Znam polityka, który ma przeświadczenie, że umie czytać znaki naszych czasów, ale ma trudności z odczytaniem tekstu swojego przemówienia. Pomyślmy jednak, o ile nasz kraj byłby piękniejszy, gdyby nagle wszyscy politycy zniknęli! Niestety, wciąż trwają na swoich stanowiskach, choć czasem nie wiedzą, po co się tam znaleźli. Świadczy o tym niekompetencja w powierzonym im obszarze działania. A jeśli już zajmą w jakiejś sprawie stanowisko, to później okazuje się, że była to polityczna gafa. Chcąc z tego wybrnąć, autorytatywnie stwierdzają, iż mamy w kraju wolność i każdy obywatel ma prawo do błędu. A tego nie da się wyleczyć zastrzykiem nowych deklaracji i obietnic, które straciły moc oddziaływania na społeczny organizm. Niektórzy są tak wygodni, że chętnie skorzystaliby z praktycznej tuby do wydawania tych poleceń. Bo tak przyrośli do stołka, że nawet najlepszy chirurg miałby trudności z rozdzieleniem tej „pary”. Dla takiego polityka wszystko jest proste. On uważa, że nie musi wszystkich kwestii uzgadniać z innymi, bo sam ze sobą zawsze dojdzie do konsensusu. W jego świadomości tkwi przekonanie, że jest legalnym, zawodowym patriotą, gdyż w sytuacjach, gdy ojczyzna prosi - on zawsze daje, ale... jedną ręką. A gdy ojczyzna daje - wtedy wyciąga obie łapy. Mało tego! Jeszcze z „boku” bierze w łapę. I bokiem mu to nie wychodzi, bo nie dostaje po łapie „ostrym” paragrafem wymiaru sprawiedliwości. Gdy zacznie mu się palić grunt pod nogami, znajdzie towarzyszy, którzy pomogą mu się uratować...
18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.
„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
Od niedzieli 18 stycznia 2026 r. Kościół greckokatolicki w Polsce w pełni przeszedł na stosowanie w liturgii powszechnego kalendarza gregoriańskiego. Zmiana nie wpłynie na sposób sprawowania liturgii, która nadal będzie celebrowana według tradycji i obrządku wschodniego. Ułatwi natomiast wiernym świętowanie, ponieważ najważniejsze uroczystości będą przypadać w dni ustawowo wolne.
W tym dniu Kościół greckokatolicki obchodził Niedzielę Zacheusza, którą rozpoczyna przygotowania do Wielkiego Postu. - To właśnie od dziś przez najbliższe cztery tygodnie będziemy przygotowywać się do właściwego przygotowania do Wielkiego Postu, aby mądrze przeżyć ten wyjątkowy okres liturgiczny w naszym życiu. Każda z tych niedziel będzie opowiadać nam historie życia różnych ludzi, a na podstawie ich doświadczeń usłyszymy niejako odpowiedź nieba, jako swoistą pedagogikę Bożego zbawienia, na wszystkie nasze pytania, które zadajemy sobie każdego dnia - powiedział abp Eugeniusz Popowicz podczas Mszy św. w archikatedrze w Przemyślu.
Do pięciu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wykolejenia się dwóch pociągów dużych prędkości na południu Hiszpanii - podała agencja prasowa EFE. Wcześniej informowano o dwóch zabitych.
Do tragicznego wypadku doszło w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.