okazało się jednak, że ze względu na wzmożony ruch samochodowy, który powodował drgania całego budynku, takie usytuowanie figury zostało wykluczone. Dzięki temu moment upublicznienia rzeźby został odłożony w czasie i nastąpił dopiero po śmierci Jana Pawła II. Obecne miejsce jej złożenia pokrywa się niemal idealnie z miejscem, w którym stał papieski ołtarz w 1995 r.
Pewnym smaczkiem dopowiadającym historię żywieckiego pomnika Ojca Świętego jest jego kształt, adekwatny zresztą do miejsca, w którym miał być postawiony.
Przyglądając się rzeźbie łatwo można dostrzec, że została ona wykonana jako figura przyścienna. Świadczą o tym płasko obrobione plecy. Miały one zapewnić większą stabilność rzeźby oraz lepsze jej dopasowanie do znajdującej się za nią pionowej powierzchni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję