W sobotę 22 maja br. diakon Wojciech Adamczyk, pochodzący z parafii św. Antoniego w Lublinie, wraz z trzema diakonami (z Polski, Chorwacji i Ukrainy) ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego,
otrzymał z rąk kard. Stanisława Nagyego SCJ święcenia kapłańskie. Uroczystość odbyła się w kościele parafialnym w Stadnikach, gdzie znajduje się sercańskie Wyższe Seminarium Duchowne.
W niedzielę, 6 czerwca br., ks. Wojciech odprawił w swojej rodzinnej parafii prymicyjną Mszę św. Jest on 11 księdzem, a pierwszym sercaninem pochodzącym z parafii św. Antoniego, która istnieje od 1986 r.
Ks. Wojciech jest drugim synem państwa Haliny i Tadeusza Adamczyków, który przyjął święcenia kapłańskie. Jego brat, ks. Tomasz Adamczyk, jest duszpasterzem akademickim Politechniki Lubelskiej. 23 maja
br. obchodził 5. rocznicę święceń kapłańskich.
Uroczystości prymicyjne w parafii św. Antoniego rozpoczęły się błogosławieństwem udzielonym ks. Wojciechowi przez rodziców przed domem katechetycznym i procesją do kościoła. Na Mszy św. obecni byli
księża i alumni ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, kapłani pracujący i pochodzący z parafii, a także rodzina ks. Wojciecha, parafianie i goście. Homilię wygłosił proboszcz ze Stadnik,
ks. Krzysztof Ligocki SCJ, brat s. Jadwigi Ligockiej, matki generalnej Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej. Mówił o roli kapłana w XXI w. „Być kapłanem dzisiaj, to spełniać wobec świata
rolę Chrystusa, próbować być drugim Chrystusem” - powiedział. „Kapłan ma całym życiem świadczyć, że Chrystus jest Bogiem - Miłością. Na takich kapłanów jest wielkie zapotrzebowanie.
Księże Wojciechu, głoś więc Chrystusa. Idź do najbardziej potrzebujących, opuszczonych, chorych, zagubionych, pozbawionych praw, uwikłanych w nałogi. Pochylaj się nad nimi, jak Chrystus - Dobry
Pasterz. Idź do potrzebujących nie z piękną reklamą, nie z hasłami bez pokrycia, lecz z Chrystusem, bowiem tylko On może ich uleczyć i pomóc. Ofiaruj swoje serce wszystkim potrzebującym, bo jesteś sercaninem”.
Po Eucharystii ks. Wojciech dziękował Bogu, rodzicom i rodzeństwu, współbraciom sercanom, kapłanom, w szczególności proboszczowi, ks. Stanisławowi Rogowi i ks. prał. Józefowi Szczypie oraz wszystkim
napotkanym na drodze życia za pomoc w realizacji swojego powołania. Na zakończenie udzielił każdemu prymicyjnego błogosławieństwa. Na obrazku prymicyjnym, jako motto swojego posługiwania ks. Wojciech
przyjął cytat z 2 Listu do Tymoteusza: „Weź udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa” (2 Tm 2, 3).
Mama ks. Wojciecha, dzieląc się z nami przeżyciami związanymi ze święceniami i prymicjami, powiedziała: „Z wielkim wzruszeniem przeżywaliśmy z mężem wszystkie obrzędy towarzyszące święceniom.
Najbardziej poruszyła nas Litania do Wszystkich Świętych, podczas której kandydaci na znak pokory leżeli twarzą na ziemi oraz moment nałożenia rąk na głowę, namaszczenie dłoni i odmówienie modlitwy konsekracyjnej.
Wszystko odbywało się w atmosferze wielkiego skupienia i modlitwy. Trudno opisać, co czuje matka widząca dwóch synów przy ołtarzu. Były to niezapomniane chwile, które na pewno zostaną w naszych sercach
na zawsze”.
W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.
„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej rozpocznie dziś pielgrzymkę wiernych i duchowieństwa archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Pielgrzymi prosić będą szczególnie w intencji nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Zawierzą archidiecezję i Ojczyznę Królowej Polski.
– Do jasnogórskiego sanktuarium przyjeżdża dziś zróżnicowana wspólnota ludzi. Są wierni związani z morzem, ze sprawami portu, ale jest też młodzież i osoby starsze. Grupy pielgrzymkowe są w różnym wieku, co kapłanów archidiecezji napawa nadzieją i radością, że pomimo upływu 55 lat pielgrzymowania zawsze znajdą się osoby, które chętnie podejmują ten trud – powiedział ks. dr Andrzej Zaniewski, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej Szczecińsko-Kamieńskiej. Zwrócił uwagę, że początki chrześcijaństwa na ziemi szczecińsko-kamieńskiej sięgają misji św. Ottona z Bambergu, czyli XII wieku. Św. Otton z Bambergu nazywany jest „Apostołem Pomorza” i „Ojcem Klasztorów”. Zaproszony przez księcia Bolesława Krzywoustego, przeprowadził dwie wyprawy misyjne (w latach 1124–1125 oraz w 1128 r.). Założył na tamtejszych ziemiach kilkanaście kościołów i ochrzcił tylko w pierwszej z wypraw ponad 22 tys. pogan. Święty odwiedził: Pyrzyce, Kamień Pomorski, Wolin, Szczecin, Gardziec, Lubin, Kłodzień, Kołobrzeg i Białogard. – Św. Otton na Pomorzu Zachodnim daje nam nadzieję i pokazuje świadectwo Ewangelii. On walczył z poganami, którzy nie chcieli przyjąć Chrztu Świętego, ale wychodził do nich ze Słowem Bożym i poprzez tę postawę działał w ich sercach. Teraz każdego z nas uczy, aby zawsze iść za Jezusem, Jego Matką i być im wiernym – powiedział ks. dr Zaniewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.