„Żywa wiara i ład moralny największym bogactwem człowieka, rodziny i narodu” - takie słowa znalazły się w specjalnym liście papieża Jana Pawła II, napisanym do biskupa legnickiego
i całej diecezji legnickiej z okazji peregrynacji relikwii świętych męczenników Wojciecha i Stanisława.
Jaka wiara jest wiarą żywą? Czyż nie ta, która przede wszystkim ma łączność ze źródłem? Czy następnie nie narzuca się jeszcze jedno pytanie - o możliwość wyschnięcia samego źródła? Jeżeli źródło
straci swoją moc, to i zeń czerpiący nie zaspokoją swego pragnienia. Wiara każdego człowieka, jego rodziny i narodu jako świadectwo wiary (fides qua creditur) - wiara subiektywna, o tyle jest gorąca,
rozpalająca i żywa, o ile czerpie ze źródła wiary obiektywnej (fides quae creditur) - całokształtu wiary żywego Kościoła jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego.
Ład moralny, którego siłą jest prawe sumienie, jak wypuszczona strzała z wnętrza ludzkiego przez rodzinę do serca narodu celuje, krystalizując jego tożsamość. Ład moralny skutkuje ładem społecznym,
którego mądrością są słuszne prawa w rządach, gospodarce i każdej innej dziedzinie życia.
Święty Wojciechu, Patronie Polski, niech wiara Polaków będzie żywa. Amen.
Święty Stanisławie, Patronie Polski, niech ład sumienia obrodzi ładem społecznym. Amen.
W poniedziałek w Chiclayo, w północnym Peru, kard. Michael Czerny, wysłannik papieża, otworzył trzydniową konferencję z okazji międzynarodowego 34. Światowego Dnia Chorego. W dawnej diecezji Leona XIV, położonej na północy Peru, w czasach jego biskupstwa, wszystko odbywa się obecnie wokół holistycznej opieki zdrowotnej i pielęgnacji. W konferencji pod hasłem „Pedagogika współczucia” poruszane są tematy dotyczące wymiaru fizycznego, psychologicznego, społecznego i duchowego człowieka.
Prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka odwiedził w imieniu papieża pacjentów szpitala, podkreślając kluczową rolę Kościoła w służbie zdrowia. Kościół stara się wspierać chorych nie tylko fizycznie, ale także duchowo i emocjonalnie. „Drodzy chorzy, chcę wam powiedzieć, że nie jesteście sami. Każdy z was jest otoczony miłością Boga i troską Kościoła” - wyjaśnił. W chwilach słabości Bóg jest szczególnie blisko człowieka i może przemienić cierpienie w „źródło łaski”. Ponadto podkreślił, że w duchowej opiece nad chorymi potrzebna jest „obecność i prostota” oraz „bliskość i konkretna pomoc” na wzór miłosiernego Samarytanina. Każdy najmniejszy gest pomocy i każde słowo otuchy skierowane do chorego są wyrazem chrześcijańskiej miłości bliźniego.
Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.
Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.