Reklama

Skarby z Radzymina

Bezcenne rękopisy udało się odnaleźć w radzymińskiej parafii Przemienienia Pańskiego. Poświadczają one kilkusetletnią historię tego miejsca. Pisma oddano do renowacji.

Niedziela warszawska 7/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akt erekcyjny parafii i akt nadania jej przywilejów pochodzą z 1473 r. Trzeci dokument z 1624 r. również nadaje parafii przywileje. Od lat znajdowały się na plebanii pod opieką kolejnych proboszczów. Ostatnio - ks. prał. Stanisława Lisa, emerytowanego już proboszcza. Przed rokiem w czasie kontroli konserwatora zabytków, okazało się, że nie wiadomo gdzie rękopisy zostały schowane. Bezcenne pergaminy znalazła w końcu gospodyni w pudełku ze sztućcami.
Rękopisy przekazano do Biblioteki Narodowej, gdzie zostaną poddane konserwacji. Za pół roku w ochronnych pudełkach mają wrócić do parafii. Koszty - ok. 7 tys. zł, pokryją firmy Coca-Cola i Tago.
Akt erygujący parafię w 1473 r. wydał biskup płocki Kazimierz, brat księcia Bolesława Mazowieckiego. Radzymin był wówczas niewielką osadą targową. Ale już dwa lata później stał się miastem według nowoczesnego wówczas prawa chełmińskiego. Miał wtedy 387 mieszkańców, liczył 36 domów. Biskup Kazimierz wydał też dokument, w którym określił sposób utrzymania parafii i proboszcza. W trzecim z historycznych rękopisów z 1624 r. prymas obojga narodów Henryk Firlej odnawia przywileje radzymińskiej parafii.
Do aktu erekcyjnego przytwierdzona jest pieczęć Kapituły Płockiej przedstawiająca Matkę Bożą na tronie, z Jezusem na ręku. Dokumenty napisane są po łacinie minuskułą gotycką.
- Kościół przez wieki dbał o zachowanie zabytków naszej kultury. Stąd zachowały się w naszej parafii rękopisy sprzed kilku wieków - mówi ks. prał. Stanisław Kuć, proboszcz z radzymińskiej kolegiaty. - W budynku nieopodal kościoła planujemy stworzyć muzeum, w którym będą prezentowane wraz z rękopisami m.in. pamiątki z wizyty Ojca Świętego oraz te związane z wcześniejszą historią Radzymina - zapowiada ks. Kuć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja przemówiła w Gietrzwałdzie

Niedziela Ogólnopolska 34/2022, str. 20-21

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

sanktuariummaryjne.pl

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

W Lourdes Matka Boża objawiła się osiemnaście razy, w Fatimie – sześć. W Gietrzwałdzie w ciągu niespełna 3 miesięcy ok. 160 razy.

W niewielkiej miejscowości Gietrzwałd, leżącej kilkanaście kilometrów na południowy zachód od Olsztyna, w czerwcu 1877 r. pojawiła się Piękna Pani, która wkrótce przedstawiła się jako Maryja Niepokalanie Poczęta.
CZYTAJ DALEJ

20 lat w służbie Kościoła. Abp Wacław Depo: „Każdy dar otrzymuje się przede wszystkim dla drugich”

2026-09-08 18:14

[ TEMATY ]

wywiad

abp Wacław Depo

Monika Książek

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Dwie dekady posługi biskupiej to czas podsumowań, dziękczynienia i powrotu do źródeł. Z okazji jubileuszu 20-lecia sakry biskupiej gościem Tygodnika Katolickiego „Niedziela” był metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. W rozmowie z red. Angeliką Kawecką Pasterz naszej archidiecezji opowiedział o tajemnicy powołania, maryjnym zawierzeniu, nawykach przerwanych pracą naukową i niezwykłych momentach, które na zawsze zapisały się w jego sercu.

Jubileusz 20-lecia przyjęcia sakry biskupiej stał się okazją nie tylko do wspomnień z katedry zamojsko-lubaczowskiej, gdzie wszystko się rozpoczęło, ale przede wszystkim do refleksji nad istotą pasterskiego powołania.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję