Reklama

Aby pamięć nie umarła

Niedziela łódzka 43/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

27 września br. w XXXIII Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi odbyły się uroczystości związane z pierwszą rocznicą nadania szkole imienia Armii Krajowej. Po wprowadzeniu pocztów sztandarowych Zarządu ŚZŻAK Okręgu Łódź, 29. Pułku Strzelców Kaniowskich AK, Szkoły Podstawowej nr 12 im. AK w Zgierzu i XXXIII LO im. AK w Łodzi i odśpiewaniu hymnu państwowego głos zabrała dyrektor szkoły Maria Piotrowicz, która powitała serdecznie przybyłych gości - kombatantów AK z zastępcą Prezesa Zarządu Głównego ŚZŻAK Tadeuszem Michalskim, przedstawicieli Kuratorium, władz miasta Łodzi i władz samorządowych, związków zawodowych " Solidarność" i ZNP, przedstawicieli szkół noszących imię Armii Krajowej oraz Dyrektor Szkoły Polskiej w Wilnie.

Następnie Tadeusz Michalski, dziękując za zaproszenie, wysoko ocenił współpracę dyrekcji szkoły i młodzieży z kombatantami oraz osiągnięcia nauczycieli w patriotycznym wychowaniu uczniów.

Przedstawiciel 25. Pułku Piechoty AK z Piotrkowa Trybunalskiego podarował Pani Dyrektor egzemplarz książki opisującej walki tego pułku w okresie od sierpnia do grudnia 1944 r. Drugi egzemplarz tej publikacji przekazał bibliotece szkolnej. Por. Jerzy Szymczak z 29. Pułku AK przekazał szkole publikację zatytułowaną Obwód Brzeziny-Koluszki Armii Krajowej w walce z Niemcami w latach 1939-45.

Dyrektor Szkoły Polskiej w Wilnie podziękowała za ścisłą współpracę młodzieży i pedagogów XXXIII LO z jej szkołą. Przesyłane do Wilna książki oraz pomoc materialna szkole i Polakom-kombatantom to wielki dar serca. Wypowiedź ta spotkała się z gorącą owacją całej sali.

Pozdrowienia bratniej szkole przekazała także Wicedyrektor SP nr 12 ze Zgierza. Szkoła ta od trzech lat nosi imię Armii Krajowej, a swój jubileusz obchodziła 30 maja br. Na zakończenie części oficjalnej płk Witold Lenczewski z Okręgu Wileńskiego AK udekorował Sztandar Szkoły Odznaką Honorowego Żołnierza Armii Krajowej.

Wszyscy obecni byli głęboko wzruszeni akademią przygotowaną przez uczniów, składającą się z tekstów przysięgi AK, piosenek śpiewanych przez żołnierzy oddziału AK i przypomnienia akcji zbrojnych tego oddziału. Na twarzach wielu kombatantów pojawiły się łzy. Również młodzież biorąca udział w tym przedstawieniu nie kryła swego wzruszenia.

W imieniu kombatantów-żołnierzy 29. Pułku Strzelców Kaniowskich AK składam serdeczne podziękowanie dyrekcji szkoły i nauczycielom za kultywowanie pamięci o żołnierzach Armii Krajowej i ich zasługach w odzyskaniu wolności i niepodległości, młodzieży zaś - za wspaniałe widowisko, dzięki któremu mogliśmy znowu wrócić do naszych młodych lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Mariawicka Msza święta o jedność Kościoła

2026-01-24 11:43

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo Ekumeniczne w Kościele Starokatolików Mariawitów w Łodzi

Nabożeństwo Ekumeniczne w Kościele Starokatolików Mariawitów w Łodzi

W kolejnym dniu ekumenicznej modlitwy o jedność Kościoła liturgię celebrowano w Starokatolickim Kościele Mariawitów pw. św. Franciszka z Asyżu w Łodzi. Mszy świętej w rycie trydenckim (w języku polskim) przewodniczył duchowny mariawicki - brat kapłan Szczepan Orzechowski, proboszcz parafii w Dobrej.

W liturgii udział wzięli przedstawiciele bratnich Kościołów Chrześcijańskich zrzeszonych w łódzkim Oddziale Polskiej Rady Ekumenicznej oraz duchowni Kościoła Katolickiego, wśród nich bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję