Reklama

Udzielenie święceń kapłańskich 12 diakonom w Siemiatyczach

"Oto jestem - poślij mnie"

Niedziela podlaska 28/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 16 czerwca 2001 r. w kościele Wniebowzięcia Matki Bożej w Siemiatyczach podczas uroczystej Mszy św. bp Antoni Dydycz udzielił święceń kapłańskich 12 diakonom.

Udzielenie święceń poprzedziły 5-dniowe rekolekcje, w których uczestniczyło 12 diakonów i 10 alumnów przygotowujących się do przyjęcia święceń diakonatu. Rozważania rekolekcyjne alumnom w Domu Rekolekcyjnym "Betania" u Sióstr Urszulanek w Nurcu prowadził ks. Tomasz Pełszyk, ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie. Fundament kapłańskiego życia i posługiwania Rekolekcjonista ukazał w oparciu o trzy cnoty teologiczne: wiarę, nadzieję i miłość. W piątek 15 czerwca w katedrze Trójcy Świętej w Drohiczynie Ksiądz Biskup wyświęcił 10 alumnów na diakonów.

Uroczystości święceń kapłańskich w Siemiatyczach rozpoczęły się procesjonalnym wejściem diakonów w asyście kapłanów, alumnów i bp. Dydycza do kościoła parafialnego, jednego z najpiękniejszych w diecezji. W ołtarzu głównym umieszczony został jakże wymowny akcent dekoracyjny odbywającej się uroczystości: barka z wiosłem na brzegu jeziora na tle zapadającego zmroku oraz symbole kapłańskiego posługiwania: stuła, kielich, mszał, chleb i wino niezbędne do sprawowania Eucharystii wraz z słowami "Duc in altum" - Wypłyń na głębię. Ten niezwykły motyw uroczystości stał się niewątpliwie refleksyjnym akcentem ukazującym istotę posługi kapłańskiej.

Ks. prał. Zenon Pietrzuczak, dziekan siemiatycki i proboszcz parafii wyraził na wstępie radość z wybrania parafii na dokonanie obrzędu święceń. Święcenia kapłańskie odbywają się podczas Mszy św. po zakończeniu Liturgii Słowa, a przed Liturgią Eucharystyczną. Rozpoczynają się osobistym wezwaniem po imieniu każdego kandydata, który przez 6 lat studiów przygotowywał się do przyjęcia święceń. W tym czasie zdobywał odpowiednią formację intelektualną i duchową.

Na wezwanie Księdza Rektora kandydat odpowiada "Jestem", co oznacza nie tylko obecność fizyczną ale przede wszystkim całkowite oddanie się na służbę Kościoła. Przystępującym do święceń kandydatom towarzyszy dialog Księdza Rektora z Księdzem Biskupem wyrażający się w słowach: "Czcigodny Ojcze, Święta Matka Kościół prosi, abyś wyświęcił tych kandydatów na kapłanów"- tę prośbę skierował ks. prał. Janusz Łoniewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie do bp. Dydycza. "Czy wiesz, że są tego godni"? - pytał Ksiądz Biskup. " Po zbadaniu opinii wiernych i zasięgnięciu rady osób odpowiedzialnych za to przygotowanie, zaświadczam, że kandydaci są godni przyjęcia święceń" - odpowiedział Ksiądz Rektor. "Z pomocą Pana Boga i naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa wybieramy tych naszych braci do stanu prezbiteratu" - wypowiedział Ksiądz Biskup. Odpowiedzią neoprezbiterów i wiernych były słowa: "Bogu niech będą dzięki".

"Ten dzień należy do Was, jest Waszą Galileą, nadzieją wędrowania z Chrystusem, jest Wieczernikiem Wielkiego Czwartku, Ogrójcem i porankiem Zmartwychwstania, a także pamiątką Zesłania Ducha Świętego. Jest Waszą nadzieją i wezwaniem. Jest wreszcie Waszą radością i ukochaniem. ( ...) Prezbiterzy są powołani jako współpracownicy Chrystusa do uobecniania Ofiary Eucharystycznej, głoszenia Ewangelii, sprawowania sakramentów św. Na mocy otrzymanej od Księdza Biskupa misji kierują określoną wspólnotą parafialną lub pełnią określoną funkcję kościelną". Drohiczyński Ordynariusz przypomniał, że świadectwa apostołów Piotra i Pawła zachęcają do pełnienia posługi kapłańskiej w postawie bezgranicznej wdzięczności, albowiem wszystko jest łaską, w myśl słów: "Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem". Przypomniał, że niegodność kapłana nie jest przeszkodą do działania Chrystusa. "Nie może być w kapłańskim myśleniu miejsca na takie rzeczy jak kariera majątek czy panowanie. Niech zapadnie w Waszej świadomości na zawsze jako coś najbardziej trwałego to szczere i wzruszające wyznanie Jezusa Chrystusa: ´Syn Człowieczy nie przyszedł aby mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup dla wielu´. Pamiętał o tym sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Kontynuując homilię bp Antoni Dydycz przypomniał fragment kazania Księdza Prymasa wygłoszonego podczas święceń kapłańskich w bazylice prymasowskiej św. Wojciecha 14 kwietnia 1966 r. Kończąc kazanie Ksiądz Biskup przypomniał, że kapłaństwo jest jedno - Chrystusowe, a my na różny sposób w nim uczestniczymy. Życzył jak najpełniejszego w nim uczestnictwa z naszej strony. "Nie lękajcie się głosić Chrystusa i pomóc przeżywać Jego bezgraniczną miłość tym, którzy żyć będą w Trzecim Tysiącleciu - mówił Kaznodzieja.

Po kolejnych pytaniach Księdza Biskupa kandydaci odnawiając przyrzeczenie posłuszeństwa Ordynariuszowi bezpośrednio przed święceniami, w czasie śpiewu Litanii do Wszystkich Świętych, padli na twarz. Jest to szczególny znak pokory i służby Bogu. Następnie podchodzili kolejno do Księdza Biskupa, który wkładał na ich głowę swoje dłonie oraz namaszczał ich dłonie olejem Krzyżma. Przekazał też kielich z pateną do sprawowania Mszy św. a potem udzielił pocałunku pokoju. Nowo wyświęceni kapłani włączyli się do sprawowania pierwszej Mszy św. wraz z Księdzem Biskupem. Obrzęd święceń jest szczególną okazją dla rodziców, chrzestnych i rodzeństwa do przyjęcia Komunii św. pod dwiema postaciami.

Podziękowanie za przyjęty sakrament kapłaństwa Księdzu Biskupowi i profesorom WSD w Drohiczynie w imieniu neoprezbiterów złożył ks. Grzegorz Herman pochodzący z miejscowej parafii. Neoprezbiter dziękując rodzicom za wychowanie i ciepło domu rodzinnego podkreślił, że to oni nauczyli modlitwy, miłości i czynienia dobra dla innych. Swoim podziękowaniem objął też księży proboszczów, którzy wnieśli swój znaczny wkład w kształtowanie i rozwijanie powołania, a także otaczali pomocą i opieką podczas wypełniania praktyk duszpasterskich.

W imieniu rodziców neoprezbiterów podziękowanie Bogu, Księdzu Biskupowi i Księżom Profesorom za otrzymany dar kapłaństwa złożyli Teresa Herman i Marian Rytel. Szczególną radość wyraziły także dzieci, które poprzez poezję i nawiązanie do słów Chrystusa " Wypłyń na głębię" dziękowały Bogu za nowych kapłanów.

Bp Antoni Dydycz słowa podziękowania skierował najpierw do proboszcza ks. Zenona Pietrzuczka za zaproszenie. Następnie słowa wdzięczności skierował do rodziców i neoprezbiterów. "Jesteście Dwunastką. Na szczęście jest to Dwunastka po Zmartwychwstaniu Jezusa. Jesteśmy ufni i spokojni. Życzę aby ta symboliczna liczba dopomogła Wam także w wypełnianiu tych wszystkich postanowień, jakie są w Waszym sercu. Jesteście przepełnieni ogromną wdzięcznością i radością. Matka Najświętsza niech Was wspomaga i dodaje sił. Niech święci pierwszych wieków i błogosławieni z okresu II wojny światowej wspierają Was swoją modlitwą i swoim przykładem".

Być zawsze "bardziej, więcej i pełniej" dla innych i do dyspozycji Boga i ludzi aż do ustawicznego składania daru z siebie - wyraził swoje życzenia neoprezbiterom ks. prał. Tadeusz Syczewski, komentujący uroczystość święceń.

Na koniec bp Dydycz udzielił wszystkim uroczystego błogosławieństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję