Reklama

Krzyżacy w Toruniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia ziemi chełmińskiej wiąże się nierozerwalnie z obecnością na jej terytorium Zakonu Krzyżackiego, który od XIII w. prowadził tu swoją działalność. Konflikty polsko-krzyżackie z pewnością zaciążyły na naszym obrazie tamtych relacji, a w barwny sposób opowiedziane przez Henryka Sienkiewicza do dziś inspirują naszą wyobraźnię i kształtują mentalność współczesnych pokoleń. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Zakon istnieje do dzisiaj, choć jego zaangażowanie w życie i dzieła Kościoła wygląda już zupełnie inaczej niż w dobie Piastów i Jagiellonów.
W dniach od 8 do 11 maja br. gościliśmy w Toruniu komturię krzyżacką z Berlina. Komturię tworzą osoby, które w codziennym życiu zajmują się różnoraką służbą społeczną - są wśród nich profesorowie uniwersyteccy, sędziowie, kapłani, a wszystkich ich łączy pragnienie większego zaangażowania na rzecz innych. Krzyżaccy familiares - tym bowiem terminem określa się stopień uczestnictwa w działalności Zakonu - zamieszkali na zamku bierzgłowskim, gdzie w piątek 8 maja przeżywali dzień skupienia: uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej w kaplicy zamkowej przez bp. Andrzeja Suskiego i wysłuchali wystąpienia ks. Marka Rumińskiego Nie zabrakło także podczas pobytu w Polsce krótkiej wyprawy śladami dawnych zamków Zakonu - goście odwiedzili Malbork, natomiast w niedzielę w uroczystych strojach wzięli udział w Mszy św. w toruńskiej katedrze o godz. 9.30, gdzie wraz z licznie zgromadzoną rzeszą wiernych modlili się o pokój i pojednanie. W homilii ks. Ulrich Weikert zarysował współczesne pola zaangażowania Zakonu, który dawne „miecze” przekuł na dzieła miłosierdzia i choć jak każdy naród ma wstydliwe karty swojej historii, dziś pragnie kroczyć drogą służby najbardziej potrzebującym. W słowie na zakończenie Eucharystii komtur Lothar Klemm podkreślił nowe oblicze Zakonu, który podejmuje dialog z wszystkimi, którym bliska jest posługa miłości. Po Mszy św. odbyła się konferencja prasowa w Centrum Dialogu Społecznego przy ul. Łaziennej. Goście chętnie odpowiadali na pytania dziennikarzy i toruńczyków, których wyraźnie ciekawiła aktualna działalność Zakonu Krzyżackiego, pomoc przy postawieniu w Toruniu pomnika mistrza krzyżackiego Hermana von Salsa, który zasłużył się w sprawie otrzymania przez Toruń praw miejskich w 1233 r. Wiele pytań dotyczyło sposobów aktywności Zakonu, który koncentruje swoją uwagę na prowadzeniu szpitali i domów opieki dla najbardziej potrzebujących, głównie w Niemczech i Austrii.
Z pewnością wizyta w Grodzie Kopernika komturii krzyżackiej przełamała pewne stereotypy czy historyczne uprzedzenia i otworzyła nowe spojrzenie na dzisiejszą posługę Zakonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Ważny: Nie lękajcie się jutra! Bóg jest większy niż nasze słabości

2026-08-25 20:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

bp Artur Ważny

Diecezja Sosnowiecka

„Świat nie uwierzy Kościołowi, który walczy o ludzkie wpływy, przywileje czy polityczną rację. Świat uwierzy Kościołowi, który potrafi uklęknąć przed zranionym człowiekiem” - powiedział bp Artur Ważny 25 sierpnia na Wałach Jasnogórskich.

Procesją Maryjną z Archikatedry na Jasną Górę rozpoczęły się uroczystości ku czci Matki Bożej Częstochowskiej. Mszy św. na Szczycie przewodniczy metropolita częstochowski abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Konsekracja ołtarza

2026-08-25 16:48

Biuro Prasowe AK

– Stanisław złożył Bogu na ofiarę siebie. Co Ty możesz złożyć Bogu na ofiarę? Siebie! Nie pieniądze, nie pół godziny czasu, który poświęcasz na Mszę świętą. Siebie! Jeśli Bóg daje siebie, to człowiek musi dać siebie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas konsekracji ołtarza w parafii św. Bartłomieja Apostoła w Niedzicy.

Na początku Mszy św. proboszcz, ks. Józef Bednarczyk poprosił kard. Grzegorza Rysia o poświęcenie ołtarza. – Kościół zbudowany jest nie tylko z kamienia, ale z ludzkich serc, które żyją miłością Boga i bliźniego, codziennie gromadzą się w tym świętym miejscu, by uczestniczyć w dziele zapoczątkowanym przez Jezusa Chrystusa. Szczególnym miejscem jest ołtarz zbudowany z kamienia, na którym jest sprawowana Eucharystia – mówił, zaznaczając, że drewniany ołtarz został zastąpiony nowym, z kamienia, przytwierdzonym do posadzki, który będzie na wieki poświęcony Panu Bogu. – Wielu ludzi dobrej woli złożyło w tym ołtarzu nie tylko swoje pieniądze, ale i pot własnych rąk, modlitwę, a niejednokrotnie i swoje cierpienie– dodawał ks. Bednarczyk. Ołtarz zaprojektowała Justyna Sąsiadek a wykonała firma Wolski z Mizernej. – Wierzymy, że ten ołtarz, na którym wypełnia się przemiana chleba i wina, stanie się miejscem jedności nas wszystkich podążających do zbawienia – mówił proboszcz niedzickiej parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję