Reklama

Sympozjum eucharystyczne w Paradyżu

W głąb teologii Eucharystii

23 kwietnia w WSD w Paradyżu odbyło się sympozjum eucharystyczne. Zaczęło się ono uroczystą Mszą św. celebrowaną przez bp. Pawła Sochę. Biskup przypomniał zgromadzonym o trwającym roku Eucharystii, powiązując go z sympozjum. „Dziękujemy Bogu za dar Eucharystii i dziękujemy Duchowi Świętemu, że dar ten w tym roku nam przybliża” - powiedział Ksiądz Biskup. O godz. 9.00 po przejściu do auli rozpoczęły się prelekcje.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dar czy ofiara?

Ks. prof. dr hab. Henryk Witczyk z KUL-u przedstawił wykład pt. Eucharystia - uobecnieniem ofiary krzyża. Według niego, dziś pojęcie ofiary w Eucharystii zamazuje się. Obecnie mówiąc o ofierze, znajdujemy się w centrum wieloletniej debaty teologicznej.
W 2001 r. można było spotkać w prasie katolickiej opinie, że wyraz „ofiara” należy zastąpić wyrazem „dar”. Męka i śmierć Chrystusa są różnie interpretowane. Pojawiły się różne koncepcje. Jedną z nich jest koncepcja kozła ofiarnego - ludzie złożyli na Jezusa swoje grzechy, a On je przyjął. Inna koncepcja to model heroicznej śmierci - wszyscy jesteśmy obarczeni konsekwencjami grzechu, nagle pokazuje się Ktoś, kto chce wziąć je wszystkie na siebie. Te koncepcje nie oddają nawet po części tego, co należy do istoty pojęcia ofiary Chrystusa. Ks. Witczyk na podstawie analizy Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu wyjaśnił znaczenie ofiary w Eucharystii. By dokładnie zrozumieć mękę Chrystusa jako ofiarę, musimy się odnieść do Jego słów podczas Ostatniej Wieczerzy: „To jest Ciało moje, które za was będzie wydane...”. Jezus wychodzi jako człowiek z miłością naprzeciw złu, by je przyjąć. W Nim dokonuje się transformacja tego zła. Jako człowiek przyjął postać grzesznika. W Nim dokonuje się przemiana, umiera homo peccator, a rodzi się iustus Dei.

Epikleza i anamneza

Ks. prof. dr hab. Bogdan Częsz z WT UAM wygłosił prelekcję pt. Eucharystia w nauce Ojców Kościoła. W nauce o Eucharystii istnieją różnice w rozłożeniu akcentów między Wschodem a Zachodem. Gdyby postawić pytanie, czym jest Eucharystia, Ojcowie wschodni odpowiedzieliby, że jest to uczta. Nie ma uczestnictwa we Mszy św. bez przyjęcia Komunii św. Ich nauka koncentruje się na skutkach przyjmowania Eucharystii, a więc na życiu wiecznym. A jak dochodzi do przemiany w Ciało i Krew Pańską? Ojcowie syryjscy widzieli udział Ducha Świętego jako nieodzowny. Najstarsze pisane świadectwo epiklezy znajdujemy u Cyryla Jerozolimskiego. Łączy on konsekrację z epiklezą. My przyjmujemy w Komunii św. jakby dotyk Ducha Świętego. On uświęca człowieka. Przyjmujemy go w Komunii św., ale w sensie mocy. Nie można jednak powiedzieć, że Eucharystia to Duch Święty. Skutkiem przyjmowania Ciała i Krwi Pańskiej jest nieśmiertelność. Człowiek zostaje przesycony Boskością, bo Eucharystia daje życie wieczne. Stąd określenie „pokarm nieśmiertelności”. Eucharystia jest gwarancją zmartwychwstania ciał.
Ojcowie zachodni uczą, że istnieje Eucharystia bez uczty. Rola Ducha Świętego traci u nich swą wyrazistość. Jan Chryzostom zaczyna akcentować obecność Chrystusa cierpiącego. Na plan pierwszy wysuwa się pojęcie Eucharystii jako ofiary. Według św. Ambożego i św. Augustyna, Ten, który składał ofiarę na krzyżu, i Ten, który jest w Eucharystii, to ta sama osoba i żertwa. A jak dochodzi do przemiany chleba w Ciało i wina w Krew? Przez anamnezę, czyli słowa ustanowienia. Na skutek słów Jezusa, zdaniem św. Augustyna, powstaje Krew, która odkupiła lud. Eucharystia to znak ofiary, która dokonała się na krzyżu. Skutki przyjmowania Eucharystii koncentrują się na teraźniejszości: wierni przyjmujący Komunię św. stanowią jedność, otrzymują pokrzepienie i umocnienie na życie wieczne.

Teologiczne esperanto

Wykład pt. Eucharystia w dialogach ekumenicznych poprowadził ks. prof. dr hab. Piotr Jaskóła z WT US. W dialogach tych, zdaniem ks. Jaskóły, mamy różny język i to jest główny problem. Powstaje coś w rodzaju ekumenicznego esperanto. Na przykład termin „substancja” jest różnie rozumiany w różnych językach teologicznych. Ksiądz Profesor, ograniczając się do teologii Kalwina, pokazał różnice i podobieństwa pomiędzy religiami. Kalwin twierdził między innymi, że sakramentów nie można odrzucać, gdyż biorą swój początek z Objawienia. Zadaniem realnych znaków jest umocnić wiarę w to, że podczas Eucharystii realnie obecne są Ciało i Krew Pańska. Ks. Jaskóła przybliżył również pojęcie interkomunii. Nie ma jej jako takiej. W teologii katolickiej Eucharystia jest wyrazem przynależności do Kościoła. Ta zasada istnieje po dziś dzień. Lecz zbawienie jest jakby ponad tą zasadą. I dlatego są pewne wyjątki, które pozwalają uczestniczyć członkom różnych wyznań chrześcijańskich we wspólnej z katolikami uczcie eucharystycznej. Tak jest np. z Kościołem prawosławnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Jasnogórski

Bł. kard. Wyszyński sam nazwał siebie Prymasem Jasnogórskim, bowiem całe jego życie upływało w łączności z Jasnogórską Maryją. Od ponad 40 lat na Jasnej Górze organizowane są z 27/28 każdego miesiąca czuwania z „bł. Prymasem w Domu Matki”. Dziś co miesięczną modlitwę rozpocznie Apel Jasnogórski, o g. 21.00 w Kaplicy Matki Bożej
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: troska o ubogich otwiera serce na Bożą łaskę

2026-08-28 13:17

[ TEMATY ]

serce

troska

Leon XIV

o ubogich

otwiera

Boża łaska

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W dniu wspomnienia św. Augustyna Leon XIV przypomniał jego nauczanie o chrześcijańskim sensie służby ubogim. Podczas spotkania z delegacją amerykańskiego Towarzystwa św. Wincentego a Paulo Papież zaznaczył, że w potrzebującym można rozpoznać Chrystusa, a modlitwa i sprawiedliwość społeczna są ze sobą nierozerwalnie związane.

Leon XIV przypomniał, że św. Augustyn wskazywał na chrystocentryczny charakter troski o ubogich i uczył, że Bóg nie da się prześcignąć w hojności wobec tych, którzy im służą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję