Reklama

Sejm przyznał 20 mln zł na Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie

To zobowiązanie Polaków

- Te pieniądze na pewno nie wystarczą na zbudowanie całej świątyni. Ten obiekt powstanie jedynie przy wsparciu funduszy publicznych - mówi Paweł Poncyliusz, poseł PiS. - Polska na pewno od tego nie zbiednieje - dodaje Roman Kosecki z PO, który również głosował za przyjęciem tej poprawki budżetowej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sejm przyjął poprawkę do budżetu i przeznaczył 20 milionów złotych na dofinansowanie budowy Świątyni Opatrzności. Posłowie uznali, że jest to zobowiązanie całego narodu, będące nie tylko faktem religijnym, ale także wydarzeniem kulturowym.
- Najwięksi artyści we freskach, witrażach, rzeźbach i malowidłach zawierali własny talent na chwałę Boga i ku pamięci ludzkiej. Ta harmonia wiary, talentu i pracy czyni z kościołów zabytki dziedzictwa kultury - tłumaczy Joanna Fabisiak z PO, która głosowała za przyjęciem poprawki.
Po głosowaniu w Sejmie pojawiły się jednak zarzuty, że nie wolno wspierać pieniędzmi z budżetu inwestycji kościelnych. - Ale przecież to nie jest typowy ośrodek kultu religijnego - tłumaczy Roman Kosecki, który przypomina, że powstaną tam również muzea historyczne. - Poza tym jest to budowla narodowa, na miarę kilku wieków i kilku pokoleń. Od dawna czeka na nią Polska - twierdzi poseł Platformy. Paweł Poncyliusz z PiS tłumaczy, że dofinansowanie świątyni nie powinno nikogo dziwić. To zobowiązanie Polaków wypływające jeszcze z uchwały Sejmu Czteroletniego z 1792 r. - Ono wciąż jest aktualne - mówi.
Za poprawką budżetową głosowało 296 posłów, przeciw było 118, a 17 wstrzymało się od głosu.
Sejm podjął uchwałę w sprawie budowy w Warszawie Świątyni Opatrzności Bożej jeszcze w roku 1998. Projekt uchwały na forum Sejmu przedstawiła poseł Joanna Fabisiak (wówczas z AWS). Wtedy uchwała została przyjęta 243 głosami (przy 20 przeciw i 72 wstrzymujących się).
Idea wzniesienia w Warszawie Świątyni Opatrzności Bożej zrodziła się przed 200 laty. Miała być ona wotum wdzięczności Sejmu Czteroletniego za przyjęcie Konstytucji 3 Maja. Budowie przeszkodziły rozbiory. Po odzyskaniu niepodległości Sejm z 1921 r. podjął ponownie uchwałę o budowie świątyni. Ale wojna, a potem rządy komunistyczne udaremniły realizację tych planów. Ideę wybudowania Świątyni Opatrzności Bożej podjął dopiero w końcu lat 90. Prymas Polski kard. Józef Glemp.
Świątynia Opatrzności Bożej ma stanowić wotum Narodu za Konstytucję 3 Maja 1791 r., za odzyskanie wolności w 1989 r. oraz za pontyfikat Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Papież: nie zamykajmy się w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach

2026-08-23 12:24

[ TEMATY ]

Franciszek

Vatican News

„Nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem” - zachęcił Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Drodzy Bracia i Siostry, dobrej niedzieli!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję