W kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Łomży odbyło się uroczyste zakończenie rocznego kursu lektorów. Na kursie przyszli lektorzy uczyli się języka polskiego, dykcji, zdobywali wiedzę na temat Pisma Świętego
oraz liturgii. Sześćdziesięciu pięciu chłopców i mężczyzn w białych albach lub komżach zasiadło wraz ze swymi rodzinami w ławkach, w głównej nawie kościoła. Uroczystą Mszę św. odprawił bp Stanisław Stefanek,
który wręczył lektorom legitymacje i lektorskie krzyże.
Po Ewangelii przedstawiciele lektorów z parafii: pw. Miłosierdzia Bożego, Krzyża Świętego, św. Brunona z Kwerfurtu, Michała Archanioła, św. Andrzeja Boboli, z Łap, Małkini, Miastkowa, Nowogrodu, Ostrowi
Mazowieckiej, Płonki Kościelnej, Szumowa, Wyszkowa i Zambrowa poprosili o udzielenie posługi.
W procesji z darami oprócz chleba i wina, które stały się podczas Eucharystii Ciałem i Krwią Chrystusa, niesiona była księga Pisma Świętego, z której lektorzy będą czytali Ludowi Bożemu święte teksty,
oraz podręcznik szkolny lektora, narzędzie pracy podczas kursu przygotowawczego do posługi.
Po Mszy św. w sali w podziemiach kościoła odbyło się spotkanie lektorów i ich rodzin z Biskupem Stanisławem.
Chodzi, oczywiście, o św. Scholastykę, siostrę bliźniaczkę św. Benedykta z Nursji (480 – 547), która żyła na przełomie V i VI stulecia. Wspominamy ją w liturgii 10 lutego.
Święta Scholastyka (z łac. uczona, nauczycielka, studentka), podobnie jak jej brat, pochodziła z Nursji w Umbrii (środkowa Italia). Tam, gdzie rodzeństwo przyszło na świat, jest dziś kościół, w którego podziemiach można podziwiać część ich rodzinnego domostwa. O niej samej nie wiemy za wiele, ponieważ źródła przede wszystkim traktują o św. Benedykcie. Ona zaś, rzeczywiście, żyła w jego cieniu. To autentyczna święta drugiego planu, również dlatego, że w centrum jej charyzmatycznej posługi i na pierwszym planie jej egzystencji był nieustannie Chrystus.
UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.
Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wbrew obowiązującym przepisom prawa, spółka może nie zapewniać konsumentom efektywnych kanałów kontaktu. Urząd podkreślił, że Facebook i Instagram są dla wielu osób codziennym narzędziem do komunikacji, tworzenia społeczności, dzielenia się treściami, sprzedaży i rozrywki. Zaznaczył, że zakładając konto i korzystając z usług platformy, użytkownik zawiera z jej właścicielem umowę. „Gdy pojawia się problem, np. przejęcie konta, spór o płatność czy utrata dostępu do usługi, to naturalnym oczekiwaniem jest możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z platformą” - stwierdził urząd.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.