Jezus stał się dla nas chlebem połamanym i zaprasza nas, abyśmy dawali się innym, nie żyli dłużej dla siebie, ale dla innych – napisał Papież na Twitterze przypominając, że obchodzimy dziś uroczystość Bożego Ciała.
Franciszek, jak i cały Watykan, czczą dzisiaj Chrystusa obecnego pod postaciami Chleba i Wina. W Wiecznym Mieście jest to dzień wolny od pracy, stąd w kalendarzu papieskim przewidziano dziś jedynie audiencję dla lankijskiego kard. Malcolma Ranjitha, metropolity Kolombo.
We Włoszech natomiast uroczystość ta obchodzona będzie w najbliższą niedzielę. Papież postanowił właśnie tego dnia wziąć udział w uroczystej procesji z Najświętszym Sakramentem. W niedzielę zatem uda się do rzymskiej, peryferyjnej dzielnicy Casal Bertone, gdzie w parafii Santa Maria Consolatrice odprawi Mszę i na zakończenie procesji, którą poprowadzi kard. Angelo de Donatis, udzieli błogosławieństwa.
Proboszcz parafii ks. Luigi Lani przypomniał, że wizyta Papieża będzie okazją do świętowania 75. rocznicy powstania parafii, a Franciszek będzie czwartym Następcą św. Piotra, po Pawle VI, Janie Pawle II i Benedykcie XVI, który odwiedzi to miejsce.
Dziękczynienie za odzyskaną wolność i apel o zachowanie duchowego dziedzictwa narodu - to główne tematy nauczania krakowskich biskupów podczas centralnej procesji Bożego Ciała, która przeszła z Wawelu traktem królewskim do bazyliki Mariackiej na Rynku Głównym. „Nasze polskie „dziś” i „jutro” winno być przeniknięte tajemnicą Eucharystii, z której rodzi się miłość, międzyludzka solidarność i społeczeństwo zjednoczone wokół dobra wspólnego” – mówił przy pierwszym ołtarzu bp Damian Muskus OFM. Abp Jędraszewski wezwał do modlitwy za Polskę, o wolność wewnętrzną i wolność narodu. Kard. Dziwisz podkreślał, że jako uczniowie Jezusa "mamy być w środowiskach pracy, nauki i kultury świadkami niepojętej miłości Boga do człowieka".
Centralna procesja Bożego Ciała w Krakowie rozpoczęła się poranną Mszą św. na dziedzińcu przed katedrą na Wawelu, po której wierni przeszli pod pierwszy ołtarz, ustawiony pod kościołem św. Idziego. Umieszczono na nim napis „Chleb dający życie”, a kazanie wygłosił przy nim bp Damian Muskus OFM. Podkreślał on, że „polskiego ducha, polską myśl, kulturę i historię od samego początku ukształtował głód Boga”.
Dzisiejszy fragment jest jednym z kluczowych tekstów o dynastii Dawida. Król zamierza zbudować Panu „dom”, czyli świątynię. Słowo Boga, przekazane przez Natana, odwraca sens tego terminu. W hebrajskim (bajt) oznacza on zarówno budowlę, jak i ród. Bóg nie przyjmuje planu Dawida, a sam obiecuje „zbudować dom” królowi, czyli zapewnić mu trwałą linię potomków. Wyrocznia powstaje w czasie stabilizacji państwa, po przeniesieniu arki do Jerozolimy, w cieniu sporów o to, gdzie i jak oddawać cześć Bogu. W tle stoi także pamięć początku Dawida: Bóg „wziął go z pastwiska”, więc królowanie ma źródło w darze, nie w samowoli. Obietnica ma najbliższe spełnienie w Salomonie, który wzniesie świątynię i obejmie tron po ojcu. Jednocześnie formuły „na wieki” i „tron utwierdzony na wieki” otwierają perspektywę większą niż pojedyncze panowanie. Po upadku Jerozolimy i wygnaniu ta obietnica nie znika. Wraca w Ps 89 oraz w proroctwach o „odrośli” Dawida (cemach), czyli o królu, który przywróci sprawiedliwość. Zwrot „Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem” należy do języka królewskiej adopcji i przypomina Ps 2. Św. Augustyn w „O państwie Bożym” podkreśla, że pełnia tych słów nie mieści się w historii Salomona, bo jego dom popadł w bałwochwalstwo i rozpad. Augustyn wskazuje na Chrystusa, potomka Dawida, który buduje Bogu dom z ludzi, a nie z cedru i kamienia. W uroczystość św. Józefa tekst nabiera rysu cichego realizmu. Józef należy do domu Dawida i staje przy obietnicy nie przez władzę, lecz przez posłuszeństwo i odpowiedzialność za Rodzinę. W jego cichej wierności obietnica o tronie Dawida wkracza w zwyczajny dom.
Przemysław Babiarz zaprasza na Drogę Krzyżową w obronie życia dzieci. Nagranie w tej sprawie publikuje Fundacja Pro-Prawo do Życia.
"Polska znajduje się w stanie głębokiej zapaści demograficznej, której przyczyną jest kryzys moralny. Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości – mówił Jan Paweł II, papież Polak. A przecież w Polsce zdarzały się przypadki zabijania dzieci tuż przed narodzeniem zastrzykiem z chlorku potasu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.