Reklama

Wspomnienie o śp. ks. Janie Wilku

Przyjaciel Domowego Kościoła

Niedziela częstochowska 1/2005

Archiwum Redakcji

Śp. ks. Jan Wilk

Śp. ks. Jan Wilk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków aniżeli nauczycieli, a jeśli nauczycieli, to dlatego, że są świadkami.
(papież Paweł VI)

Ks. dr Jan Wilk od tych słów zaczął formację osób pracujących w Poradnictwie Rodzinnym. Uważał, że aby pomagać innym, trzeba mieć najpierw poukładane swoje życie - w swoich małżeństwach i rodzinach. I dlatego tak gorąco popierał Ruch Domowego Kościoła.
Do Częstochowy przyjechaliśmy z mężem w 1977 r. Nieznaliśmy tu nikogo. Od ks. Jana otrzymaliśmy zaproszenie na rekolekcje Doradczyń Poradnictwa Rodzinnego (wcześniej pracowałam jako doradczyni w Jaworze). Dzięki ks. Janowi otrzymaliśmy wówczas kolejne doświadczenie Kościoła jako wspólnoty. Jakie to było piękne - pełne uczestnictwo we Mszy św.: ład, porządek, piękne czytania, śpiew pełnym głosem - to przecież hołd oddawany Bogu Najwyższemu. I słowo kapłana, będące wyznacznikiem służby drugiemu człowiekowi.
Istniał już wówczas Krąg Domowego Kościoła w częstochowskiej dzielnicy Tysiąclecie. Otrzymaliśmy więc zaproszenie na comiesięczne spotkania.
Gdy pojechaliśmy na pierwsze rekolekcje ORAR do Krościenka, poznaliśmy sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego i s. Jadwigę. Tam pokochaliśmy Ruch Światło-Życie.
Po naszym powrocie ks. Jan stwierdził, że trzeba w Częstochowie utworzyć krąg młodych małżeństw. Został jego moderatorem. Przez kilka lat co miesiąc uczestniczył w spotkaniach kręgu, ochrzcił wiele dzieci (u nas całą czwórkę), odprawiał Msze św. rocznicowe. Uczył nas, aby do Boga zbliżać się razem, we dwoje, a dzieci, patrząc na naszą drogę, wybiorą tę samą.
Co miesiąc organizował spotkania animatorów rodzin, zawsze przygotowując temat formacyjny i homilie. To była konkretna praca, konkretne zadania, dzielenie się różnymi problemami, ale też radościami. I dlatego przyjeżdżały gremialnie małżeństwa z Sosnowca, Zawiercia, Radomska, Praszki i Częstochowy.
We wrześniu na spotkania Kręgów Rodzin zapraszani byli klerycy ostatniego rocznika. Poznawali w ten sposób Ruch. Tak nawiązywały się przyjaźnie kapłanów i małżeństw Domowego Kościoła. My otaczaliśmy modlitwą ich powołanie, a oni naszą drogę życiową.
Ks. Jan uczył nas kochać Kościół i być odpowiedzialnym za Kościół.
Gdy zostaliśmy parą diecezjalną Domowego Kościoła, Ks. Jan włączył się w organizację ORAR-ów w Częstochowie. Umiał zaufać świeckim; dawał nam wielokrotnie wolną rękę; zawsze zauważył coś dobrego, trudne sprawy wysłuchał i z pokorą oceniał.
Uczył nas ufać Bogu, ale ludziom. I pokory też nas uczył - swoją postawą.
Domowy Kościół ma konkretne zobowiązania. Ks. Jan podpowiadał by dzielić się tymi konkretami z ludźmi, którzy do Ruchu nie należą. Dlatego wielokrotnie w czasie rekolekcji rodzin składały świadectwa z przykładów modlitwy rodzinnej i dialogu małżeńskiego jako sposobu, aby być w małżeństwie razem, a nie obok siebie.
Tą drogą pragniemy podziękować ks. Janowi za wszystko, co pozostawił po sobie w rodzinach Ruchu Domowego Kościoła i w ludziach, z którymi się spotykał. Jesteśmy przekonani, że Pan za to dobro wynagradza mu życiem wiecznym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: takiej podróży nie było od czasów papieża Benedykta

2026-09-10 07:33

[ TEMATY ]

Francja

podróż

Papież Leon XIV

papież Benedykt XVI

Monika Książek

We Francji Papież spotka Kościół, którzy doświadcza swego ubóstwa, ale też przeżywa wielki przypływ łaski, radość z przyjmowania nowo ochrzczonych – uważa abp Éric de Moulins Beaufort, który do niedawna był przewodniczącym Episkopatu. Przyznaje, że problemem Francji jest malejąca liczba księży, a jego siłą ludzie młodzi, którzy mają mocne poczucie obecności Chrystusa, zwłaszcza w liturgii i sakramentach.

Metropolita Reims przyznaje, że Kościół we Francji budzi zainteresowanie, ponieważ jest w nim zarówno słabość, jak i życie. Podobnie jak w innych krajach zachodnich brakuje mu księży i osób zakonnych.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Gabriel Perboyre. Nakłaniany do podeptania krzyża nie wyparł się wiary

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Gabriel Perboyre

Św. Jan Gabriel Perboyre

Jan Gabriel urodził się w 1802 r. we Francji w rodzinie, z której pochodziło trzech misjonarzy, dwie siostry miłosierdzia i jedna karmelitanka. Rodzice planowali, że jako pierworodny pozostanie na ojcowiźnie i będzie prowadził gospodarstwo. Jednak postanowił, że zostanie misjonarzem.

W 1818 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji. Otrzymał święcenia kapłańskie 23 września 1826 r. (czyli w rocznicę święceń Wincentego a Paulo) w kaplicy sióstr miłosierdzia w Paryżu. Parę dni wcześniej pisał do rodziny: Wkrótce Pan nałoży na mnie jarzmo kapłaństwa. Ten dzień będzie najważniejszy w moim życiu.
CZYTAJ DALEJ

Lodówka pełna miłosierdzia

2026-09-10 21:27

Małgorzata Pabis

Każdy spragniony i głodny może posilić się, korzystając z lodówki z „bułkami miłosierdzia”, która znajduje się przy Domu Duszpasterskim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Codziennie świeże kanapki, drożdżówki i woda dostępne są bezpłatnie dla osób potrzebujących. I każdy, kto czuje taką potrzebę, może z nich skorzystać. Specjalna lodówka symbolicznie pomaga wypełnić uczynki miłosierne względem ciała: głodnych nakarmić i spragnionych napoić. Jest ona konkretnym dziełem powstałym w ramach rocznych przygotowań do 25. rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II. - Pragniemy w tym szczególnym roku przypominać o tym, że „błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” - podkreśla Małgorzata Pabis, rzecznik prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, dodając, że od 23 sierpnia do lodówki trafiło już ponad tysiąc bułek i drożdżówek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję