Bezprawie w reżyserii Kevina Costnera, popularnego aktora hollywoodzkiego, przywraca sens zapomnianemu dziś gatunkowi westernu. Wydawało się, że amerykański western w wydaniu klasycznym jest już gatunkiem
wymarłym. Fakt ten spowodowany został rewizją reguł, według których realizowane były dotychczas takie obrazy.
Filmy z Dzikiego Zachodu cechowała niegdyś komunikatywność akcji, wyraziste sylwetki często heroicznych bohaterów oraz klarowny podział na dobro i zło. Bohaterowie westernów walczyli zazwyczaj z przestępcami
i bandytami, którzy terroryzowali uczciwych farmerów, osady i miasteczka. Uczciwi obywatele bronili się przed agresją, jednocześnie walcząc o sprawiedliwość i poszanowanie prawa. Obrona rodziny i swojego
dobytku (w takich filmach jak 15.10 do Yumy, Rio Bravo i wielu innych) wynikała z poszanowania elementarnych wartości moralnych, mających rodowód chrześcijański. Od lat 60. westerny zaczęły nabierać charakteru
coraz bardziej okrutnych widowisk, w których zacierały się podziały na dobro i zło, co postawiło pod znakiem zapytania sens całego gatunku.
Kevin Costner powrócił w Bezprawiu do reguł starego, dobrego westernu. Film ma charakter epickiej opowieści, której bohaterami są dwaj poganiacze bydła, zmuszeni walczyć z szajką terroryzującą pewne
miasteczko. Miejscowy bogacz chce bowiem bezprawnie zawłaszczyć ziemie farmerów, aby nie pozwolić na swobodny handel bydłem. Charley i jego mistrz Boss zmuszeni są stanąć do walki na podobieństwo szeryfów
z klasycznych filmów. Wciągają stopniowo do walki zastraszonych mieszkańców. Mamy tu również wątek melodramatyczny, który uzupełnia akcję.
Bezprawie świadczy więc o tym, że można dziś w Hollywood realizować filmy o klarownym i tradycyjnym przesłaniu moralnym.
Dwadzieścia dni i ponad 650 km liczy najdłuższa pątnicza wyprawa w Polsce - w sobotę 25 lipca rano z zachodniopomorskiego Pustkowa wyruszyła 42. Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.
„Szczecińska” to najdłuższa pod względem dystansu i liczby dni pielgrzymka piesza w Polsce. Od kilku lat rusza niemalże z plaży w nadmorskim Pustkowie, sprzed Bałtyckiego Krzyża Nadziei, będącego repliką krzyża na Giewoncie i liczy wtedy 651,8 km. Wcześniej wychodziła od ojców paulinów w pobliskim Łukęcinie. Jedna z grup promienistych ruszała z kolei ze Świnoujścia, skąd dystans do Jasnej Góry wynosił 633,5 km. Natomiast trasa z samego Szczecina wynosi 531 km.
Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.
Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
- Obecność podczas tej Eucharystii tak licznej reprezentacji funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Policji skłania nas do modlitwy, by prawo stanowione przez polskie władze nigdy nie musiało stawiać policjantek i policjantów przed wyborem po stronie jednego lub drugiego prawa - mówił bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji, podczas Mszy św. sprawowanej w intencji funkcjonariuszy i pracowników Policji z okazji święta tej formacji. Eucharystia odprawiona została w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie.
Msza św. była transmitowana przez Polskie Radio. Rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru oraz Kompanii Reprezentacyjnej Policji i odegrania Mazurka Dąbrowskiego. Liturgię słowa przygotowali funkcjonariusze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.