Reklama

Zrozumieć Mszę św.

Początek obrzędów Komunii św.

Niedziela kielecka 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obrzędy Komunii św. stanowią trzecią część liturgii eucharystycznej, sprawowanej przy stole Ciała Pańskiego. Obrzędy te rozpoczynają się modlitwą Ojcze nasz, zwaną też Modlitwą Pańską. To modlitwa, jakiej Jezus nauczył Apostołów na ich wyraźną prośbę (por. Łk 11,1-4). Jest to modlitwa, która jest streszczeniem całej Ewangelii i najtrafniej odzwierciedla odniesienie chrześcijanina do Boga Ojca, do bliźnich i do świata. Nic dziwnego, że już autor pisma pt. Nauka Dwunastu Apostołów, powstałego na przełomie I i II w., poleca wiernym, aby tę modlitwę zanosili do Boga trzy razy dziennie. Prawdopodobnie już od IV w. Modlitwa Pańska jest odmawiana w czasie Mszy św. jako bezpośrednie przygotowanie do spożywania Ciała i Krwi Pańskiej.
Modlitwa ta jest poprzedzona krótką zachętą, w której pojawiają się ciekawe słowa: „Ośmielamy się mówić: Ojcze nasz”. Tylko Syn Boży miał pełne prawo, aby zwracać się do Boga z tytułem Ojcze. Tak też prawdopodobnie modlił się Jezus w czasie swego życia na ziemi, nazywając Boga w języku aramejskim tytułem - Abba, który znaczy: mój kochany Ojcze; wyraża on serdeczny, intymny związek dziecka z własnym ojcem (por. Mk 14,36). Ludzie, którzy popadli w stan nieprzyjaźni z Bogiem wskutek grzechu pierwszych rodziców, nie mieli prawa ani odwagi, aby zwracać się do Boga jako do Ojca. O tej sytuacji człowieka tak pisał w IV w. św. Ambroży, biskup Mediolanu: „Człowiecze, nie śmiałeś podnieść twarzy ku niebu. Spuszczałeś swe oczy ku ziemi. Nieoczekiwanie otrzymałeś łaskę Chrystusa i wszystkie grzechy zostały ci odpuszczone. Ze złego sługi stałeś się dobrym synem. Dlatego miej odwagę, nie na mocy swoich czynów, lecz dzięki łasce Bożej (...). Podnieś oczy ku Ojcu, który zrodził cię przez obmycie chrztu świętego; który odkupił cię przez swego Syna, i mów: Ojcze nasz (...) W szczególny sposób jest On Ojcem tylko samego Chrystusa. Dla nas jest On wspólnym Ojcem, ponieważ tylko Jego jednego zrodził, nas zaś stworzył. Mów więc i ty dzięki Jego łasce - Ojcze - abyś zasługiwał na to, by być Jego synem” (De Sacramentis V, 19).
Tak więc dzięki miłości Boga, którą nam przyniósł i objawił Syn Boży przez swoją Ofiarę na krzyżu, otrzymaliśmy godność przybranych dzieci Bożych. Nazywamy się dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego ośmielamy się mówić: Ojcze nasz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mamy dziś dojść do głębszego rozmyślania

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

BillionPhotos.com/fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 37-41 <- KLIKNIJ

Wtorek, 13 października. Wspomnienie bł. Honorata Koźmińskiego, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję