Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Powroty do źródeł

Niedziela w Ameryce 31/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeglądając prasę, słuchając wiadomości radiowych, telewizyjnych, korzystając z informacji internetowej, często zauważamy, że media stwarzają sztucznie tematy, chwytliwe dla odbiorców, nie angażują się natomiast w sprawy dla nich mniej komercyjne. Za taką sprawę uważam m.in. zbyt słabe nagłośnienie Światowego Spotkania Rodzin, jakie, jeszcze z inicjatywy Jana Pawła II, miało miejsce w Walencji w dniach 1-9 lipca br. Owszem, później, zwłaszcza gdy do Walencji przybył Ojciec Święty Benedykt XVI, temat już podejmowano, była nawet transmisja w TV z uroczystej Mszy św. z Papieżem, ale wcześniej prawie w ogóle o Spotkaniu nie mówiono. Myślę, że działo się tak m.in. dlatego, że pojęcie współczesnej rodziny - jej roli i wartości - ulega dziś zachwianiu, że jest wiele środowisk, którym tradycyjna rodzina przeszkadza - przypomnijmy tu tylko kwestię tzw. małżeństw homoseksualnych i fakt, że co pewien czas nowe państwo rozważa prawne możliwości adoptowania przez nie dzieci. A przecież jeżeli mówimy o rodzinie, to mamy na uwadze związek kobiety i mężczyzny oraz ich dzieci, ich życie w rodzinnej wspólnocie, wzajemne relacje, ale także problemy, z jakimi się borykają. Jest bowiem rodzina odwiecznym naturalnym środowiskiem życia człowieka, w którym otrzymuje on niezbędne zaspokojenie swoich potrzeb fizycznych i psychicznych oraz właściwe „wyposażenie” życiowe.
Mówiąc o problemach rodziny, mamy dziś, zwłaszcza w Europie, na uwadze tzw. dzietność rodziny, która u rodowitych Europejczyków z roku na rok jest coraz niższa. Postęp cywilizacyjny sprawia, że młodzi ludzie inwestują w swoją karierę lub po prostu chcą żyć wygodniej i ograniczają liczbę dzieci w swych rodzinach, czasem rezygnując z nich w ogóle. Stwarza to poważne niebezpieczeństwo dla tego kontynentu, który zaczyna się zmieniać, na którym zaczyna się zaznaczać silny wpływ innych, obcych nam kultur. A jeśli nakłada się na to jeszcze problem niebezpiecznych zjawisk społecznych, które dotykają współczesną rodzinę, to naprawdę mamy się o co martwić.
Dobrze jest zatem, że odbywają się takie spotkania, jak to w Walencji, które niosą wielkie wołanie o to, by w imię dobra i szczęścia człowieka zatroszczyć się o rodzinę, by ją wspomagać i pozwolić jej rozwijać się w trudnych warunkach XXI wieku.
Przy okazji Światowego Spotkania Rodzin popatrzmy też na polską rodzinę, dźwigającą na swoich barkach ciężar skutków szybkich przemian polityczno-gospodarczych, rozdartą dziś wielką emigracją zarobkową, rodzinę żyjącą z dnia na dzień, bez perspektywy jakiejś stabilizacji... Musi to przynieść zmiany w jej funkcjonowaniu, przede wszystkim zmiany w podejściu do jej funkcji i do roli jej członków. Czy nie naruszą one przy tym jej podstawy - zapewnienia poczucia bezpieczeństwa zwłaszcza najmłodszym jej członkom... Czy nie zagrożą zerwaniem więzów, które były jej siłą... Czy przyniosą ludziom szczęście...
Sami wielkich systemowych zmian wprowadzić nie możemy. Możemy jednak wpływać na jakość naszych rodzin, zwrócić uwagę na wychowanie człowieka w rodzinie, na znaczenie więzi rodzinnych. Wiemy, jak ważne jest mieć oparcie w kimś serdecznym, bliskim, w przyjacielu. Takie warunki znajdujemy w rodzinie.
Może czas wakacji, urlopów pozwoli nam na spędzenie wolnych chwil właśnie w łączności z rodziną. Oprócz czasu dla najbliższych pomyślmy też o odwiedzeniu tzw. dalszej rodziny, którą znamy może tylko z opowiadań starszych. Odwiedźmy miejsca naszego dzieciństwa, młodości i na nowo zaczerpnijmy z nich siłę, która - jestem tego pewien - napełni nas radością i szczęściem. A może niektórych z nas stać będzie na wsparcie finansowe np. szkoły, do której chodziliśmy, by pomóc dzieciom i nauczycielom... Odwiedźmy także księdza proboszcza ze swojej dawnej parafii, by wiedział, że ma zaplecze w tych, którzy wywodzą się z tej wspólnoty.
Niech wakacyjny czas umocni życie naszych rodzin przez dobry, serdeczny powrót do źródeł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Historia ma twarz kobiety

2026-09-26 19:11

Marzena Cyfert

IV edycja Orszaku Dziejów we Wrocławiu

IV edycja Orszaku Dziejów we Wrocławiu

Królowe, święte, uczone, artystki i bohaterki pojawiły się na ulicach Wrocławia. IV Orszak Dziejów przypomniał kobiety, które przez swoją wiarę, odwagę, pracę i poświęcenie współtworzyły historię Polski.

Wydarzenie odbyło się pod hasłem „Piękne – mądre – dobre” i rozpoczęło się Mszą św. w kościele NMP Na Piasku. Eucharystię sprawował ks. Paweł Stypa z fundacji Studium Culturae Ecclesiae, organizującej orszak. Po Mszy św. barwny korowód władców, uczonych, artystów i świętych w starannie dobranych kostiumach przeszedł na wrocławski Rynek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję