Reklama

Chłaniów

Trwać w obecności Maryi

Niedziela lubelska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia w Chłaniowie należy do najstarszych w naszej diecezji; została erygowana w 1419 r. Jeszcze w okresie przynależności do diecezji chełmskiej - tak jak obecnie - wchodziła w skład dekanatu turobińskiego. Historia parafii i miejscowości do niej należących (Borowizna, Bzowiec, Bzówek, Chłaniów, Chłaniówek, Wierzchowina i Władysławin) zapisała się w dziejach m.in. obecnością protestantów w XVI w., istnieniem przyparafialnej biblioteki (z zachowanymi do dziś księgami z XVI-XVIII w.), a także jako miejsce schronienia dla wysiedlonych mieszkańców Zamojszczyzny. Do dziś żyją mieszkańcy, którym w 1944 r. udało się przeżyć pacyfikacje Chłaniowa i Władysławina przez oddziały SS i nacjonalistów ukraińskich.
Pierwszy, drewniany kościół parafialny wzniesiono na początku XV w. pod wezwaniem trzech Apostołów: Filipa, Jakuba i Macieja. Obecnie istniejący, częściowo murowany, a częściowo drewniany, wybudowano w połowie XVIII w., dedykując go św. Mateuszowi Apostołowi i Ewangeliście. Nowa świątynia, powstała z fundacji ks. Władysława Zaleskiego i Adama Zaleskiego, została wybudowana na bazie pozostałej z dawnego kościoła kaplicy i zakrystii. W zabytkowym, drewnianym ołtarzu głównym, umieszczony jest obraz św. Anny, a na zasuwie - św. Mateusza. W zakrystii przechowywane są naczynia liturgiczne z XVIII w.: kielichy, monstrancja, puszka i relikwiarz. Od 1999 r. proboszczem tej niewielkiej parafii (ok. 2000 wiernych) jest ks. kan. Józef Rychert.
W niemalże 600-letniej historii parafii nie brakowało wydarzeń doniosłych, ale spotkanie z Jasnogórską Panią, które rozpoczęło się 25 listopada br., stało się tą najważniejszą uroczystością, na trwałe zapisaną w kronikach, a przede wszystkim wpisaną w serca mieszkańców chłaniowskiej wspólnoty. Witając Czarną Madonnę, Ksiądz Proboszcz wyraził pragnienie nieustannego trwania w obecności Maryi. Podobnie wypowiadał się bp Mieczysław Cisło, przewodnicząc uroczystej Liturgii powitania i głosząc homilię. „Kiedy przychodzimy przed oblicze Matki Bożej w Jej Jasnogórskim Wizerunku to, podobnie jak dziecko wobec matki, chcemy przebiegać myślą wydarzenia życiowe, a czasami trwać w obecności, milcząc” - mówił Ksiądz Biskup. „Gdy Lech Wałęsa przed laty udawał się do Jana Pawła II, dziennikarze pytali go, o czym będzie rozmawiał z Papieżem; prezydent powiedział, że będzie patrzył Papieżowi w oczy, a on mnie - i będziemy się rozumieli bez słów. Dzisiaj rozumiemy, co znaczą te słowa. Patrzymy w oczy Matce; stajemy przed Nią jako Polacy, którzy niosą w swoich sercach wielkie dziedzictwo historii, od ponad 1000 lat chrześcijańskiej i jako chrześcijanie, uczniowie Jezusa Chrystusa”.
Wierni, zgromadzeni przed Najlepszą z Matek, przez całą dobę trwali na modlitwie, z bezgraniczną wdzięcznością dziękując Jej za opiekę, ale i żarliwie prosząc o pomoc w rozwiązaniu osobistych problemów i pokonaniu codziennych trosk. Podczas Apelu Jasnogórskiego w sposób szczególny łączyli się z Jasną Górą, pozwalając sercom napełniać się nadzieją, że Bóg - Pan historii i dziejów - zwycięża wszystko. Czas zadumy i zapatrzenia w oczy Matki był także czasem rozważania słów Księdza Biskupa, który z mocą mówił: „Ta, która broni Jasnej Góry, nie opuści nikogo”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24

[ TEMATY ]

figura ojca Pio

płacze krwią

specjalna komisja

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
CZYTAJ DALEJ

Łotwa: nieznany dron spadł do jeziora i eksplodował

Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.

Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję