Reklama

Polska

„Panie, co mam czynić?”

Piątkowy wieczór 6 lipca podczas tegorocznego Wielkiego Odpustu Tuchowskiego zgromadził sporą liczbę młodzieży przy sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej. Zebrani w tym miejscu pielgrzymi zadawali sobie pytanie: „Panie, co mam czynić?”. Słowa te, skierowane przez biblijnego młodzieńca do Jezusa były bowiem hasłem lipcowego czuwania nocnego z serii „Droga wewnętrzna”.

[ TEMATY ]

młodzi

odpust

Krzysztof Świderski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wszystko rozpoczęło się od modlitwy uwielbienia Pana Jezusa, którą animował o. Krzysztof Wąsiewicz CSsR wraz z muzycznym zespołem, tworzonym przy współpracy braci kleryków z młodzieżą. Podczas tej modlitwy został odczytany fragment Pisma Świętego mówiący o powołaniu Samuela, na podstawie którego o. Tymoteusz Macioszek CSsR wygłosił konferencję. Neoprezbiter porównał ludzkie serce, miejsce podejmowania decyzji, do sytuacji Helego oraz jego synów: Chofniego i Pinchasa. Heli bardziej szanował swoich synów niż Boga, przez co został ukarany ich śmiercią. O. Tymoteusz, odwołując Chofniego i Pinchasa do naszego życia, powiedział iż są to nasze namiętności, złe przyzwyczajenia, wszystko, co oddala nas od Boga. W pewnym momencie zaczynają one rządzić w sercu. Jest jednak szansa, aby usłyszeć głos Boga, który mówi w ciszy, tak jak do Samuela. Dla każdego z nas Samuel może być symbolem dobrych natchnień, które pomagają zmienić myślenie i wyrzucić złe nawyki z życia. O. Tymoteusz polecił modlitwę słowem Bożym jako najlepszy sposób na słuchanie dobrych natchnień. Następnie nawiązał do głównego motywu czuwania – pragnienia młodzieńca, by osiągnąć życie wieczne. Jezus pragnie od nas więcej miłosierdzia, niż ofiary. Chce, abyśmy wyzbyli się wszystkiego, co kochamy bardziej niż Boga. Jeśli pragniemy świętości, nawet gdy przestajemy być wierni Bogu, On wpatruje się w nas z miłością jak we wspomnianego młodzieńca i jest zawsze wierny, pomaga pokonać grzechy.

Kolejnym punktem czuwania była adoracja, podczas której każdy mógł osobiście porozmawiać z Panem Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Czuwanie zakończyło się Eucharystią, która rozpoczęła się przed godz. 23.00, pod przewodnictwem o. Dominika Jurka CSsR. Słowo Boże do zgromadzonych na placu wygłosił o. Adam Dudek CSsR. Czyniąc refleksję nad hasłem wydarzenia, rozpoczął on od historii mówiącej o dziewczynce, która kupiła szmaragd dla swojej siostry, oddając wszystko, co miała. Kaznodzieja podkreślił, że nie jest ważne, jakim człowiekiem jest każdy z nas, ale to czy potrafimy oddać Jezusowi wszystko – nie tylko swoje talenty, zalety, ale też swoje trudności, słabości grzechy. W najlepszy sposób dokonuje się to w konfesjonale. Nawiązując do pierwszego czytania o. Adam zaznaczył, że jeśli pozbędziemy się tego, co nas zniewala, jeśli okażemy miłosierdzie, to Bóg nas hojnie obdaruje. Ostatnim akcentem homilii były słowa, iż największym darem od Jezusa jest Eucharystia, którą możemy codziennie przyjmować.

Msza Święta zakończyła się uroczystym błogosławieństwem prymicyjnym udzielonym przez neoprezbiterów – redemptorystów, które mógł otrzymać osobiście każdy z obecnych na placu sanktuaryjnym. Czuwanie pod hasłem „Panie, co mam czynić?” było ostatnim z serii „Droga wewnętrzna” przed wakacyjną przerwą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-07-08 11:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpust na szczycie Śnieżki

[ TEMATY ]

odpust

Zbigniew Piepiora

W XVII wieku prawa do karkonoskich szczytów rościł sobie ród Harrachów, do którego należały tereny na południowych stokach gór. Dla udowodnienia swoich praw hrabia Krzysztof Leopold Schaffgotsch, władający ziemiami na północ od Karkonoszy, sfinansował budowę kaplicy na szczycie Śnieżki. Budowę kaplicy pod wezwaniem św. Wawrzyńca zakończono w 1681 roku.

W trzechsetną rocznicę poświęcenia kaplicy na szczycie Śnieżki przez opata Bernarda Rosę z Krzeszowa, Jerzy Pokój – ówczesny członek Zarządu Koła Przewodników Sudeckich – przedstawił wniosek o ustanowienie święta przewodników sudeckich w dniu 10 sierpnia. Datę wybrał nieprzypadkowo, gdyż w tym dniu przypada liturgiczny obchód ku czci św. Wawrzyńca, diakona i męczennika z III w. n.e., który był wiernym sługą ubogich i mężnym świadkiem wiary w męczeństwie.
CZYTAJ DALEJ

Czym jest szata?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajaszowa apokalipsa (rozdziały 24-27) zawiera obraz, który stał się jednym z najtrwalszych symboli nadziei biblijnej, ucztę na górze. „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win”. Zwraca uwagę zasięg: „dla wszystkich ludów”. Na górze Syjon, w samym sercu partykularnej historii Izraela, zostaje zastawiony stół uniwersalny. Zbawienie ma smak i zapach. Biblia nie wstydzi się obrazów tak cielesnych, bo Bóg zbawia całego człowieka. Na tej samej górze Pan „zedrze całun, który okrywał wszystkie narody, i zasłonę rozpostartą nad wszystkimi ludami”. To całun żałoby, powszechne nakrycie śmiertelności. Pada też zdanie, które Paweł zacytuje w hymnie o zmartwychwstaniu (1 Kor 15,54): „raz na zawsze zniszczy śmierć”. Hebrajski mówi dosłownie. Połknie śmierć na zawsze. Połykaczka zostanie połknięta. „Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza”. To zdanie powróci na ostatnich kartach Pisma (Ap 21,4) jako obietnica nowego Jeruzalem. Od Izajasza po Apokalipsę Bóg jest Tym, który ociera łzy. Eschatologia biblijna ma gest matczyny. „I odejmie hańbę od swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł”. Ostatnia racja nadziei jest prawna, przyrzeczenie. Słowo dane zobowiązuje Dającego. „Powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy”. Uczta okaże się spełnieniem zaufania. Perykopa ta jest tłem dzisiejszej Ewangelii o uczcie królewskiej i dalekim tłem każdej Eucharystii. Kościół, ilekroć zastawia stół Pana, ogłasza górę Izajasza i przedsmak dnia, w którym śmierć zostanie połknięta.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Rozpoczęła się II tura przedterminowych wyborów na prezydenta miasta

2026-10-11 08:19

[ TEMATY ]

Kraków

wybory

Adobe Stock

O godz. 7 rozpoczęła się II tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Wyborcy, do godz. 21, będą głosowali w 454 obwodach na terenie miasta; wszystkie zostały otwarte o czasie – podał PAP Piotr Bukowski, zastępca dyrektora Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta Krakowa. 

Na karcie do głosowania są dwa nazwiska kandydatów, którzy uzyskali dwa najwyższe wyniki w I turze: Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. Aby głos był ważny, trzeba będzie wpisać znak „x” przy nazwisku jednego z kandydatów. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję