O Jarosławiu powiada się, że niemal na każdym kroku odczuwalna
jest w nim symbioza dziejowej przeszłości ze współczesnością. Miasto
Ostrogskich, Kostków i Sobieskich, a także dostojnych kapłanów -
ks. Piotra Skargi, ks. Franciszka Siarczyńskiego i ks. Bronisława
Fili. W jednym i drugim rzędzie zacnych postaci mających związek
z 800-letnim grodem nad Sanem można by z pewnością umieścić wiele
innych znaczących nazwisk.
Historia i oddech teraźniejszości zaklęte są w murach
dostojnych świątyń. Każda z nich ma piękną pod względem dziejowym
i religijnym przeszłość. Jarosławskie kościoły są licznie i chętnie
odwiedzane przez przyjezdnych.
Piękno architektury, bogactwo polichromii, sztukaterii
i prac rzeźbiarskich potwierdza wyobraźnię i talent artystyczny projektantów,
budowniczych i twórców dzieł sztuki. Uroda jarosławskich obiektów
sakralnych to zarówno piękne w swej formie elewacje, jak i pełne
arcydzieł sztuki zdobniczej wnętrza.
Świątynne piękno jest częścią naszej podświadomości.
A cóż powiedzieć o bogactwie wrażeń estetycznych podczas oglądania
kościołów w porze nocnej. Coraz więcej świątyń i innych obiektów
zabytkowych Jarosławia posiada profesjonalną iluminację. Światło
wydobywa z płaszczyzn i konturów kościelnych specyficzne wyobrażenie
piękna, Mam nadzieje, że potwierdzają to dołączone fotografie.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com
Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude
Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.
Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka
Trzynaście lat temu, 17 września 2013 roku, w Bazylice św. Piotra w Watykanie ks. prał. Konrad Krajewski przyjął święcenia biskupie. W rocznicę tego wydarzenia kardynał wspomina moment, w którym papież Franciszek powierzył mu urząd jałmużnika papieskiego, rozmowy podczas lotu na Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro oraz niespodziewany udział Ojca Świętego w jego święceniach.
To było trzynaście lat temu – rozpoczyna swoje wspomnienie kard. Konrad Krajewski. Jak relacjonuje, pewnego poranka zadzwonił do niego sekretarz papieża Franciszka z prośbą, aby przyszedł do Ojca Świętego. Krajewski był wówczas ceremoniarzem pracującym w Biurze Ceremonii Papieskich i sądził, że spotkanie dotyczy przygotowań do rozpoczynającej się za dwa dni podróży papieża do Rio de Janeiro na Światowe Dni Młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.