Reklama

Dawno temu,

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

gdy zdecydowana większość telewizorów w gospodarstwach domowych miała tylko dwa kolory, a na półkach sklepowych królował ocet, był w telewizji popularny program zatytułowany „Zrób to sam”. Program, jak wiele rzeczy z tamtego czasu, zniknął bezpowrotnie, ale idea została. Przekonują o tym audycje hobbystyczne. Zyskują zainteresowanie, bo pozwalają zabić czas, „uprofesjonalnić” hobby albo dają szansę na wykonanie czegoś, na co ludzi nie stać.
W ramówkach poszczególnych stacji brakuje jednak instruktażu o tym, jak zrobić swoją religię. Być może dlatego, że większość czuje się fachowcami i żadne podpowiedzi ani wzory nie są im potrzebne. Bo cóż to za sztuka zrobić sobie religię? Wziąć trochę Ewangelii, dodać do tego kawałek jogi, zabarwić scjentyzmem i odrobiną New Age, a do smaku dodać szczyptę magii i okultyzmu. Proporcje mogą być i są różne. Tak zrobi się wiarę. Brak tylko oryginalności w nazwie. Większość swoje dzieła nazywa chrześcijaństwem.
Ale koniec z sarkazmem. To poważna sprawa. Problem jest taki, że przebieramy w prawdach wiary, wybierając te, która akurat teraz nam odpowiadają. Co najchętniej bierzemy z Ewangelii?
Z radością przyjmujemy prawdę, że Pan Bóg jest dobry.
Roztkliwiamy się, gdy słyszymy Przypowieść o Synu Marnotrawnym. Wzdychamy głęboko, słysząc wezwanie: Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście. Trudniej jest nam natomiast przełknąć słowa: Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Zamykamy uszy, gdy dociera do nas kolejne „biada”. Milczymy, słysząc przerażające słowa: Jeśli się nie nawrócicie, tak samo zginiecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus bierze ludzkie słabości na siebie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Lamentacje powstały w cieniu zburzenia Jerozolimy. Hebrajskie ’Êkāh rozpoczyna się pytaniem: „Jakże?”. To słowo niesie zdumienie bólem, który przekracza zwykły język. Rozdział drugi ma układ akrostychiczny. Kolejne wersety idą za alfabetem. Nawet w ruinie modlitwa trzyma się porządku słowa. Miasto zostaje opisane jak osoba zraniona, upokorzona i opuszczona. Starcy siedzą na ziemi w milczeniu. Dziewczęta pochylają głowy ku ziemi. Dzieci słabną na ulicach z głodu. Obraz jest surowy. Pismo nie zasłania katastrofy słowami łatwego pocieszenia. Szczególnie bolesne są słowa o prorokach. Mieli odsłonić winę miasta i wezwać do nawrócenia. Zamiast tego przekazywali widzenia próżne i zwodnicze. Fałszywe słowo rani podwójnie, bo odbiera ludziom ostatnią szansę powrotu. Dlatego na końcu rozlega się wezwanie do nocnego czuwania. Serce ma być wylane jak woda przed obliczem Pana. Ręce mają zostać wzniesione za życie dzieci. Ta modlitwa nie ucieka od historii. Wchodzi w nią z płaczem i błaganiem. Właśnie tak rodzi się nadzieja oczyszczona z iluzji.
CZYTAJ DALEJ

Nocne czuwanie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego oraz Ruchu Czystych Serc 27/28 czerwca

2026-06-26 20:13

[ TEMATY ]

Jasna Góra

nocne czuwanie

Karol Porwich/Niedziela

Nocne czuwanie w intencji kanonizacji bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, za Kościół i Polskę już jutro. Oprócz Instytutu Prymasa Wyszyńskiego modlitwę podejmą przedstawiciele Ruchu Czystych Serc oraz redaktorzy i czytelnicy czasopisma „Trwajcie w miłości” w ramach swojego dorocznego spotkania na Jasnej Górze. Nocne czuwanie rozpocznie Apel Jasnogórski, a zakończy Msza św. o północy.

Jak przypomina Beata Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, tegoroczne czuwania wpisują się w 70-lecie Jasnogórskich Ślubów Narodu, a nawiązując do obecności osób związanych z Ruchem Czystych Serc zwróciła uwagę, ze drugi z punktów przyrzeczeń związany jest właśnie z czystością serca, czyli wiernością łasce uświęcającej. Jasnogórskie Śluby Narodu to nie tylko historyczny akt z 26 sierpnia 1956 roku, ale konkretne zobowiązanie – osobiste i wspólnotowe, stąd tematyka czuwań.
CZYTAJ DALEJ

„Leon w Rzymie” – wkrótce premiera filmu o rzymskich latach Papieża

2026-06-27 10:16

[ TEMATY ]

film

premiera

Papież Leon XIV

Leon w Rzymie

rzymskie lata

Vatican Media

Wkrótce premiera filmu "Leon w Rzymie"

Wkrótce premiera filmu Leon w Rzymie

1 lipca o godz. 18.00 na kanałach Vatican News zostanie opublikowany w trzech językach (angielskim, włoskim i hiszpańskim) film dokumentalny, poświęcony czasom, które obecny Papież spędził w Rzymie, przed wyborem na Stolicę Piotrową. Pokaz przedpremierowy dla dziennikarzy, akredytowanych w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej odbędzie się tego samego dnia, o godz. 17.00 w Filmotece Watykańskiej.

„Leon w Rzymie”, to - po filmach „Leon z Peru” i „Leon z Chicago” - trzeci dokument, przygotowany przez Radio Watykańskie - Vatican News, poświęcony obecnemu Papieżowi. Opowiada o latach, które Robert Francis Prevost spędził w Rzymie na różnych etapach swojego życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję