W sercu naszej diecezji, czyli w bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu spotkali się rodzice kapłanów i osób konsekrowanych diecezji sosnowieckiej z biskupem Adamem
Śmigielskim SDB.
Spotkanie Księdza Biskupa z rodzicami osób konsekrowanych i kapłanów wywodzących się z diecezji sosnowieckiej staje się powoli dobrym zwyczajem. Z roku na rok przybywa na nie coraz więcej zainteresowanych
rodziców. Tym razem przybyło ponad 200 osób.
„Dzisiaj, gdy spoglądacie na to, czym jest wypełnione wasze życie, zauważacie, że składa się z wielu doświadczeń - gorzkich i radosnych. Jest w nim i radość narodzin dzieci, i ból niepowodzeń
- napisał w liście do rodziców biskup Śmigielski - zdarzało się, że wszystko wokół was waliło się i zostaliście rzuceni jakby na dno. A przecież niespodziewanie i nie wiadomo skąd przyszło
światło i pomoc. I znowu stanęliście na nogach”.
W homilii Pasterz Kościoła sosnowieckiego przywołał postać matki św. Jan Bosko - kandydatki na ołtarze. „Ta prosta kobieta, która samotnie wychowywała 3 synów, mąż bowiem wcześnie umarł,
zmagała się z trudnym losem i mimo wszystko potrafiła doskonale wychować 3 chłopców. Nauczyła ich przede wszystkim bojaźni Bożej i ufności w Boże miłosierdzie. I nie czyniła tego poprzez wyszukane katechezy,
ale po prostu poprzez modlitwę. Drugim charakterystycznym rysem ich wychowania była skromność. Pomimo tego, że św. Jan Bosko zarządzał wieloma dobrami, nie pozostawiał niczego dla siebie. Widziałem jego
gabinet i zaświadczam, że znajdowały się w nim tylko najpotrzebniejsze sprzęty. Widać więc jasno, że aby przekazać dzieciom wielką mądrość wystarczy oprzeć się na wartościach ewangelicznych” -
przekonywał bp Śmigielski.
Po Liturgii miało miejsce jeszcze spotkanie w Domu Katolickim, na którym krótkie słowo wygłosił jeszcze ks. Zbigniew Nalepa, proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu-Środuli.
„Rolą rodziców jest trwanie przy kapłanie czy osobie konsekrowanej na wzór Matki Bożej. To trwanie oznacza wspieranie, współradowanie, współczucie, aż wreszcie pomoc w znoszeniu cierpień. Trwać
to znaczy starać się zrozumieć nawet, gdy przyjdzie krzyż” - tłumaczył Kapłan.
Gdy pół roku temu Sanchez wydał dekret o legalizacji nielegalnych migrantów, mówił że dotyczy to maksymalnie pół miliona ludzi. Już wtedy ostrzegaliśmy, że to liczba znacząco zaniżona, gdyż chętnych jest znacznie więcej, wymagania są bardzo niskie (zaledwie 5 miesięcy nieuregulowanego pobytu w Hiszpanii), łatwe do sfałszowania i trudne do zweryfikowania przez służby.
Efekt? Złożono prawie 1,5 miliona wniosków o legalizację pobytu, często fałszując dowody pobytu w Europie. W fabrykowaniu dokumentacji bardzo często pomagały lewicowe NGOs.
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta
Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.
W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.