Reklama

W XX rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

„Dobrem zwyciężyć”

Z okazji 20. rocznicy męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki wśród wielu imprez kulturalnych na szczególną uwagę zasługiwał spektakl „Dobrem zwyciężyć” wg pomysłu i w wykonaniu Jerzego Zelnika, w ramach XI Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej i Organowej Trzebnica 2004, odbywającego się m. in. w Żmigrodzie, Oleśnicy, Obornikach Śl. Organizatorem żmigrodzkiego spotkania w zabytkowym kościele pw. Świętej Trójcy był znany z wielu ciekawych inicjatyw kulturalnych Urząd Miasta i Gminy, zaś wdzięcznymi słuchaczami mieszkańcy miasta, liczni turyści i księża Misjonarze św. Wincentego a Paulo, posługujący tutaj od lat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Program oparty na scenariuszu ks. prof. Jana Sochonia oraz Jerzego Zelnika, z muzyką Roberta Grudnia (organy) i Georgija Agratina (fletnia Pana), realizowany jest w kościołach oraz salach koncertowych w Polsce i za granicą.
„Nie wiedziałem, jak się ubrać. Pomyślałem, że Ksiądz Jerzy nosił taki sweter... on często chorował... - czy dobrze?” - pyta bardzo przejęty Jerzy Zelnik. Po spektaklu, kiedy spotkaliśmy się na plebanii parafii pw. Świętej Trójcy, Jerzy Zelnik wyjął z podróżnej torby kasetę i poprosił o magnetofon. - Proszę, posłuchajmy tego. To kazanie Księdza Jerzego zaraz po tym, jak dowiedział się o śmierci Grzegorza Przemyka. Posłuchajcie, jaki on miał stary, zmęczony głos, jakby miał wtedy dwa razy więcej lat... - mówił Zelnik. Wspominał też czasy Mszy św. za Ojczyznę, odprawianych przez Księdza Jerzego w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie: - Zawsze była jakaś prowokacja, za każdym rogiem szpiegowało SB.
To, co mną wstrząsnęło, 20 lat temu - stąd może to zobowiązanie wobec Księdza Jerzego i może stąd ten program - że urodziliśmy się w ten sam dzień 14 października, ks. Popiełuszko 2 lata później niż ja. Wyczytałem to w nekrologu. Raz mnie poprosił - Zelnik zawiesił głos, przywołując wspomnienia - może byłaby to okazja do przyjaźni... Miesiąc przed śmiercią poprosił mnie, żebym z nim pojechał na Śląsk. Ale ja akurat nie mogłem... Gdybym mógł, to pewno przełamałbym strach i pojechał - mówi aktor.
Kiedy rozmawiamy o przesłaniu, jakie Ksiądz Jerzy wygłaszał ponad 20 lat temu, aktor potwierdza z całą stanowczością, że ono jest wciąż aktualne. Ks. Popiełuszko mówił o moralności, o miłości, o wybaczaniu. „Zło dobrem zwyciężać” - uczył nas Ksiądz Jerzy, a my ciągle mamy odruchy reagowania złem na zło. Każdy z nas w domu, w pracy tak reaguje i trudno przyznać się do błędów. To jest ten nasz egzamin codzienny, który musimy zdawać.
Gdyby żył, byłby strażnikiem prawdy, moralności również dziś, kiedy jest tak duże zapotrzebowanie na autorytety, na czystość intencji, na patriotyzm. Ksiądz tej klasy, obdarzony taką charyzmą, strażnik pięknej postawy moralnej jest nam bardzo potrzebny. Na szczęście Ksiądz Jerzy pozostawił wielu kolegów, przyjaciół i naśladowców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy dzień stawia nas przed tym wyborem

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 38-42

Czytania liturgiczne na 6 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję